Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Dwunastolatka, która szyje ubrania

 
Elbląg, Dwunastolatka, która szyje ubrania Alicja Styczeń (fot. Anna Dembińska)
Rek

Ma dopiero dwanaście lat, a od czterech lat... szyje ubrania. Ubiera mamę i koleżanki i nie może się rozstać z maszyną do szycia. Przyszłość wiąże z architekturą wnętrz, a w wolnych chwilach biega. Jednak gdy tylko chce się odprężyć, w ruch idzie maszyna i tak powstają sukienki, kamizelki, bluzy i spódnice. 

Pisaliśmy już o szyjącym osiemnastolatku, planującym karierę w świecie mody. Okazuje się jednak, że młodych szyjących w naszym mieście nie brakuje.
     Alicja Styczeń ma dopiero 12 lat. Jej codzienność wypełnia szkoła. Jak sama mówi, najbardziej lubi przyrodę i sport, jednak po lekcjach najwięcej czasu spędza przy maszynie do szycia. Zaczęło się zupełnie niewinne. Kilka lat temu ośmioletnia Ala trafiła na zajęcia z decoupage'u. I tam zafascynowała się szyciem, bo obok zajęć rękodzielniczych, uszyła tam pierwszą maskotkę. - Zaczęło się od szycia maskotek – opowiada Alicja Styczeń. - Wciągnęło mnie to i postanowiłam spróbować uszyć ubranie. Widząc moją fascynację modą, mama kupiła mi w wielkanocnym prezencie maszynę do szycia. Zaczęło się od zwykłych kominów, dziś szyję sukienki, bluzy, spodnie i kamizelki.
     Ala szyje nie tylko dla siebie, ubiera także mamę, która z dumą nosi wykonane przez zdolną córkę stroje. Chodzi w nich do pracy, bo stroje uszyte przez Alę niczym nie różnią się od butikowych ubrań. A nawet są znacznie lepsze, bo bardziej oryginalne.
     A skąd elblążanka czerpie inspiracje? - Czasami zobaczę coś ciekawego w gazecie, innym razem zainteresuje mnie ubranie na wystawie sklepowej – opowiada Ala. - Często też projekty tworzą się w głowie.
     Czy moda wyznaczy przyszłość zdolnej dwunastolatki? - Lubię szyć, ale w przyszłości chciałabym zostać architektem wnętrz. Jednak moja pasja będzie mi towarzyszyć przez całe życie. Przynajmniej taką mam nadzieję, bo bardzo lubię szyć.
     I oby Alu zapału Ci nie zabrakło!

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama