Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 23-08-2017, imieniny Róży, Apolinarego
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jeszcze trochę lata. Jeszcze trochę lata.

Te melodie nigdy się nie nudzą

 
Elbląg, Te melodie nigdy się nie nudzą Próby już trwają, młodzi wokaliści dają z siebie sto procent (fot. Anna Dembińska)
Rek

Nuta po nucie, takt po takcie. Podział na głosy i na grupy po to, by razem wybrzmiało to idealnie zgraną melodią. I mnóstwo ludzi, którzy wkładają wiele pracy w to, by każdy z elbląskiego Teatru im. Sewruka wyszedł oczarowany. "W pewien styczniowy wieczór" to widowisko, w które zaangażowane jest około stu osób, m.in. dzieci i młodzież z elbląskiego Młodzieżowego Domu Kultury i zawodowi muzycy. Tym razem pojawią się również młodzi wokaliści z Głogowa. Zobacz zdjęcia z próby.

W ubiegłym roku wbili publikę w krzesła swoim talentem i ją oczarowali. Biblioteka Elbląska pękała w szwach, a słów zachwytu nad wokalistami z Młodzieżowego Domu Kultury nie było końca. Organizatorzy ubiegłorocznego koncertu kolęd postanowili więc iść za ciosem i stworzyć coś, czego wcześniej nie było. Co usłyszymy i zobaczymy 10 stycznia o godz. 18 na deskach elbląskiego Teatru?
     - Przede wszystkim nowe kolędy, nowe pastorałki, nowe utwory. W tym roku nie będzie to dosłownie koncert, ale widowisko. Zaprosiliśmy młodzież z Mini Studia Gier Dramatycznych od pani Niny Dziwniel – Stępki, która jest również autorką scenariusza. Nie będzie jednak zbyt wiele tekstu, znajdą się tu raczej takie sceny symboliczne. Do współpracy zaprosiłam również panią Martę Brozdowską, która przygotowuje układy choreograficzne oraz ruch sceniczny – opowiada Katarzyna Panicz, która jest kierownikiem artystycznym tego wydarzenia. - Ideą tego widowiska jest współpraca z dzieciakami oraz z młodzieżą z Polski, które również, tak, jak nasze Szalone i Szalone Małolaty, zdobywają najwyższe nagrody na festiwalach międzynarodowych i ogólnopolskich.
     Udało się więc zaprosić młodych wokalistów z Miejskiego Ośrodka Kultury w Głogowie, którzy przyjadą wraz ze swoją instruktorką, Dorotą Drozd.
     - Pojawią się u nas pięć dni wcześniej. Zrobimy warsztaty, będzie to również gorący okres, bo właśnie wtedy zaczniemy próby z całą orkiestrą, najpierw na sali widowiskowej przy ul. Bema, a później w teatrze – dodaje Katarzyna Panicz.
"W pewien styczniowy wieczór" to wydarzenie, nad którym pracuje grono profesjonalistów. Wśród nich Bartek Krzywda, który odpowiada za aranżację muzyczną. Z wokalistami elbląskiego MDK-u współpracuje od wielu lat.
     - Na początku mieliśmy takie plany, by dzieciom dawać duże wyzwania, ambitne podziały rytmiczne i harmonie głosowe. Teraz idziemy w kierunku prostoty – opowiada Bartek Krzywda, który tworzy aranżacje muzyczne. - W tym roku chcemy, by były one [aranżacje-red.] bliżej ludzi, żeby ich nie przekombinować, żeby można było przy nich pośpiewać. Polskie kolędy są piękne, te melodie nigdy nie będą oklepane.

  fot. Anna Dembińska fot. Anna Dembińska

Na razie próby są mniej intenstywne, najbardziej "gorąco" będzie już po Nowym Roku.
     - To są zdolne dzieci, więc się nie martwię – dodaje muzyk.
     W gronie wokalistów jest Rozalia Grabowska, która w zespołach prowadzonych przez Katarzynę Panicz śpiewa od lat.
     - Każdy z nas ma inny staż, dla mnie to już dziesiąty rok, ale są maluszki, które śpiewają dopiero pierwszy rok i jest to dla nich pierwszy rok z kolędami. Wydaje mi się jednak, że każdy podchodzi do tego w podobny sposób. My po prostu kochamy śpiewać – mówi Rozalia Grabowska, która śpiewa w Szalonych.
     Jak dodaje instruktorka Szalonych i Szalonych Małolat w tym całym widowisku nie chodzi jednak tylko o piękną, artystyczną oprawę. Kryje się za tym znacznie więcej.
     - Dzisiejsze czasy pełne są niepokoju, chcemy pokazać, że najważniejsza jest miłość do drugiego człowieka oraz szacunek. To taki czas, w którym możemy się zastanowić, jakie wartości są dla nas najważniejsze, czym chcemy się kierować – wspomina Katarzyna Panicz. - Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.
     
     Organizatorem wydarzenia pt. "W pewien styczniowy wieczór" jest Stowarzyszenie Wspierania Edukacji Artystycznej "Szalone Małolaty" oraz Młodzieżowy Dom Kultury w Elblągu. Bilety-cegiełki kosztują 25 zł (te nieco dalej od sceny) oraz 35 zł. Są sprzedawane przez Stowarzyszenie, a można je nabyć w dwóch siedzibach MDK: przy ul. Bema 37 oraz przy ul. Warszawskiej 51.
     
     

Patronat medialny nad wydarzeniem sprawuje Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama