Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 19-01-2017, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Martwy ptak zamarznięty na drzewie Martwy ptak zamarznięty na drzewie

Sygnalizator widmo

„Niezastosowanie się do sygnalizatora świetlnego na przejeździe kolejowym koło Pasłęka było według elbląskiej prokuratury jedną z przyczyn wypadku, w którym zginęła kobieta, kierująca Fiatem 126p. Tymczasem na tym przejeździe nie ma żadnego sygnalizatora świetlnego” – podaje „Dziennik Elblaski”.

„Do wypadku do szło w maju na niestrzeżonym przejeździe kolejowym koło Pasłęka. Pociąg pośpieszny relacji Olsztyn-Gdynia GL. Zderzył się z Fiatem 126p, kierowanym przez Bożenę H. Kobieta zginęła na miejscu. Podróżująca z nią córka Monika z wypadku wyszła z licznymi, poważnymi, obrażeniami. (...)Prokuratura uznając Bożenę H. winną spowodowania wypadku oparła się na opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej. Jego zdaniem bezpośrednią przyczyną wypadku było „niezachowanie szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do znaku stop i wyświetlonego przez sygnalizator sygnału czerwonego”.
     - Nie zamierzam się odwoływać od tej decyzji, bo żonie już nic życia nie zwróci. Ale zastanawiam się, dlaczego jest wzmianka o sygnalizatorze, skoro go nie ma na tym przejeździe – mówi mąż zmarłej Janusz H”.
     Więcej w dzisiejszym „Dzienniku Elbląskim”.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Niestety w ogole mnie to nie dziwi. Jesli wina lezy po stronie Panstwa, Miasta czy jakiejs duzej organizacji to winnym automagicznie staje sie osoba poszkodowana - a to okazuje sie, ze czegos niezauwazyla, niedopatrzyla, nie zachowala ostroznosci... SYSTEM ZYJE... :( Bardzo mi przykro tylko z powodu smierci tej Pani. Gleboko wspolczuje Mezowi i Rodzinie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zdegustowany(2001-08-14)
  • Jak ja kocham elbląską prokuraturę! Jej zawsze coś przyświeca, nawet jak nie przyświeca to przyświeca.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2001-08-14)
  • Ależ zachwyca, nawet jak nie zachwyca to zachwyca!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ferdydurke(2001-08-14)
  • Znam przypadek,co prawda sprzed wielu lat,gdy "biegły" stwierdził ,że przyczyną pożaru zabudowań chłopskich było zwarcie instalacji elektrycznej. A w tym najciekawsze , że zabudowania te ,wiele miesięcy przed pożarem ,zostały pozbawione energii elektrycznej przez ZE.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jujo.(2001-08-14)
Reklama