Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Dziennik Elbląski: Czekając na rejestrację

„Aby zarejestrować samochód nie trzeba już stać w kolejce w elbląskim Centrum Obsługi Kierowców od godziny 2 w nocy” - napisał Dziennik Elbląski.

„Wydłużył się jednak czas oczekiwania na rejestrację auta. Obecnie, żeby załatwić wszystkie formalności w Centrum Obsługi Kierowców trzeba zapisać się na wizytę. Najbliższy wolny termin w przypadku rejestracji aut sprowadzanych wynosi 12 dni. Lepiej jest z 'krajówką' czyli autami zarejestrowanymi już w kraju. Tu procedura jest nieco szybsza, a czas oczekiwania na rejestrację trwa 6 dni”.
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Czyli jak kupiłem samochó to ma stać i czekać tydzień, aż mnie "załatwią" bo mam numerek 43?? By zy du ra
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Piotr(2004-07-23)
  • I bardzo dobrze, po kupnie auta o ile dobrze pamiętam jest 30 dni na przerejestrowanie, kiedy to można jeździć na starych numerach. Nie rozumiem więc dlaczego auto ma stać nieużywane?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdziwony(2004-07-23)
  • Jak zwykle u nas w kraju nie można nic załatwić " od ręki " ... Ale " do łapy " zdecydowanie tak :).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    polka_kolka(2004-07-23)
  • A ciekawe dlaczego za rejestracje sprowadzonego samochodu biorą 650zł ? I po co trzeba samemu tłumaczyć wszystkie dokumenty łącznie z briefem? Czyżby niewykształceni polscy urzędnicy nie znali języka? Po za tym jak już biorą za to taką sałatę to powinni mieć swoich urzędowych tłumaczy, w końcu jesteśmy w unii!!! NACIĄGACZE!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    To właśnie nasza Polska(2004-07-23)
  • dokladnei niech zatrudnia niwych mlodych znajacych jezyk. co za problem nauczyc sie tych kilkadizesiat slowek no bo przeciez wiecewj sie nie przewija w takich papierach. won ze staruchami z urzedow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    v(2004-07-23)
  • To właśnie...: A kto Ci powiedział, że jesteśmy w Unii? Może za dużo telewizji oglądasz. W Unii - piszę, bo może nie wiesz - obowiązują trzy podstawowe zasady: swobodnego przemieszczania kapitału, ludzi i zatrudnienia. Jakoś nie zauważyłem, aby coś się w tym względzie zmieniło po szumnym 1 maja...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ???(2004-07-23)
  • Jeśli chodzi o te tłumaczenie wszelkich dokumentów (koszt 100 zł) to jest to kompletna bzdura bo jak rejestrowałem swoje auto sprowadzone z Niemiec to pani urzędniczka i tak spisywała dane z niemieckojęzycznego brief-u bo jak zauważyłem nie chciało się jej tego szukać w tłumaczeniu. Sprawa druga - kolejki- ciekawe jak to jest, że mój znajomy poszedł się zapisać w piątek 23 lipca to dostał numerek dopiero na 10 sierpnia!!! a handlarze którzy ciągną mosowo auta z zagranicy załatwiają sobie rejstrację w góra 3 dni. Czy tego nie może ktoś sprawdzić??? Przecież wystarczy porównać daty zakupu samochodu w Niemczech i rejestracji w Polsce. I co panie Chrabąszcz może nie ma tam u was korupcji???? Trzecia sprawa jak została poruszona to obecność Polski w UE. Sprowadziłem samochód z Niemiec który miał ważny niemiecki przegląd techniczny do maja 2006 roku!!! to skoro jesteśmy w UE to czemu muszę robić przegląd w Polsce?? (koszt 163 zł)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    maRRio(2004-07-24)
  • Sprowadzane samochody są zakałą wszystkich wydziałów komunikacji w Polsce. Za kilka lat będą zakałą na drogach. Jeśli nie zatrzymamy tego potoku złomów i czarnorynkwych transakcji to znowu wygra szara strefa. Jakim prawem ja mam czekać tydzień czasu na zarejestrowanie nowego samochodu kupionego za prawie 90. tys złotych w tym z akcyzą i podatkiem. To dla nowych samochodów powinno byc wydzielone stanowisko do rejstracji bez kolejki. Import może czekac nawet miesiąc. Akcyzę płacą od 100Euro w standardzie, jak ma pięc lat to od 200euro. Czy Polska i uczciwi Polacy muszą zawsze mieć w plecy????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wrc(2004-07-26)
  • wrc: porozmawiaj ze sprzedawcą ( z samym dilerem nie, bo się jeszcze obruszy, he, he, he...), może on podsunie Ci jakieś dobre, sprawdzone rozwiązanie... Wystarczy do tych 90 tyś. zł dołożyć jeszcze kilkanaście zł ( co to dla Ciebie - biedny nie jesteś ). Jak będziesz kupował kolejny nowy samochód, na pewno będziesz już wiedział co robić...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Panzerzug(2004-07-26)
Reklama