Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Droga z pierwszeństwem przejazdu Droga z pierwszeństwem przejazdu

Dziennik Elbląski: Kto im odda 16 miesięcy?

„Mężczyźni podejrzani o dokonanie napadu na kasę w firmie Elbrol przesiedzieli 16 miesięcy w areszcie. Wczoraj usłyszeli, że są niewinni” - czytamy w Dzienniku Elbląskim.

„Do napadu na kasjerki Elbrolu doszło 11 maja 2001 r. W firmie miały być wypłaty. Andrzej P., Andrzej T. i Zbigniew A. feralnego dnia zjawili się w Elbrolu przy ul. Grażyny by odebrać swoje wynagrodzenia. W tym czasie doszło do napadu. Do kasy wpadło dwóch zamaskowanych mężczyzn, którzy mieli przedmioty przypominające pistolety. Zabrali 63 tys. zł. Z zeznań świadków wynikało, że był z nimi jeszcze trzeci bandyta, który stał na czatach.
     Andrzej P., Andrzej T. i Zbigniew A., jak twierdzą w tym czasie byli nad pobliską rzeką u wędkarzy. Gdy zobaczyli policję wrócili do firmy. Zaraz po napadzie zostali przesłuchani.
     - Wtedy wypuszczono nas jeszcze do domu. Wieczorem po każdego z nas przyjechała policja - opowiada Andrzej P. (...).
     W areszcie spędzili 16 miesięcy. W sierpniu ubiegłego roku sąd wypuścił ich z aresztu. Wczoraj przed Sądem Rejonowym w Elblągu zakończył się ich proces. Odpowiadali z wolnej stopy (...).
     - Kamień spadł z serca, że stała się sprawiedliwość - mówili po ogłoszeniu wyroku mężczyźni”.
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.

opr.(MP)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • za problemy moralne odszkodowanie załaca podatnicy czyli my.a może tak osoby bezpośrednio odpowiedzialne za zamknięcie tych ludzi załaca kasa i stołkiem?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-12-17)
Reklama