Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 29-05-2017, imieniny Magdaleny, Teodozji
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekając na wiadukt Czekając na wiadukt

Złowimy czytelnika na wędkę

Elbląg, Złowimy czytelnika na wędkę Tu przeniesie się Biblioteka Pedagogiczna (fot. Damian Matwiejczyk)

Warmińsko-Mazurska Biblioteka Pedagogiczna w Elblągu będzie miała nową siedzibę, a miejska książnica stanie się jedną z najnowocześniejszych w kraju. Prace właśnie się rozpoczęły. - Myślimy już o kolejnych projektach – zapowiada dyrektor Biblioteki Elbląskiej Jacek Nowiński.

Dzięki pomocy Unii Europejskiej wyremontowana zostanie wykupiona przez miasto od Polcotexu kamienica na starówce. Przeniesie się tam biblioteka pedagogiczna, która od trzech i pół roku funkcjonuje w tymczasowych pomieszczeniach przy ul. Skrzydlatej. Na potrzeby księgozbioru dawnego Gimnazjum Elbląskiego, który po kilkudziesięciu latach powrócił z Torunia, w budynku powstaną też magazyny starodruków oraz pracownia konserwacji książek z komorą próżniową do odgrzybiania. Pojawią się również urządzenia do tzw. digitalizacji zabytkowych zbiorów - specjalistyczne skanery, które pozwolą przenieść je na nośniki cyfrowe.
     Obok adaptacji byłej kamienicy Polcotexu projekt zakłada gruntowną modernizację części głównej siedziby Biblioteki Elbląskiej znajdującej się po przeciwnej stronie ulicy. W odnowionej piwnicy ma się mieścić Pracownia Papieru Artystycznego oraz sala komputerowa do korzystania z wirtualnych zbiorów bibliotecznych (dzięki unijnemu programowi książnica wzbogaci się o 54 komputery najnowszej generacji).
     Lifting przejdzie Sala Rycerska, pozostałość po szpitalu Świętego Ducha. Odbywają się w niej różnego rodzaju spotkania i konferencje. Niedługo będzie to sala widowiskowo-konferencyjna z prawdziwego zdarzenia. Obszerne pomieszczenie, oprócz konserwacji, doczeka się ocieplenia i
     wytłumienia, dzięki czemu nie będą do niej docierały odgłosy ulicy. Zostanie tam zamontowany nowoczesny sprzęt nagłośnieniowy, oświetlenie, urządzenia do projekcji filmów, ekspozycji prac plastycznych i pojawi się... fortepian.
     Wreszcie, na dotąd niewykorzystywanym strychu powstaną: profesjonalna galeria sztuki, pracownia fotografii cyfrowej z atelier, klub oraz konferencyjna sala audiowizualna.
     - Jeśli promocja książek i czytelnictwa ma być skuteczna, trzeba ją wspomagać różnego rodzaju działaniami, np. teatralnymi czy plastycznymi. Powinny jej towarzyszyć spotkania autorskie, konferencje i dyskusje - podkreśla Jacek Nowiński. - Wszystko zaś na najwyższym poziomie. Dotyczy to zarówno jakości naszej oferty, jak i warunków, w których chcemy przekonywać do czytania książek oraz poszerzania swoich horyzontów.
     Inwestycja ma się zakończyć za trzy miesiące i będzie kosztować ponad 9 milionów złotych. Z funduszy Unii Europejskiej pochodzi 75 procent kwoty, 10 procent przekazał minister kultury, pozostałe 15 procent wyłożą władze miasta.
     Tymczasem w planach dyrektora są już kolejne przedsięwzięcia. Dobiega końca tworzenie elektronicznego katalogu zbiorów biblioteki głównej, a następnym etapem będą katalogi zasobów filii. Po remontach oddziałów przy ul. Grunwaldzkiej, Hetmańskiej, Słonecznej i na Zawadzie, w przyszłym roku odświeżona ma zostać filia na osiedlu Nad Jarem.
     - Będę szukał pieniędzy na zagospodarowanie ogrodu na tyłach kamienic przy ul. Św. Ducha, a także na dalszą digitalizację księgozbioru – wylicza Jacek Nowiński. - Chciałbym, by elblążanie mogli korzystać ze światowych zasobów bibliotecznych. Oczywiście nie tych ogólnie dostępnych, ale kodowanych. Przecież np. czasopisma naukowe coraz rzadziej ukazują się w wersji papierowej. Musimy iść z duchem czasu - dodaje dyrektor.
     

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Kiedy wreszcie zrobicie wywiad z Panią Dyrektor Warmińsko-Mazurskiej Biblioteki Pedagogicznej w Elblągu, a nie ciągle tylko Pan Nowiński i Pan Nowiński .... Czyżby za daleko było na Skrzydlatą ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zatroskany(2005-11-22)
  • Jeśli chcecie zrobić remont sali , w której odbywać się mają koncerty (między imprezami innymi oczywiście ) to zadbajcie o to, aby przy wytłumianiu odgłosów zewnętrznych, jednocześnie nie zepsuć akustyki wewnętrznej, która panuje tam obecnie. Najgorsze jest polepszanie, które w efekcie spowoduje, że najlepsza akustycznie sala w Elblągu, stanie się puszką bez jakiejkolwiek możliwości wydobycia szlachetnych brzmień. "LEPSZE JEST WROGIEM DOBREGO"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    meloman(2005-11-22)
  • ... iść z duchem czasu - myślę, że nie we wszystkich przedsięwzięciach duch czasu wskazany. Jak czytam- sprzęt nagłośnieniowy, urządzenia do projekcji filmów, konferencje, skanery, fortepiany , bajery - tylko jedno mi się w tym nasuwa - PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ. Znam osobę, która chodzi do kościoła tylko wtedy, gdy jest on pusty. Taki kościół daje tej osobie możliwość prawdziwej modlitewnej kontemplacji. Ja w bibliotece oczekuję dobrej, interesującej, fachowej pozycji i czytelni wyposażonej elektronicznie w skuteczną ciszę. Owszem i to, co służy księgozbiorom, całym zasobom bibliotecznym, tudzież pracownikom, a zwłaszcza czytelnikom. Ale robienie bajerów tylko dlatego, że są pieniadze, w tym unijne, to jeśli ma iśc do biblioteki takiej, o jakiej marzy pomysłodawca, to wolę iść do Światowida. Płotki może dadzą się złowić na wędkę, ale już większe okazy chyba nie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2005-11-22)
  • egzegeto,już wiem kim jesteś.Występowałeś w scenie pożerania krowiego łba w "Blaszanym bębenku".Zaiste rola dla Ciebie kochany jak ze snu Grassa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-11-22)
  • Przy okazji niech Pan Dyrektor zajmie się swoimi pracownikami w wypożyczalni. Moze jakiś kurs kultury i współpracy z czytelnikiem??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M.(2005-11-22)
  • Ja poproszę o większą ilość nowych książek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-11-22)
  • a ja o Maybacha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-11-22)
  • Nie chcę być łowiona na wędkę ! Taki język mnie obraża -
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dorota(2005-11-22)
  • Egzegeta ma pełną rację. Żadna super technika nie zastąpi bowiem ciszy czytelni bibliotecznej, zapachu starych książek, przerywanego od czasu do czasu szelestem ich kartkowania. Biblioteki liczą setki, a może tysiące lat i takie elektroniczne g.... nie zepsuje ich pierwotnego charakteru.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mólbiblioteczny(2005-11-23)
  • A cóż to za dziwaczny nowotwór językowy - cyt.: "Polcotexu"? Proszę Redakcję o uzasadnienie zastosowania tej dziwacznej formy deklinacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Podpis(2005-11-23)
Reklama