Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Fatamorgana??? Fatamorgana???

503, czyli usterka goni usterkę

 
Elbląg, 503, czyli usterka goni usterkę (fot. WS, archiwum portEl.pl)
Rek

Ponad sto usterek wykryto na zmodernizowanej rok temu wojewódzkiej drodze nr 503 z Elbląga do Pogrodzia. Na dodatek podczas prac zniszczone inne sąsiednie drogi, do czego wykonawca – hiszpańska firma - nie chce się przyznać. Sprawa trafiła do sądu.

Wykonawcą modernizacji drogi nr 503 na odcinku Elbląg – Pogrodzie była hiszpańska firma FCC Construccion. Inwestycja zakończyła się rok temu, po jej wykonaniu stwierdzono ponad sto usterek, których do tej pory wykonawca nie usunął. Dlatego zarządca drogi postanowił, że naprawy będą wykonane na koszt Hiszpanów przez inną firmę. Chodzi nie tylko o wady samej drogi, ale też m.in. o rozmyte skarpy i pobocza czy pozostawiony po budowie bałagan. - Drogą zarządza samorząd województwa i to on będzie egzekwował zapisy umowy – informuje Marek Murdzia, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Elblągu.
     To nie koniec kłopotów hiszpańskiej firmy. - Starosta elbląski chce, aby FCC naprawiła drogi powiatowe, które zostały zniszczone przy modernizacji drogi wojewódzkiej 503 przez ciężki sprzęt dowożący materiały na budowę – dodał Marek Murdzia. - I niektóre z nich zostały dość poważnie uszkodzone, a były to drogi niedawno wyremontowane. Oczywiście jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, winni nie chcą się przyznać, więc sprawa trafiła do sądu. Czekamy na wynik postępowania sądowego.
     Odcinek wojewódzkiej 503 we wschodniej części powiatu elbląskiego kosztował 77 milionów złotych. Prace zostały opóźnione o rok. W trakcie remontu samorządy i mieszkańcy nadzalewowych miejscowości zgłaszali mnóstwo uwag. Chodziło między innymi o to, że wykonawca nie trzymał się harmonogramu prac i nie informował o planowanych utrudnieniach w ruchu.
     Z firmą FCC sądzi się także Olsztyn. Hiszpańska firma FCC Construccion miała wybudować w stolicy Warmii i Mazur linię tramwajową. W 2013 roku ratusz rozwiązał z nią umowę przede wszystkim dlatego, że Hiszpanie nie wywiązywali się z terminów. Teraz Hiszpanie domagają się sądownie od miasta 320 milionów złotych odszkodowania za zerwanie kontraktu. Tymczasem olsztyński ratusz zapowiada, że po zakończeniu inwestycji związanej z budowa linii tramwajowej złoży wniosek o odszkodowanie od FCC.
     
     Źródło: Radio Olsztyn
     

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama