Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Pomóżmy psom przetrwać Sylwestra

Elbląg, Pomóżmy psom przetrwać Sylwestra (fot. archiwum portEl.pl)
Rek

Podczas gdy my świetnie bawimy się w sylwestrową noc, nasze psy zazwyczaj przeżywają ogromne katusze. A wszystko to za sprawą wybuchów i ogromnego huku petard. Czy można w tym okresie jakoś pomóc naszym podopiecznym? Okazuje się, że tak.

Podkulanie ogona, kładzenie uszu po sobie, kulenie się, ziewanie i ziajanie niezależne od temperatury otoczenia, odmowa przyjmowania pokarmu, czy trzęsienie się jakby z zimna – to objawy stresu u czworonogów. O tym, jak go uniknąć, opowiada Michał Mazurkiewicz, zoopsycholog i trener psów.
     - Musimy pamiętać o tym, że psy mają o wiele bardziej wyczulony słuch od nas, tak więc huk petard, który nawet dla nas jest głośny, może im sprawiać ból. Aby im ulżyć, możemy podać im środki uspokajające, ziołowe preparaty, dostępne są u weterynarza. Wybierajmy te środki, które powodują obniżenie strachu, a nie takie, które otępią psa i spowolnią jego ruchy. Dostępne w aptekach leki uspokajające są do użytku dla ludzi, nie podawajmy ich psu, bo zamiast pomóc możemy niechcący zaszkodzić.
     Jak wyjaśnia Michał Mazurkiewicz, trzeba pamiętać o tym, żeby w Sylwestra wyjść z psem, gdy jest jeszcze jasno i jeśli to możliwe unikać wychodzenia, jak zaczynają strzelać fajerwerki.
     - W tym okresie zdarza się bardzo dużo ucieczek psów, które w strachu po usłyszeniu huku wychodzą z szelek czy obroży i biegną przerażone, nie patrząc gdzie zmierzają. Pilnujmy tego, żeby psy były dobrze zabezpieczone przed ucieczką i róbmy wszystko, żeby jak najmniej narażać je na stres. Dodatkowo warto psa oznakować czy to zawieszką z numerem telefonu czy chipem, w razie gdyby pies się jednak zgubił. Przytulenie psa i spokojne głaskanie daje mu wsparcie którego w tym momencie potrzebuje – dodaje Michał Mazurkiewicz. - Chyba każdy z nas kiedyś znalazł się w sytuacji, w której potrzebował wsparcia, tak samo psy oczekują tego od nas.
     Nie zostawiajmy ich samych, ponieważ jest to dla nich sytuacja, z którą same nie mogą sobie poradzić i dlatego zwracają się do nas. Ignorowanie psa pogłębia tylko jego lęki.
     - Zapewnijmy psu dużo ruchu w tym dniu, gdy jest jeszcze jasno i spokojnie – mówi Michał Mazurkiewicz. - Możemy zaproponować psu zabawy węchowe, można wykorzystać zabawki typu Kong wypełnione zmrożonym pasztetem, smakołykami czy na przykład jogurtem. Dzięki temu zmęczymy psa i uspokoimy, co pozwoli mu na lepsze poradzenie sobie w czasie Sylwestra.
     Jeśli nasz pies nie jest aż tak zestresowany, żeby nie przyjmować pokarmu, dajmy mu w czasie wystrzałów kule wyrzucające smakołyki, kości do obgryzania czy inne zajęcie, żeby obniżyć poziom stresu i stwarzać pozytywne skojarzenia z wystrzałami.
     - Pod żadnym pozorem nie zabierajmy psa na plenerowe imprezy w czasie Sylwestra – tłumaczy Michał Mazurkiewicz. - Tłumy ludzi, hałas i głośne wystrzały mogą zestresować psa, a nie jesteśmy w stanie zapewnić mu tam bezpiecznego i cichego miejsca, gdzie mógłby przeczekać ten stresujący okres.

K
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama