Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Głos Elbląga: Martwy przepis

“Od 13 bm. Obowiązuje przepis mówiący, że każde dziecko w wieku do 12 lat, którego wzrost nie przekracza 150 cm, powinno jechać w aucie w ochronnym foteliku. Policjanci twierdzą jednak, że w praktyce będzie to martwe prawo” - napisał Głos Elbląga.

“Dzieci nie mające 12 lat, ale mierzące więcej aniżeli 150 cm mogą używać pasów bezpieczeństwa.
     - Trudno będzie ustalić, jaki wzrost ma dziecko – mówi jeden z elbląskich policjantów. - Policja przecież nie dysponuje sprzętem do mierzenia wzrostu. A gdyby nawet taki posiadał nie sposób wyobrazić sobie, żeby go stosować na ulicy. (...) My zaś możemy jedynie wyjaśnić i pouczyć. Nie sposób bowiem karać za ewentualne naruszenie przepisu skoro nie można dowieść czy do niego doszło”.

przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Obawy policji rozśmieszyły mnie do łez. Panowie policjanci , którzy macie te wątpliwości wystarczy po prostu mieć oczy żeby z dużym przybliżeniem określić wzrost dziecka. Chodzi przecież o wyłapanie drastycznych odchyleń wzrostu. A jeżeli macie problemy do zaznaczcie sobie na swoim mundurze gdzie jest te 150 centymetrów np. na wysokości klapki albo pałki. Możecie też zmierzyć długość pały i nią dokonywać pomiarów( przepraszam za złośliwość ale nie mogę się powstrzymać gdy czytam takie bezsensowne tłumaczenie się ). Proszę o więcej wyobraźni. Jeżeli natomist dojdą mnie słuchy , że policja w celu egzekwowania tego przepisu kupuje "laserowe mierniki wzrostu dziecka "za nasze(podatników) pieniądze to na znak protestu oflaguję mój samochód, w którym wożę dzieci( dwójkę w fotelikach bo nie mają jeszcze 12 lat ani 150 cm. i jednego bez fotelika bo chociaż ma dopiero 10 lat to na szczęście wyrósł z niego chłop jak dąb- dokładnie 150,3 cm)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krismasek(2002-05-15)
Reklama