Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Różne oblicza Wysoczyzny

 
Elbląg, Różne oblicza Wysoczyzny fot. WS
Rek

Wystawa ta jest efektem pleneru, którego zadaniem było utrwalenie krajobrazu Wysoczyzny Elbląskiej. Różnorodność wizji artystycznej twórców jest dowodem na to, jak piękna i ciekawa jest to kraina, którą należy chronić przed dewastacją – mówił Zbigniew Zagrodzki, pracownik Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej na otwarciu wystawy „Krajobraz jako byt”. Więcej zdjęć.

Wystawa jest efektem interdyscyplinarnego pleneru artystycznego, odbywającego się w Łęczu od 7 do 12 maja. Prace powstałe w czasie pleneru, będące wizją dotyczącą Wysoczyzny Elbląskiej można oglądać w Krużganku Galerii EL. Całe przedsięwzięcie odbyło się w ramach projektu LIFEscape, którego celem jest ochrona krajobrazu jako całości.
– Wystawa ta jest tygodniowym zapisem pracy artystów. Galeria EL podjęła się takiego nieformalnego patronatu nad tym zadaniem, przede wszystkim dlatego, że Wysoczyzna Elbląska wystąpiła tu, w tym projekcie Parku jako przestrzeń, wobec której należy podejmowane są działania ochronne – mówił Jarosław Denisiuk, dyrektor Galerii EL podczas otwarcia wystawy 13 maja. – Niestety nie byliśmy w stanie pomieścić wszystkich prac, musieliśmy wybrać te najciekawsze. Mam nadzieję, że wystawa pod względem artystycznym obroni się sama.
     Czego szukali artyści na Wysoczyźnie? Co ich inspirowało?
– Miałam okazję być w takim miejscu w Suchaczu, skąd rozciągał się widok, który był absolutnie bytem, istnieniem, był wielki i przytłaczający. Jeśli zabieram się za malarstwo przyrody, pejzażu szukam jakiegoś minimalizmu, zetknięcia pewnych form, ale także monumentalności, poczucia, że istnieje spokój, ale i zawirowanie – opowiada Anna Taut, malarka aktualnie mieszkająca w Gdańsku. – Byłam już wcześniej na Wysoczyźnie, w Kadynach, ale wtedy widziałam przede wszystkim doliny i wąwozy. Teraz pierwszy raz mogłam zobaczyć morze z wysoka i z oddali, a jeszcze dalej ląd. Krajobraz typowo nadmorski znacznie różni się od tego, są skarpy a potem morze. Tutaj, na Wysoczyźnie, gdziekolwiek się nie obrócić…widok. Byt.
– Każde miejsce jest wpisane w historię i każde miejsce posiada swoją historię – wyjaśniała Ewa Niewolska, która w swoje prace wkomponowała karty starej encyklopedii [fot. niżej]. – Jestem historykiem z wykształcenia i dlatego wkomponowałam te strony akurat tam. W tym pracach jest zapis o miejscach, więc to wszystko razem jakoś się komponuje. Te tereny to rzeczywiście wyjątkowe miejsce, nie tylko ze względu na dobrze zachowaną architekturę, ale także morze wyglądające z oddali i te wszystkie pagórki, co razem tworzy wyjątkowy klimat.

 


– Działamy głównie na terenie Elbląga, odkrywamy go na nowo – mówili Grzegorz Hryniewicz i Krzysztof Kosecki, organizatorzy Elbląskich Spacerów Fotograficznych, dla których był to pierwszy plener artystyczny. – „Zapuszczamy się” także na tereny leżące poza Elblągiem, gdzie poznajemy historię i architekturę, odkrywamy różne miejsca, coś, czego inni nie zauważają.
     Jak mówią organizatorzy plener jest pierwszym krokiem do zainicjowania nowej tradycji.
– Narodziła się taka myśl, żeby corocznie powtarzać tego typu plener i żeby powstała taka tradycja w Łęczu. Pierwszy krok został poczyniony – mówił z uśmiechem Zbigniew Zagrodzki, inicjator projektu LIFEscape, pracownik Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej. – Jestem pod wrażeniem nie tylko samych prac, ale także organizacji tego przedsięwzięcia. Gospodarstwo, które nas gościło perfekcyjnie przygotowało się do pleneru, naprawdę należą im się ogromne podziękowania. Jeszcze długo będę przeżywał to wydarzenie, można nawet powiedzieć, iż pierwszy raz tak zwana „sztuka wyższa” zawitała na tereny Wysoczyzny.
     Wystawę będzie można oglądać w Krużganku Galerii EL do 23 maja.
     
     
     

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama