Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Dowódca 16. Dywizji chce odejść

 
Elbląg, Dowódca 16. Dywizji chce odejść Generał dyw. Marek Sokołowski dowodzi 16 PDZ od maja 2016 roku (fot. Michał Skroboszewski, archiwum portEl.pl)
Rek

Generał dyw. Marek Sokołowski, dowódca 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej w Elblągu, oddał się do dyspozycji ministra obrony narodowej. Szef MON podejmie decyzję w tej sprawie na początku przyszłego tygodnia – poinformowała rzecznik MON ppłk Anna Pęzioł-Wójtowicz.

Gen. Sokołowski został dowódcą 16. Dywizji Zmechanizowanej na początku maja 2016 roku, zajmując miejsce gen. Leszka Surawskiego. Ma 51 lat, zawodową służbę wojskową rozpoczął w 1992 roku. Ukończył Wyższą Szkołę Oficerską Wojsk Zmechanizowanych, jest absolwentem Akademii Obrony Narodowej. Był uczestnikiem wielu szkoleń i kursów zarówno w  kraju, jak i za granicą, między innymi odbył przeszkolenie  w Centrum Walki z Terroryzmem w Turcji. Uczestniczył w kilku misjach zagranicznych, dwukrotnie w Syrii, dwukrotnie w Iraku i dwukrotnie w Afganistanie. Specjalizuje się w problematyce działań powietrzno-desantowych i desantowo-szturmowych oraz zagadnieniach związanych z walką z terroryzmem. Został odznaczony między innymi Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego.
     Powody oddania się przez generała do dyspozycji ministra Antoniego Macierewicza nie zostały podane. Tymczasem "Fakt" podał, że gen. Sokołowski w latach 1987-89 miał służyć w Wojskowej Służbie Wewnętrznej, czyli kontrwywiadzie wojskowym PRL. Służbę w WSW zakończył na stanowisku dowódcy patrolu. Antoni Macierewicz miał ukryć ten fakt przed prezydentem, gdy składał wniosek o awans dla generała – pisze "Fakt", powołując się na dokumenty Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
     
     

red.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama