Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Dziennik Elbląski: Idzie nowe w bibliotece

Modernizację i restrukturyzację Biblioteki Elbląskiej, a zarazem zmniejszenie zatrudnienia w placówce zapowiada jej dyrektor Jacek Nowiński - czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Biblioteka musi pełnić rolę węzła informacyjnego - mówił Jacek Nowiński, podczas posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu Rady Miejskiej w Elblągu.
     Bibliotek będzie prowadziła szkolenia związane, m.in. z przedsiębiorczością. Raz w tygodniu społeczni konsultanci będą pełnili w bibliotece dyżury. Dyrektor mówił też o specjalizacji poszczególnych części biblioteki.
     Jacek Nowiński mówił też o zmianach personalnych.
     - Zatrudnienie będzie spadało - mówił dyrektor biblioteki. - Można je ograniczyć, jeżeli zostanie zakończony proces komputeryzacji. Zrezygnowałem już z połówek etatów, bo uważałem je za nieefektywne.
     Dyrektor biblioteki mówił również o bardzo niskiej wydajności pracy. Krytykował kierowników filii, a jest ich ok. 20 osób.
     - Żaden z kierowników filii nie zna budżetu, nie określa potrzeb, nie wie czego mu brakuje - twierdzi Jacek Nowiński.
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim

opr.(MP)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • jałatwiej pozwalniac ludzi prawda panie Jacku, a zonce kupić w to miejsce nowy płaszcz na zimę! a może stworzmy nowe biblioteki dla tych, ktorzy prace mają stracić
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olisia(2003-11-20)
  • biblioteka ma prowadzić kursy...? czy ktoś tutaj próbuje zrealizować swoje niespełnione ambicje...? biblioteka jest po to,żeby prowadzić działalność w zakresie udostępniania pozycji wydawniczych lub prasowych.tak myślę, ale może się mylę. a reszta (zwolnienia, brak efektywności) no cóż wszyscy ponosimy koszty,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czytelnik(2003-11-20)
  • ja chetnie polaczyl bym biblioteke z muzeum i oczywiscie zorganizowal na podzamczu elblaski miesiac tetru i poezji pozniej przejalbym galerie el i tam organizowal wesela, bankiety, sylwestry, studniowki, itd. na koncu wcielil swiatowid zeby miec kina oczywiscie i wtedy byl bym krolem kultury w elblagu ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jacek(2003-11-20)
  • Bibliotekarz do biblioteki !!!!! ( To tak dużo ???? )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    żuczek(2003-11-20)
  • kiedy dowiemy się o napływie nowości wydawniczych- biblioteki sąpo to aby udostępniać wydawnictwa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zet(2003-11-20)
  • Uważam, że pomysł specjalizacji poszczególnych filii bibliotek miejskich jest niedorzeczny. Potencjalna czytelnik o nieco szerszych horyzontach myślowych niż średnia miejska (ew. krajowa), żeby skorzystać z więcej niż z jednej dziedziny nauki będzie zmuszony zapisać się do kilku filii, które przecież są w znaczącej odległości od siebie! Zatem czytelnik będzie ponosił koszty restrukturyzacji biblioteki miejskiej poprzez dodatkowe obciążenia finansowe związane z kosztami dojazdu do tychże specjalistycznych filii nie wspominając już o nieuzasadnionej stracie czasu tak bardzo cennego w bieżącej dobie! Dlatego, radziłbym dobrze zastanowić się nowemu kierownictwu miejskiej biblioteki, czy ewentualne korzyści jakie być może przyniesie propozycja restrukturyzacji sieci bibliotek miejskich nie będą w stanie pokryć utrudnień i kłopotów z niej wynikających.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Brian(2003-11-20)
  • Z tego co przeczytałem, p. J. Nowiński widzi służbę sieci bibliotek miejskich w nieco innym świetle niż dotychczasowe kierownictwo. Nie chcę przekreślać działań mających na celu usprawnienie ich pracy, o ile mają one przynieść niewymierne korzyści społeczności czytelniczej Elbląga. Niestety, moim zdaniem działania te nie do końca mogą świadczyć o szczytnych intencjach nowo mianowanego kierownictwa sieci bibliotek miejskich. Chociażby wynika to z faktu, iż księgozbiór z działu naukowo – technicznego znajdujący się w poprzednim roku szkolnym na 1–ym piętrze biblioteki dla dorosłych przy ul. Zamkowej nie jest już dłużej udostępniany czytelnikom! Co się z nim stało? Otóż w wyniku realizacji decyzji p. Nowińskiego został w całości przeniesiony i zmagazynowany w innej części biblioteki i nadal tam pozostaje czekając na dalsze decyzje kierownictwa! Niestety tym samym cała rzesza czytelników zainteresowanych tym zbiorem także musi czekać na nie a co może być gorsze tj. ich realizację pomysłów p. J. Nowińskiego, które najwyraźniej, jak na razie nie sprzyjają rozwojowi zamiłowań czytelniczych społeczności naukowo – technicznej Elbląga i okolic.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sfrustrowany czytelnik(2003-11-20)
  • Czy P. Nowiński obejmując stanowisko Dyr. Biblioteki zastanowił się komu ona ma służyć? Dla kogo ona jest najbardziej potrzebna? Kto korzysta ze zbiorów? Panie Nowiński chyba się przewróciło panu w głowie i nie tylko. Przyjmuje pan najpierw swoich ludzi do pracy w chwili objęcia stanowiska dyr. po to by po kilku miesiącach stwierdzić że długoletnich, oddanych czytelnikowi (studentowi, renciście) pracowników jest za dużo. Ciekawe jak daleko pan się jeszcze posunie. Od chwili objęcia przez pana stanowiska dyr. nie zajął się pan ani przez chwilę komputeryzacją i nic w tym kierunku nie zrobił. Kogo pan czaruje swoimi wywiadami w prasie i telewizji. Myślę że daleko pan nie zajedzie będąc dyrektorem co najwyżej wyjedzie na taczce z biblioteki. Bibliotece otrzebny jest dyrektor a nie tyran karierowicz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czytelniczka(2003-11-20)
  • Pan Jacek Nowiński był świetnym dyrektorem WOK /duża strata ,że odszedł/ i jest równie świetnym Dyrektorem Biblioteki Woj. To znakomity,nowoczesny menadżer, w sposób twórczy zarządzajacy, proszę wybaczyć szczerość, nieco martwą organizacją.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ian(2003-11-20)
  • Do czytelniczki: " oddanych czytelnikowi (studentowi,...) pracowników jest za dużo"; hehe, przy najmniej o 1 pracowniczkę na pewno jest za dużo. Bezczelnie odmówiła wysłania odbioru moich rewersów z zamówieniem w czasie pracy biblioteki, mówiąc, że jest już późno i chcą iść do domu. PRL w całej okazałości w tym relikcie bez bazy komputerowej się objawił. Jakieś karteczki do wypełniania - jak w latach 50-tych. Mam nadzieję, że ktoś w końcu coś zmieni. Komputeryzacja z pewnością spowoduje nadmiar siły roboczej i mam nadzieję, jakieś zwolnienia. Za te pieniądze można kupić komputery, książki...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    The Knight Who Say Ni!(2003-11-20)
  • A kto wywiezie pana Dyrektora na taczce? Na pewno nie bibliotekarze! Oni boją się stracić pracę. Może obawiają się, że pan Nowiński wymieni ich na swoich znajomych? A budrzet, to "jeden wielki matrix" jak mówią panowie posłowie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Stała czytelniczka(2003-11-20)
  • łatwiej jest wydawać pieniądze na pierdoły (nowe biurko za kilka tysiączków bo stare miało 2 lata).Do tego dorzućmy komóreczkę i laptopik a może za chwilę nową Lancię (bo takie ma rząd) a książki czytelnicy kupią dla Biblioteki za swoje pieniądze, a czy pieniądze które dostaje biblioteka nie są aby z naszych podatków ? JAcuś tu nie widzę książek ani żeby było lepper.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ktoś z ELBLĄŻKOWA(2003-11-21)
Reklama