Czwartek 16-08-2018, imieniny Stefana, Rocha
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Konstal 5N wjeżdża na Plac Słowiański Konstal 5N wjeżdża na Plac Słowiański

Czytanie i latanie

 
Elbląg, Czytanie i latanie fot. AD
Rek

Dzisiejsze (1 lipca) spotkanie w ramach akcji „Elbląg czyta dzieciom” odbywało się tuż obok wystawy eksponatów udostępnionych przez Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Te dwie rzeczy połączone zostały przez kolorowe, własnoręcznie robione...kartonowe samolociki, które na koniec „poleciały” razem z dziećmi przed Ratusz Staromiejski. Zobacz zdjęcia.

Coraz więcej osób wie, że czytanie dziecku ma bardzo dobry wpływ na jego rozwój, rozwija wyobraźnię i kreatywność, pozwala na tworzenie więzi między rodzicami a dzieckiem. Podczas dzisiejszego spotkania wszyscy, którzy zdecydowali się przyjść do Ratusza Staromiejskiego mogli usłyszeć pełną humoru książkę szwedzkiego autora Ulfa Starka „Jak tata pokazał mi wszechświat”, opowiadającą w sposób humorystyczny o otaczającym świecie. Czytał kom. Marek Cieślak z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
– Akurat tak się złożyło, że „Elbląg czyta dzieciom” ma dofinansowanie na ten rok, ale nie będzie tak, że gdy skończy się rok Elbląg przestanie czytać dzieciom. Mamy nadzieję, że dzięki sponsorom i wolontariuszom uda nam się to robić podczas kolejnych lat. Widzimy, że cała akcja się rozwija, pojawiają się dodatkowe czytanki, chcielibyśmy, żeby przychodziło coraz więcej osób – opowiada Anna Łebek- Obrycka ze Stowarzyszenia Inicjatyw Rodzinnych. – Te spotkania są bezpłatne, nie trzeba nic ze sobą przynosić, wszystko jest na miejscu. Naprawdę wystarczy zagospodarować godzinę czasu, warto przyjść chociaż raz, by zobaczyć, jak to wygląda. Myślę, że ta godzina w tygodniu jest czasem, w którym dziecko może twórczo i aktywnie rozwijać się, a rodzic może nawet usiąść i chwilę odpocząć, bo wszystkie zajęcia prowadzone są przez specjalistów.
     Po czytaniu wszystkie dzieci wraz z rodzicami zabrały się za tworzenie swoich własnych samolotów, które mogły pomalować na dowolnie wybrany kolor. W budowaniu modeli dzielnie pomagali im rodzice.
– Po raz pierwszy przyszedłem na tę akcję, ale moje dzieci były już wcześniej z małżonką –mówił pan Mariusz, który na spotkanie przyszedł z córką Antosią. – Staramy się aktywnie spędzać wolny czas, nie tylko chodzimy na tego typu akcje, ale też robimy podobne rzeczy w domu. Czytamy razem bajki, zawsze na dobranoc jest chociaż jedna bajka, w tej chwili czytamy Kubusia Puchatka. Myślę, że wspólne czytanie jest potrzebne dzieciom, choćby ze względu na to, że rozwija się ich wyobraźnia i są przekazywane różne wartości, rodzi się także więź pomiędzy rodzicami a dziećmi.
– Jesteśmy tutaj pierwszy raz, zawsze się wybierałyśmy, a teraz są już wakacje, więc mamy trochę więcej czasu – opowiadała pani Ewa, która na spotkanie przyszła z córką Zosią. – Bardzo mi się tutaj podoba i myślę, że takie akcje są potrzebne w Elblągu. Po pierwsze można zrobić coś wspólnie z dzieckiem, wybrać się gdzieś, a przy okazji nauczyć się czegoś, jak na przykład dziś na wystawie lotniczej można było dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy.
     Tuż obok sali, w której odbywało się spotkanie, zaprezentowana została wystawa związana z lotnictwem, a jej eksponaty pochodzą z Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Od dziś (1 lipca) wystawę będzie można oglądać aż do 3 sierpnia.
– Wystawa ta przyjechała z Muzeum Lotnictwa z Krakowa, w części fotograficznej i opisowej dotyczy historii lotnictwa w Małopolsce, ale jesteśmy silnie związani z tamtejszym lotnictwem w aspekcie dawnego zaborcy, więc te losy, historia lotnictwa i rozwój jest bardzo podobny – opowiada Maciej Leśniewski, dyrektor Aeroklubu Elbląskiego. – Jest kilka ciekawych eksponatów, jak na przykład fotel katapultowania, który został wyjęty z samolotu latającego w latach sześćdziesiątych na polskim niebie, czy lotniczy aparat fotograficzny. Ta wystawa jest jednym z elementów, który wpisuje się w cały ciąg wydarzeń dotyczących obchodów stulecia lotnictwa w Elblągu.
– Wystawę można oglądać codziennie, w godzinach otwarcia ratusza, czyli od godziny 8 do 19, jest ona oczywiście bezpłatna – informuje Anna Tworus, kierownik referatu ds. zarządzania Ratuszem Staromiejskim. – Niestety, z powodu dzisiejszych porannych warunków atmosferycznych nie został pokazany szybowiec Aeroklubu Elbląskiego, ale jeśli pogoda pozwoli to w najbliższy weekend będzie on wystawiony i na pewno będzie stał dłużej. Można będzie wejść do szybowca, zrobić sobie zdjęcia i obejrzeć go. Zapraszamy wszystkich, jest dużo ciekawych eksponatów, na pewno zaciekawi rozmiar koła samolotu, można usiąść na fotel z katapultą, można robić zdjęcia. To na pewno będzie bardzo miły „przerywnik” w niedzielnym spacerze.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wyprawka Szkolna
Pieczątki Firmowe
Powrót Do Szkoły
Clinex Grill