Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Dziennik Elbląski: Wyciągnął z rzeki tonącego

„Policjant z Elbląga w piątek wieczorem uratował 41-letniego mężczyznę tonącego w rzece Elbląg” - napisał Dziennik Elbląski.

„Policjanci patrolujący w piątek ok. Godz. 19.30 Bulwar Zygmunta Augusta zauważyli w rzece Elbląg dwóch mężczyzn. Jeden z nich tonął. Funkcjonariusz pospieszył z pomocą, wskoczył do wody i wyciągnął obu na brzeg. Jeden z mężczyzn, 41-letni został przewieziony do szpitala.
     Na razie nie wiadomo, w jaki sposób mężczyźni znaleźli się w rzece”.
     
     Więcej w Dzienniku Elbląskim.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Zanim odezwą się komentatorzy: w jaki sposób mężczyźni znaleźli się w rzece... Z uwagi na warunki atmosferyczne - mój szacunek dla policjanta (szkoda, że nie zostanie tak doceniony, jak tych sześciu, co ratowali matkę z dzieckiem)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-03-01)
  • Gratulacje dla Panów z patrolu - Tak trzymać!!! Ja bym się chyba poważnie zastanowił przed skokiem do tak zimnej wody...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAO(2004-03-01)
  • a dlaczego nie mówi się, kto dokładnie uratował tonących? Chyba należy mu się jakieś podziękowanie! A może to ściśle tajne? Przyznam, że w naszych czasach, pełnych obojętności na los drugiego człowieka, takie ludzkie zachowanie zasługuje na więcej niż wzmiankę w gazetce. Mam rację czy nie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rokita(2004-03-01)
  • Jestem pełen uznania dla Pana policjanta i również chętnie poznał bym jego nazwisko - koledzy policjanci bierzcie przykład
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    -(2004-03-01)
  • I znów okaże się, że to był patrol olsztyńskich policjantów. Jak to jest, że na widok olsztyńskich patroli elblążanie rzucają się do kanału ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ciekawski(2004-03-01)
  • Patrząc na głębie komentarzy - warto docenić wybór z dzisiejszego Dz.Ela info o dzielnym niewątpliwie policjancie (a nie np. o innowacjach w skarbówcEl, bo że nie o ZBKowskich traktowaniu lokatorów to zrozumiałe @_@)...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-03-01)
  • do - ciekawski: to nazywa się syndrom Wandy. Wanda nie chciała niemca - elblążanie nie chcą Olsztyna !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    patriota(2004-03-01)
  • Wielkie dzięki Policjantowi,za to że skoczył do lodowatej wody ratować dwóch mężczyzn. Skoro pisze się ,że "policjanci patrolowali" to znaczy,że było ich więcej niż jeden a mimo to ten najodważniejszy skoczył do lodowatej wody nie myśląc o swoim zagrożeniu a co pozostali..Jak na uratowanie dwóch osób przez jednego człowieka i to w tak ekstremalnych warunkach to Wielki wyczyn Panie Komendancie Naszej Policji.Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Hanka(2004-03-02)
  • Pozostali w takim wypadku tworzą tzw. asystę l(na wszelki wypadek, żeby było komu jescze ratować) i powiadamiają w tym samym czasie np. pogotowie. Haneczko wytęż trochę umysł i wyobraźnie, zanim coś soczyście skomentujesz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAO(2004-03-02)
  • Brawo dla dzielnego Pana Policjanta a ASYSTA niech bierze przykład.....i niech gazeta nie pisze że to policjanci uratowali tego pana bo skoczył tylko jeden.......
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zapp(2004-03-02)
  • za rok ja dostane oskara jak nakręce film o tej akcji.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    polański(2004-03-02)
  • Znam tą sytuację. I to policjant nie ratował tonącego, tylko ten drugi mężczyzna. Mężczyzna wyciągał z wody tonącego. Gdy zauważył patrol, zawołał by mu pomogli. Wtedy jeden z policjantów pomógł jemu wyciągnąć tonącego. A tak poza tym osobą która próbowała wyciągnąć tonącego nikt się nie zajął. Żadnej opieki lekarskiej, mimo że był mokry i zmarźnięty. Nagrodę przyznaną policjantowi powinnien otrzymać ten młody człowiek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sprostowanie(2004-03-02)
Reklama