Piątek 17-08-2018, imieniny Jacka, Julianny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wandale „przebudzili się” najszybciej

 
Elbląg, Wandale „przebudzili się” najszybciej Wielki teleskop stanął w Parku Kajki. Do czasu... (fot. Miłosz Kulawiak)
Rek

Lato, słońce, wakacje... Wszystko sprzyja kolejnym podbojom artystycznym Elbląga, oczywiście mowa o projekcie „Przebudzenie”, o którego inauguracji pisałem całkiem niedawno, mając nadzieję na realne poruszenie elbląskiej społeczności, jak i miejskiej przestrzeni. Za nami pierwsze działanie, czyli budowa wielkiego teleskopu przez zaproszonego do Elbląga Łukasza Jastrubczaka.

Teleskop, przy pomocy „Oddziałowców” od początku zaangażowanych w to przedsięwzięcie, stanął w północnej części Parku Kajki, budząc zainteresowanie odwiedzających – nie bez powodu, bo Łukasz inspirował się filmem science fiction „Zakazana planeta” i chciał wprowadzić atmosferę niecodzienności.
     Cały proces budowania teleskopu był bardzo ciekawym doświadczeniem. Niebywałe, jak za pomocą kilku kartonów i desek mógł powstać tak inspirujący obiekt, pozwalający zobaczyć niebo z zupełnie innej perspektywy. Co najważniejsze, Łukasz Jastrubczak od początku realizacji tego działania miał konkretną wizję, którą z naszą pomocą udało mu się zrealizować.
     Dzięki Biennale Form Przestrzennych elblążanie powinni być przyzwyczajeni do abstrakcyjnej ingerencji w przestrzeń miejską, tymczasem – niestety, nic bardziej mylnego. Teleskop miał funkcjonować do samoistnego zniszczenia, jednak wandale byli szybsi niż natura.

 


     Z pewnością brakuje takich inicjatyw w przestrzeni Elbląga, który nie wykorzystuje swojego potencjału i nie bierze przykładu z innych miast, w których przestrzeń miejską wykorzystuje się do różnych przedsięwzięć o charakterze chociażby wystawienniczym.
„Przebudzenie” może być świetnym narzędziem do zainicjowania dyskusji na temat przestrzeni artystycznej Elbląga, a doświadczenia i wnioski z poszczególnych etapów realizacji projektu, które zapewne zbierzemy w lipcu i sierpniu br., kiedy w naszym mieście zawitają kolejni artyści (Marta Deskur, Joanna Pawluśkiewicz, Artur Malewski), mogą mieć również przełożenie na Kongresie Kultury, planowanym w Elblągu na wrzesień. Co z tego wyjdzie? Przekonamy się już niedługo. Jednego jestem pewien już teraz, nie mogę się doczekać kolejnego etapu, a z pewnością - jak na „Przebudzenie” przystało, będzie się działo!

Kamil Zimnicki, Koordynator Elbląskiego Oddziału Abstrakcyjnego
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Karma dla papug średnich
Agama brodata
Artemia
Królik minaturka