Sobota 22-09-2018, imieniny Tomasza, Maurycego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Osiemset piątka pod nowym sądem Osiemset piątka pod nowym sądem

Dziennik Elbląski: Stracił wzrok po alkoholu

“Na weselu pod Szczytnem podano alkohol, po wypiciu którego 26-letni mężczyzna zaczął tracić wzrok. W środę wypił ostatnią “setkę” i trafił do szpitala miejskiego w Olsztynie” - napisał Dziennik Elbląski.

“O trunki na wesele w miejscowości pod Szczytnem zatroszczył się sam poszkodowany, kolega pana młodego. Ponieważ na weselu bawiła się tylko połowa z zaproszonych 150 osób, 200-litrowy baniak wódki wystarczył jeszcze na kilka dni poprawin.
     - Baniak kupiłem od Ruskich – opowiada 26-letni mężczyzna. - Wódkę przelewaliśmy do butelek. Próbowałem jako jeden z pierwszych. Nie wyczuliśmy, że coś jest nie tak, wódka miała normalny smak. Chyba beczki były po jakiejś ropie.
     Na drugi dzień większość z gości czuła się kiepsko. Kolega pana młodego zaczął tracić wzrok, inni odczuwali dolegliwości żołądkowe. Kilku weselników przez ostatnie dwa dni dopijała beczkę, bo “szkoda było zostawić”.
     - W środę wypiłem ostatnią setkę – wspomina kolega pana młodego. - Prawie nie widziałem. Myśleliśmy, że to przejdzie razem z kacem”.

przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

POLO z HAFTEM
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Polar z haftem
Naszywki