Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

A im ciepło... jesienią A im ciepło... jesienią

Nie ma równych szans

"Klasy społeczne, w których za dodatkowe zajęcia płacą rodzice, istnieją w dwóch elbląskich szkołach podstawowych - SP nr 12 i SP nr 18. Od września do tego grona chce dołączyć SP nr 23. Biedniejszym rodzicom, których nie stać na dopłacanie do edukacji, takie pomysły się nie podobają" - czytamy w "Głosie Elbląga".

"Dyrekcja SP 23 zaproponowała rodzicom pierwszoklasistów zorganizowanie tzw. klasy społecznej. Nowy rok szkolny rozpoczną tu łącznie 3 klasy pierwsze, w tym jedna społeczna. - Aby dziecko mogło uczęszczać do klasy z dodatkowymi zajęciami, należy wpłacić 150 zł tytułem wpisowego, a następnie co miesiąc wykładać po 70 złotych - mówi jedna z matek. - Nie wszystkich stać na ten wydatek, a poza tym dzieci, które nie znajdą się w lepszej klasie będą już na starcie czuły się źle. Nie wiem, jak ta oferta ma się do propagowanego przez Wydział Edukacji UM programu pod szumnym hasłem "Równe szanse". Rzecznik prasowy prezydenta Elbląga Artur Zieliński tłumaczy, że tworzenia klas społecznych domagają się rodzice, zainteresowani podnoszeniem poziomu edukacji swoich dzieci. (...)
     - Jeżeli ktoś chce dodatkowo edukować swoje dzieci i ma na to pieniądze może to robić poza szkołą - komentuje jedna z matek. - Dlaczego więc w szkole, noszącej miano publicznej, dzieci mają i to od pierwszej klasy doświadczać podziału na biedne i zamożne?"

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jest w każdej szkole elbląskiej w tej chwili "klasa społeczna". Np. Mój syn chodzi do Sp 16. Na całym świecie są elity: biedne i bogate. To dobrze że istnieje taka możliwość nauki dla mojego dziecka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-08-26)
  • biedne elity - biedny bogaty rodzic... -------- Słownik Kopalińskiego: elita grupa ludzi przodujących pod względem prestiżu, kwalifikacji a. władzy w danym środowisku, śmietanka, wybór, kwiat; zespół ludzi odgradzających się od ogółu w poczuciu swej rzeczywistej a. domniemanej wyższości pod jakimś względem. elitarny - dostępny wybranym; uprzywilejowany; ekskluzywny. Etym. - fr. élite 'wybór; wybrańcy' od élire 'wybierać' z łac. eligere 'jp.'; e- zob. eks-; -ligere od legere, zob. legenda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2004-08-26)
Reklama