Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Chwila oddechu Chwila oddechu

Wspomnienie wielkiego mistrza

 
Elbląg, Wspomnienie wielkiego mistrza fot. Anna Dembińska
Rek

Gorące rytmy rumby i cza-czy, kołyszące dźwięki różnego rodzaju swingów i fokstrota, delikatny, subtelny ton walca - taką muzykę elbląscy melomani usłyszeli podczas niedzielnego (11 stycznia) koncertu Elbląskiej Orkiestry Kameralnej w Teatrze im. Aleksandra Sewruka, który przybliżył sylwetkę polskiego kompozytora, Edwarda Czernego.

„W krainie swingu i kantyleny” tak brzmiał tytuł koncertu, który miał być hołdem dla wybitnego polskiego kompozytora, twórcy dziś już trochę zapomnianego.
– Kim był ten artysta? Wymieniać można bardzo długo – powiedział prowadzący koncert, Jarosław Praszczałek. - Dyrygent, kompozytor, reżyser dźwięku, aranżer, król polskiego swingu, ale także ojciec festiwali w Sopocie, Opolu i Kołobrzegu, znakomity twórca, odkrywca wielu talentów.
     Czerny swoje pierwsze muzyczne kroki stawiał na Śląsku, studia muzyczne odbył w Berlinie, gdzie zgłębiał techniki kompozycji i dyrygentury. Fascynował go świat muzyki klasycznej, poważnej, ale także muzyka rozrywkowa, jazzowa. Z czasem coraz bardziej interesował się muzyką amerykańską.
– Po powrocie ze Śląska Czerny zaczyna dyrygować i komponować w orkiestrach radiowych, głównie muzykę lekką - operetki czy różnego rodzaju walce. Coraz częściej słychać w jego utworach charakterystyczne elementy swingu – mówi Praszczałek.
     I w takim właśnie tonie tworzył swoje utwory wielki kompozytor, odkrywca wielu estradowych sław. To u niego pierwsze kroki na scenie stawiały Irena Santor czy Danuta Rinn, których utwory podczas koncertu wykonała Anna Serafińska, wybitna wokalistka jazzowa nazywana następczynią Urszuli Dudziak. Usłyszeliśmy „Marzenia dziewcząt” wykonywany przez Irenę Santor oraz „Motyle w sweterkach”, utwór skomponowany przez Czernego dla Danuty Rinn.
– Danuta Rinn początkowo była niechętna śpiewaniu utworów amerykańskich, do śpiewania tego typu muzyki namówił ją właśnie Edward Czerny – mówi Jarosław Praszczałek. - Artystka poszła więc potem w stronę muzyki jazzowej.
     W wykonaniu Anny Serafińskiej, śpiewaczki, której dziadek jako słynny saksofonista jazzowy współpracował z Big Bandem Edwarda Czernego, usłyszeliśmy także młodzieńczą kompozycję Czernego „Walzer - Episode” oraz „Na huśtawce”.
     Koncert uświetnił także występ Big Bandu ELJAZZ pod dyrekcją Józefa Eliasza oraz Elbląskiej Orkiestry Kameralnej pod batutą Marka Mosia. Na widowni obecna była córka kompozytora, Emanuela Czerny.
     Nie zabrakło znanych wdzięcznych dynamicznych utworów jak „Karolinka” czy „Taniec z szablami” Arama Chaczaturiana, którym to utworem Czerny zawsze kończył swoje koncerty.

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • każdy występ EOK to ogromna przyjemność dla smakoszy muzycznych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 7
    miłosłuchać(2015-01-12)
  • za każdym razem trzeba to napisać żeby smakosze o tym pamiętali
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 5
    (2015-01-12)
  • Bardzo udany koncert. Dziekujemy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 5
    (2015-01-12)
  • zapowiadany przez drugi program Polskiego Radia, więc godny uwagi i wysłuchania na 1000% G r a t u l a c j e dla EOK, menedżerki ale i dla elbląskich melomanów również. Orkiestra zagra ten koncert w dwóch bardzo godnych filharmoniach w Polsce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 5
    (2015-01-12)
  • no jak zwykle najlepsi, najwybitniejsi, najsłynniejsi może pora i czas z tymi skończyć, bo tych recenzji nie da się już czytać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    yyyyada(2015-01-12)
  • EOK jest świadomie i z premedytacją przereklamowana !. Nadszedł czas, aby rozważyć zasadność jej / EOK/ funkcjonowania. Za podobne pieniądze /które pozostaną w puli Wydziału Kultury Urzędu Miasta / można sprowadzić kilka markowych zespołów kameralnych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2015-01-13)
  • W tej recenzji a właściwie relacji nie ma nic mówiącego. .. .najlepsi itp. Zawiść to ludzka cecha aczkolwiek śmieszna. Gratuluje EOK koncertów w takich filharmoniach. Reklama w PR program drugi to duży plus.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 3
    (2015-01-13)
Reklama