Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Głos Elbląga: O obłudzie i krótkiej pamięci

“Fałszywa troska o los miasta i jego mieszkańców, a przede wszystkim – ogromna obłuda, kierowały autorami pisma adresowanego do przewodniczącego Rady Miejskiej Andrzeja Kempińskiego, a faktycznie – wysłanego jedynie do redakcji lokalnych mediów” - napisał Głos Elbląga.

“Dla wszelkiego pozoru pismo to zostało opatrzone nagłówkiem: “list otwarty”. Dziwny to zwyczaj – adresowanie listu do konkretnej osoby, po czym ujawnianie jego treści wszystkim, tylko nie adresatowi. Ma on, według panów z Komitetu Wyborczego Centroprawicy “Czas na Elbląg”, zapoznać się z nim, czytając np. lokalną prasę. (...)
     Chodzi o to, że panowie z KWW wystąpili z apelem o zaniechanie przez Radę Miejską podejmowania jakichkolwiek nowych zobowiązań finansowych. (...)
     Jako jedyny wśród autorów tego kuriozalnego “listu otwartego”, jest wymieniony z nazwiska Czesław Dębski (...). Niektórzy członkowie obecnego Komitetu Wyborczego Wyborców Centroprawicy “Czas na Elbląg” zasiadali w przeszłości w Radzie Miejskiej. W latach 1990 – 1994 byli urzędnikami miejskimi, członkami władz miasta.
     Jak oni rządzili? Jak zakończyli “swoją” kadencję Rady? (...) W sierpniu 1994 roku, tuż po wyborach, nowe władze miasta przeżyły szok. Otrzymały mianowicie po swych poprzednikach dziurę w budżecie, sięgającą aż 220 mld złotych! (...) Regionalna Izba Obrachunkowa, prowadząca od stycznia do kwietnia 1994 r. kompleksową kontrolę miasta stwierdziła w protokole pokontrolnym, że w Urzędzie Miejskim “znaczna część zadań wykonywana była niewłaściwie, z naruszeniem szeregu aktów prawnych oraz podstaw gospodarki finansowej”. W 1994 roku Elbląg stanął przed widmem bankructwa!”
     
     Zobacz także: “Nie chcą kolejnych kredytów”

przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Cenzura działa.Mojej opinii nie zamieszczono.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MaSer(2002-09-16)
  • 220mld to jest teraz 22mln zł. miasto obecnie ma 38 mln kredytów czyli 380 mld. Tu przeciez nie powinno chodzic o cyfry tylko o klase przed koncem urzędowania panowie urzędnicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szaraczek(2002-09-16)
  • Szaraczku, może przypomnisz mi co w latach 1990-1994 w Elblągu wybudowano, bo ja jakoś nie mogę sobie z tym poradzić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czarny(2002-09-16)
  • a powiedz co w elblagu wybudowano po 94? powiedz jakie firmy pojawily sie w elblagu od tamtego czasu i ile zatrudniono ludzi? moze stocznia elblaska? moze tramwaje linii 4 i 5, ktore poza tym ze dodaja splendoru z ekonomicznego punktu widzenia sa zupenie bezsensowne? co proponuje nam teraz lewica? liste poboznych (o sorry) zyczen, dajmy ludziom zyc, slonina na emeryture...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gucio(2002-09-16)
  • “Fałszywa troska o los miasta i jego mieszkańców, a przede wszystkim – ogromna obłuda, kierowały autorami pisma..." itd. Ciekawe czy napisał to "bezstronny dziennikarz" czy to cytat z wypowiedzi radnych, czy może wyrocznia jasnowidza. Szkoda, że opracowujący przegląd prasy nie podają nazwisk autorów artykułów i oryginalnych tytułów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2002-09-16)
  • Chyba faktycznie przestraszyli się konkurencji, bo takich artykułów(?!) już dawno nie było. Zresztą GE to nic więcej jak tuba partyjna LSD, a ile pieniędzy z UM idzie tam na reklamę............
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-09-17)
  • Dziękuję ci Guciu, napisałeś o dokonaniach po 94 roku, dobre to ale nie "na temat"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czarny(2002-09-17)
  • Gucio - nie ma co porównywać Elbląga sprzed 1994 roku i po, bo to jak porównywanie wsi z miasteczkem. Zmiany widoczne są i dla mieszkańców i zwłaszcza dla przyjezdnych. A jeżeli chodzi o nowe firmy, no cóż. Byliśmy dumni z Zamechu, Browaru, ZWP. Nasze byłe władze wojewódzkie i mieszkańcy a zwłaszcza pracownicy byli za ich szybką prywatyzacją. No to i mamy, to co mamy. Siedziby macierzyste teraz są daleko poza Elblągiem. A nowe firmy. Nie oszukujmy się, kto tutaj przyjdzie, do kogo i dla kogo? To tylko my, elblążanie mamy o sobie wysokie mniemanie - i bardzo dobrze. Ale czasami to mniemanie bardzo nam szkodzi. Wychodzi zwykły prowincjonalizm, zaściankowość i bylejakość. Padają pytania - a powstała nowa firma? A może sam założylbyś jakąś i dał bezrobotnym pracę? Ale wtedy pewnie postawisz pytania: dla kogo produkować, za ile i czy na tym zarobię. I każdy inwestor myśli podobnie. Potrzebny jest rynek zbytu a nie czyjeś chęci do postawienia zakładu byle gdzie. Czasy stawiania zakładów byle gdzie już dawno minęły.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jotek(2002-09-17)
  • Gucio..A co nam Ty zaproponujesz?? Co zaproponuje nam Twoje ugrupowanie...przekonaj mnie żebym oddał głos na Twoją partie...Powiedz co chcecie zrobić dla naszego miasta i JAK chcecie to zrobić...a może już czegoś dokonaliście...podziel się tym z nami. W przeciwnym wypadku uznam że zajmujesz się krytyką dla samej krytyki....więc...czekam na Twoje propozycje dla naszego miasta...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    łysy koń(2002-09-18)
Reklama