Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

A im ciepło... jesienią A im ciepło... jesienią

Co tam Panie w polityce…?

Trochę się nam ożywiły ostatnio, dość niemrawe gremia elbląskie. Może to wiosna w każdym wzbiera życiodajne soki i adrenalinka mu skacze…

Ale to chyba zbawienny wpływ zbliżających się wyborów. Prawdę powiedziawszy to w kraju mamy nieustająca kampanię wyborczą. Bo albo jesteśmy na początku jednej i w tym samym miejscu na końcu drugiej.
     Ale nie dla wszystkich jest to treść i najistotniejsza część życia. Wielu spośród nas te sprawy zupełnie nie interesują i ożywiają się tylko troszeczkę w apogeum zapasów wyborczych, potem wpadając w niebyt twórczy, stwierdzając, że i tak nic nie wskórają.
     Nad takim pojmowaniem sprawy powinni się zastanowić poważnie socjologowie i wielu naszych mężów stanu. A tak prawdę powiedziawszy to władza i społeczeństwo to dwa ogromne zwierciadła skierowane na siebie i wzajemnie się odzwierciedlające w obrazie rzeczywistym. Reakcje jednych stanowią natychmiast kontrreakcję drugich, ściśle zależną i w relacji do tych pierwszych.
     Nie da się tego uniknąć - to są jakby naczynia połączone. Bywają jednak wyjątki od tej reguły wyrażone szczególnymi patologiami jednych jak i drugich. Ano bywają i tworzą rzeczywistość tą realna, obok nas. Dlatego tak istotna sprawą jest reagowanie na każdy taki przypadek zarówno społeczeństwa jak i władz, bo jedni bez drugich niestety nic nie znaczą.
     I to by było na tyle, chwilowo oczywiście.

Aborygen Miejscowy
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Aborygenie Miejscowy - i wywód cienki i wnioski jeszcze cieńsze. Nie mając nic do powiedzenia, przyoblekłeś to w słowa. Nie potrzeba tu ani socjologów, ani wytrawnych polityków. Te wszystkie zależności i inne chytrości opisał dokładnie Niccolo Machiavelli. I co Ty Kochany wymyślasz? W ten piękny dzień wiosenny i ludziom psujesz dobry nastrój ? :-((((((
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2002-03-27)
  • MILCZENIE JEST ZŁOTEM.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czytelnik(2002-03-27)
  • Aborygenie ciągle miejscowy. Jak postawisz lustro naprzeciwko lustra to się robi nieskończoność. Stawianie ich w naszym kraju i mieście też powoduje odbicie nieskończonej naiwności i głupoty z nieskończonym cwaniactwem. W źle rządzonym kraju między władza i społeczeństwem stawia się aparat przymusu ,który złe rządzenie oprawi w złe prawo egzekwowane w imieniu tylko jednej ze stron. Nie pomogą demokratyczne wybory i lewicowo prawicowe kombinacje jeżeli nie będzie miejsca na mądrość, szerokie wizjonerskie myślenie i wyobraźnia ,która podpowie władzy dla kogo istnieje. I wiosna tu nie pomoże.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    de-bil(2002-03-27)
  • Aborygenie, o co chodzi? przecież to bełkot o niczym, prawie jak nasze władze...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    qaz(2002-04-10)
Reklama