Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Droga z pierwszeństwem przejazdu Droga z pierwszeństwem przejazdu

Wspólnie w Europie

- Rok 2004 będzie zupełnie nowym rokiem dla polskich instytucji kultury, która tak, jak cały kraj, w maju wejdzie w orbitę Unii Europejskiej - uważa Andrzej Jezierski z departamentu edukacji kulturalnej Ministerstwa Kultury.

Jezierski, który w ministerstwie kultury zajmuje się współpracą z samorządami i upowszechnianiem kultury, wyjaśnia, że "zupełnie nowy" rok oznacza dla kultury przede wszystkim nowe pieniądze ze środków strukturalnych Unii.
     - Wielkim wyzwaniem dla ludzi kultury będzie teraz nie tylko działalność kulturalna, ale także trud związany ze skorzystaniem ze wszystkich możliwości, które nam Unia zaoferuje - mówi.
     Na działalność kulturalną Polska otrzyma od Unii w tym roku około miliarda euro. Ministerstwo kultury obiecuje, że pomoże placówkom i samorządom w zgromadzeniu niezbędnego przy staraniach o unijne pieniądze wkładu własnego. Pomóc mają m.in. środki z gier losowych. Jakie będą zasady udzielania wsparcia - wciąż jednak jeszcze nie wiadomo. Mają się one znaleźć w "Strategii rozwoju kultury w Polsce w latach 2004 - 2013" - dokumencie, który rząd ma zaprezentować jeszcze w tym miesiącu.
     - Są dwa kierunki trudne do pogodzenia, bo z jednej strony chcielibyśmy pomagać samorządom, które są w trudnej sytuacji, na zasadzie interwencyjnej, ale z drugiej - wspomagać tych, którzy w swoich budżetach znaleźli pieniądze na działalność kulturalną, pieniądze, które równie dobrze mogliby skierować na inne inwestycje np. drogi, takie placówki i osoby chcielibyśmy promować - mówi Andrzej Jezierski. - Decyzja będzie trudna.
     Już dziś wiadomo jednak, że tak, jak w innych dziedzinach polskiego życia, potrzebne będą zmiany w mentalności ludzi kultury i sposobach działania instytucji.
     - Od lat namawiamy, aby przy realizacji różnego rodzaju programów szukać partnerów - wyjaśnia Jezierski. - Żadna instytucja nie ma siły, by w pojedynkę zdobyć pieniądze i jakąś ważną, istotną imprezę czy działanie zorganizować. Trzeba szukać partnerów i myślę, że ten wymóg ze strony Unii jest bardzo zasadny.
     Andrzej Jezierski gościł w Elblągu na zaproszenie Stowarzyszenia Tanecznego "Jantar" oraz Centrum Kultury "Światowid".

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama