Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

„Spiralne” tryptyki Bogdana Kilińskiego

 
Elbląg, „Spiralne” tryptyki Bogdana Kilińskiego Grafiki Bogdana Kilińskiego zaintrygowały odwiedzających (fot. AD)
Rek

- Kiedyś myślałem, że koło jest dla mnie idealną formą przekazu. Zawiera maksimum pełni, ale są momenty w życiu, kiedy koło zaczyna wirować i przestaje być spełnieniem, stąd spirala – mówił podczas wczorajszego (24 maja) wernisażu swoich prac Bogdan Kiliński. Jego „spiralne” tryptyki można oglądać w zakrystii Galerii EL. Zobacz fotoreportaż.

To pierwsza wystawa w ramach nowego cyklu „Elbląg Plastyczny”.
     - Nie pierwszy raz Galeria EL włącza się w promocję elbląskich artystów – wyjaśniała Beata Branicka z Centrum Sztuki Galeria EL. – Przykładem może być chociażby organizowany od wielu lat Salon Elbląski, ale pojawiały się coraz częściej głosy, że to za mało. „Elbląg Plastyczny” to platforma do prezentacji lokalnych twórców – kontynuowała. – Na naszej stronie internetowej powstała zakładka, w której wszyscy chętni do pokazywania się artyści mogli i nadal mogą prezentować siebie i swoje prace. Postanowiliśmy uzupełnić to o wernisaże, podczas których można zakupić dzieła elbląskich twórców.
     Miejscem do prezentacji elbląskich artystów stała się zakrystia podominikańskiego kościoła.
     - To najprzyjemniejsza sala w Galerii – mówił Jarosław Denisiuk, dyrektor Galerii EL. – W małej, intymnej przestrzeni możemy promować naszych artystów, którzy nie mają ambicji formułowania czegoś na dużych powierzchniach. To głos, zdanie relacji z tego, co w pracowni artysty się dzieje.
     I tak pierwszym twórcą, którego prace ozdobiły ściany zakrystii jest Bogdan Kiliński. Artysta wypowiada się poprzez grafikę. Wczoraj (24 maja) jego „Nieskończenie zmienne” tryptyki mogli obejrzeć uczestnicy wernisażu. A tych przybyło wielu.
     - Twórca, wystawiając prace mówi bardzo wiele o sobie, o tym, czego doświadcza, co przeżywa – mówił Bogdan Kiliński. – Ja wypowiadam się w grafice. Kiedyś uważałem koło, formę idealną, zawierającą maksimum pełni za formę dla siebie. Są jednak momenty w życiu, kiedy koło zaczyna wirować i przestaje być spełnieniem, stąd spirala [spirala znajduje się na wszystkich prezentowanych pracach – red.]. Bardzo ważne są tytuły tryptyków – kontynuował artysta. – „Dotyk” mówi o tym, co w życiu człowieka jest najważniejsze – to może być tchnienie, impuls, który powoduje, że w człowieku zaczyna coś wirować. „Granice”, bo granica wyznacza strefę bezpieczną, do której nie każdy ma prawo wejść, stąd zapętlenia – opowiadał o kolejnych pracach. – „Uwiązanie” – każdy z nas wikła się w różne sytuacje z własnego wyboru, ale i na skutek decyzji zewnątrz - tak artysta wyjaśniał „spiralność” swoich prac.

 


     - W pracach istotne jest światło, którego każdy poszukuje i którego ja szukam przez triady, tryptyki – dodał Bogdan Kiliński. – A tryptyki wpisują się w przestrzeń świątyni, którą kiedyś była Galeria EL. – Symbolizują początek – trwanie - kres.
     Goście z zainteresowaniem śledzili tryptyki artysty, kilka prac znalazło nawet nabywców. Elementy „spiralne” z twórczości Bogdana Kilińskiego pojawiły się na znaczkach, które wyemitowała Galeria EL. Znaczki (koszt: 2 zł) rozeszły się w błyskawicznym tempie. To kolejna, po koszulkach inspirowanych elbląskimi formami przestrzennymi, ciekawa inicjatywa Galerii EL. Już po raz czwarty prace artystów, których wystawy miały miejsce w Centrum Sztuki można „wpiąć” w klapę marynarki bądź ozdobić nimi inne części garderoby. Zainteresowanie znaczkami jest duże więc może warto „wypuszczać” ich więcej?
     
     Wszystkie prace, prezentowane na wystawie przeznaczone są na sprzedaż. Jednocześnie Galeria EL zaprasza do współpracy innych lokalnych twórców oraz do odwiedzania strony Elbląg Plastyczny: www.galeria-el.pl.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Odwagi Galerio! Czas wreszcie zacząć myśleć odważnie i szeroko, a nie tylko w kategoriach detalicznych, limitowanych serii znaczków! Niech się ktoś w końcu zajmie porządną, ogólnopolską promocją!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wielbiciel-Marzyciel(2012-05-26)
  • Odwaga odwagą, ale na solidną promocję potrzebne są fundusze. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lykke(2012-05-26)
Reklama