Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jesienne spacery. Jesienne spacery.

Karetka pogotowia pomyliła wsie. Chory umarł

 
Elbląg, Karetka pogotowia pomyliła wsie. Chory umarł fot. arch. portEl
Rek

Mieszkaniec Połomu pod Oleckiem w woj. warmińsko-mazurskim stracił przytomność. Rodzina zadzwoniła na „112”, ale dyspozytor pogotowia wysłał ratowników do innego Połomu, w innej części województwa. Gdy medycy zorientowali się, że doszło do pomyłki, było już za późno. Mężczyzna zmarł – czytamy w „Gazecie Wyborczej Olsztyn”.

– W sobotnie popołudnie siedzieliśmy w jednym pokoju z dziećmi, mąż był w drugim. Nagle zaczął się dławić – opowiada pani Agnieszka. – Natychmiast zadzwoniliśmy po pogotowie, karetka jednak nie nadjeżdżała. Zbiegli się sąsiedzi, by pomóc mężowi, a dziecko nadal wydzwaniało po ratunek. Umierał na naszych rękach.
     Pomoc przyjechała dopiero po godzinie. Ratownicy nie mogli już nic zrobić. – Na miejscu stwierdzili zgon mężczyzny, powodem było zatrzymanie krążenia – mówi Tomasz Dziokan, koordynator zespołów ratownictwa medycznego przy szpitalu w Olecku.
     Sąsiedzi dziwili się, dlaczego ambulans jechał tak długo, skoro z Olecka do Połomu jest niecałe 20 km.
     Wkrótce okazało się, że karetka zamiast do Połomu pod Oleckiem pojechała do Połomu niedaleko Rucianego-Nidy. Obie wsie dzieli około 150 km.
     
     Jak do tej pomyłki doszło?
     
Jeszcze do niedawna w każdym mieście powiatowym była stacja pogotowia z dyspozytorem, który wysyłał karetki do potrzebujących w okolicy. To się jednak zmienia. System ratownictwa medycznego ma być scentralizowany. To wynika z Ustawy o państwowym ratownictwie medycznym z września 2006 r. W głównych miastach wszystkich regionów w Polsce ma działać Centrum Powiadamiania Ratunkowego, które przyjmuje zgłoszenia przychodzące na numer alarmowy 112 i przekazuje je do właściwej jednostki policji, straży pożarnej lub pogotowia ratunkowego. Nowy system alarmowy ma też umożliwić lokalizację osoby dzwoniącej z telefonu stacjonarnego i komórkowego. – I to z dokładnością do kilku metrów, co ma ułatwić pracę służbom ratunkowym, gdy rozmówca nie potrafi podać swojego położenia – mówi Edyta Wrotek, rzeczniczka Wojewody Warmińsko-Mazurskiego.
     Ale system dopiero jest wprowadzany i geolokalizacja nie działa – tak mówią ratownicy z regionu.
     Do Olsztyna, gdzie powstaje centrum dla woj. warmińsko-mazurskiego, już są kierowane wezwania od mieszkańców z Ełku, Kętrzyna czy Biskupca. Olecko zostało włączone do olsztyńskiej dyspozytorni 23 marca. Tydzień później umarł mężczyzna z Połomu.
     Pomyłkę wyjaśniała komisja, która po przesłuchaniu rozmów oraz świadków uznała, że dyspozytor, który odbierał zgłoszenie, zaniedbał swoje obowiązki przy zbieraniu wywiadu od proszącego o pomoc. Sprawę skomplikował też fakt, że obie wsie leżą w tak samo nazwanych gminach – Świętajno.
     Rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie zapewnia, że natychmiast po tym zdarzeniu w dyspozytorni zostały wdrożone procedury, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości
     
     Dotychczas w miastach powiatowych w regionie na jednej zmianie pracowało w sumie 22 dyspozytorów, po reformie zgłoszenia przyjmować będzie ośmiu pracowników w Olsztynie. – Pieniądze z oszczędności przejdą do zespołów ratownictwa medycznego – zapowiada Edyta Wrotek. – Taki system działa już od kwietnia 2009 r. w woj. małopolskim i obsługuje Kraków oraz powiat krakowski.
     Lekarze z Olecka nie zostawiają złudzeń. – Gdyby dyspozytor nadal był w Olecku, nie doszłoby do tej tragedii – mówi jeden z nich. – Swój powiat znamy jak własną kieszeń. A teraz Olsztyn ma decydować o wysłaniu karetki w nasz rejon. W konsekwencji takich eksperymentów ludzie tracą życie.
     
     Więcej: Gazeta Wyborcza Olsztyn

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • czy to jest gazeta ogolnopolska czy elblaska chyba o ELBLAGU NIEMA CO PISAC
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    posel(2012-04-25)
  • "Pieniądze z oszczędności przejdą do zespołów ratownictwa medycznego" niech zlikwidują zbędnych pierdzistołków generujących kretyńskie pomysły i papierologię. Zabrać urzędasom którzy nie generują w żaden sposób zysku wszelkie premie i trzynastki. Znajdą się miliardy na szkolnictwo, lecznictwo i służby potrzebne społeczeństwu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
  • ciemnota tryumfuje - europa pełną gębą; D cyfryzacja, dygitalizacja, globalizacja, . .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
  • dyspozytora też nie mamy więc jest i o Elblągu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
  • "Pieniądze z oszczędności przejdą do zespołów ratownictwa medycznego" a zlikwidować zbędnych biurokratyczne pierdzistołki, dublujące się funkcyjnie, pozbawić urzędników trzynastek wypłacanych z naszych podatków - znajdą się miliardy na szkolnictwo, lecznictwo i służby potrzebne społeczeństwu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
  • Bo dotyczy to Elblaga i warto użyc tego ( niestety ) argumentu aby pozostawić elblaska dyspozytornię, bez szowinizmu i pogardy do innych, merytorycznie i z klasą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gucio i cezar(2012-04-25)
  • U nas może być podobnie bo są dwie miejscowości o podobnej nazwie Janów i Janowo, u nas na miejscu wiedzą o tym o dokładnie się pytają do którego Janowa jechać a czy w Olsztynie będą wiedzieli o tym? Wątpię w to. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
  • Jak mnie zawał dopadnie, zadzwonię resztką sił na tzw. pogotowie i powiem że leżę koło czołgu, to jak myślicie - gdzie olsztyński dyspozytor karetkę wyśle?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bad(2012-04-25)
  • Nie na 112 lecz na 999 a to różnica. Warto weryfikować informacje przed publikacją.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    User_R(2012-04-25)
  • Oto właśnie efekty pracy olsztyńskiej dyspozytorni. Czas wynosić się z Elbląga, skoro nasze zdrowie i życie będzie w rękach takich patałachów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jonas(2012-04-25)
  • A ja powiem tak, jestem za tym, ze dyspozytornia pogotowia musi byc w Elblagu. Dostałem hipoglikemii, cukier spadł mi do poziomu 59,szybka interwencja elblaskiego pogotowia w hotelu ZUŁAWY, postawiła mnie na nogi. Dziękuje zespołowi wyjazdowemu elbląskiego pogoptowia, dziękuje. Panowie, robicie dobra robotę, a jesteście wciąz nie doceniani.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wdzięczny pacjent :)(2012-04-25)
  • Rzeczywistość natychmiast zwrefikowała pomysły olsztyńskich idiotów !!! Osoba odpowiedzialna za wdrożenie tego pomysłu przeniesienia dyspozytorni pogotowia do Olsztyna już powinna odpowiedzieć za doprowadzenie do śmierci pacjeta przed sądem !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-04-25)
Reklama