Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Wikingowie przywykli do takiej pogody

 
Elbląg, Wikingowie przywykli do takiej pogody Co robią Wikingowie, gdy nie walczą? Zajrzyj na Wyspę Spichrzów (fot. WS)
Rek

Epoka Wikingów to nie tylko walki i bitwy, to również rzemiosło, tańce, muzyka i życie codzienne. Na Wyspie Spichrzów rozpoczął się dziś (12 maja) IV Międzynarodowy Festiwal „Wikingowie z Truso w Elblągu”. Impreza będzie trwała także jutro. Zobacz film i fotoreportaż.

Pogoda specjalnie nie dopisała, dopisała za to atmosfera, która jest nie mniej ważnym elementem festiwalu. Wikingowie kojarzą nam się z podbojami i łupieżczymi wyprawami, więc na festiwalu nie może zabraknąć pokazów walk – trwają dziś przez cały dzień. Ale możemy też zobaczyć, jak w tamtych czasach toczyło się życie codzienne, przyjrzeć się mieczom, strojom i zabawkom z X wieku. Warto obejrzeć odlewnię z wczesnego średniowiecza. – Tutaj odlewano kiedyś biżuterię z brązu, a żeby stopić brąz, trzeba uzyskać temperaturę 1200 stopni – objaśnia Tomek Niszczymir.
     Pasja bycia Wikingiem i przenoszenia się w odległe czasy to rodzaj odskoczni od codzienności. Bycie księgowym, nauczycielem, studentem czy uczniem nie przeszkadza w tym, aby oddawać się temu fascynującemu zajęciu. Dlaczego ci ludzie to robią? Historia każdego z nich jest inna.
– Zajmuję się tym od 15 lat, a wszystko zaczęło się, kiedy skończyłem lat jedenaście. Gdy byłem dzieckiem, nie było jeszcze takich festiwali, ale były zamki. Interesowałem się historią i archeologią, lubiłem jeździć i je zwiedzać – opowiada wódz Jarl Langman z drużyny wikingów Hrafnarnir. – Dziś jestem wodzem Wikingów, skończyłem filologię starogermańską na Uniwersytecie Gdańskim, a obecnie uczę języka niemieckiego.
     Zainteresowanych mieszkańców i turystów nie było na festiwalu za wielu, jednak ci, którzy przyszli, nie żałowali.
– Bardzo mi się to podoba. Tego typu festiwale są potrzebne, wolę taką formę historii niż lekcje w szkole. Podobały mi się te bitwy, były takie realistyczne – mówi Karolina, którą spotkaliśmy u Wikingów.
     
     
     
     Wszystkich chętnych zapraszamy na główną dzisiejszą walkę o godz. 19, jak również na jutrzejszy dzień pełen atrakcji. Przypominamy:
     
     IV Międzynarodowy Festiwal „Wikingowie z Truso w Elblągu”
     

     12 maja (sobota)
     
godz. 19 – Bitwa
     
     13 maja (niedziela)
     
godz. 11 – Turniej walk indywidualnych wojowników
     godz. 13 – Koncert muzyczny i pokaz tańców
     godz. 13.30 – Konkursy plebejskie dla publiczności
     godz. 15.30 – Koncert muzyczny
     godz. 15.45 – Scenka historyczna zakończona bitwą
     godz. 16.30 – Uroczyste wręczenie nagród
     godz. 16.45 – Bursztynowe Fireshow
     godz. 17 – Zakończenie festiwalu.

Sylwia Rosiak
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jak informacje o takich imprezach nie będą na każdym słupie ogłoszeniowym, to przyjdzie 20 osób na 120 tys. mieszkańców. Żałosne, a impreza fajna i kwas chlebowy przedni. jw
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-12)
  • Po raz kolejny zgadzam się z przedmówcą. .. gdyby nie to, że przez przypadek jechałem dziś tamtą drogą to bym się pewnie nie dowiedział o całej imprezie. .. dobrze, że jest szansa jeszcze jutro się tam zjawić. .. Informować proszę szybciej na łamach portel. pl o takich atrakcjach. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pozamiejscowy(2012-05-12)
  • dorosli faceci bawia sie w rycerzykow - paranoja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-12)
  • Może dla ciebie ludzie bawiący się w wikingów lub rycerzy to paranoja, ale do Malborka na inscenizację "Oblężenia Malborka" lub do Grunwaldu na rekonstrukcję "Bitwy pod Grunwaldem" przyjeżdżają tysiące ludzi by zobaczyć takich "rycerzyków" jak ich nazwałeś. Nie wiem czy wiesz, ale 3 dniowe Oblężenie Malborka przyciąga ponad 140 tysięcy widzów i z roku na rok jest ich jeszcze więcej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    emmm(2012-05-12)
  • Świetna impreza wspaniała atmosfera. Mimo chłodu było co oglądać, rozmawiać, kupować i degustować. Wikingowie na stałe powinni zadomowić sie na wyspie Spichrzów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sympatyk Wikingów(2012-05-12)
  • Impreza powinna być bardziej promowana
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wertghj(2012-05-12)
  • bardzo chciałbym przenieść się w przeszłość i przywieźć kilku wikingów. Mieli by niezła bekę patrząc jak jacyś frajerzy latają po wyspie spirzchów, przebrani w brudne łachy, drąc ryje masturbują rzeczywistość i nieudolnie udają orginał. Za naukę i pracę się wziąśc ! Albo do sprzątania!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wikingy(2012-05-13)
  • też udaję wikinga. Ale tylko jak nikt nie patrzy, albo z kolega w piwnicy. To też się liczy ? Też jestem prawdziwym wikingiem??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fajneskarpetki(2012-05-13)
  • na Piegusa z dzieckiem chodziłem, ale to było w normalnym świecie i konkursy były wygrać dzieciak coś mógł.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-13)
  • Widzialem na obleżeniu malborka jak ci owi rycerze chleja wóde na umór i przewalaja sie narabani po baloach ze słomy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-13)
  • Hesus Wikingowie są niedocenianym skarbem tego miasta, niestety w naszym mieście rzadko można spotkać ludzi potrafiących się zorganizować i pokazać młodzieży, że czas można spędzać inaczej niż na staniu pod blokiem czy siedzeniu prze kompem/monitorem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Hesus(2012-05-13)
  • trawę by sobie skosili
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-13)
Reklama