Czwartek 21-02-2019, imieniny Piotra, Eleonory
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Galeria pod psem i kotem (Odc.38)

 
Elbląg, Galeria pod psem i kotem (Odc.38)
Marysia (po lewej) i Agat (fot. Michał Skroboszewski
Rek

Jedne uwielbiają się bawić, drugie wolą spokojniej spędzać czas. Niektóre od razu nawiązują nić przyjaźni, inne potrzebują nieco więcej czasu. Wszystkie łączy to, że czekają na kogoś, dla kogo będą ważne. Zwierzaki z elbląskiego Schroniska najbardziej potrzebują ciepłego domu, w którym będą szczęśliwe. Może znajdą go u was?

Dziś chcielibyśmy Wam przedstawić tę wyjątkową dwójkę, która szczególnie potrzebuje Waszej uwagi. 
     
     Marysia do schroniska trafiła 13 lat temu, jako dwu-, może trzyletni pies. 
     - Dla niej schronisko jest ostoją, mieszka tu bardzo długo. Potrzebuje więc domu, w którym jest inny pies, wtedy łatwiej się odnajdzie w nowej sytuacji. Kiedyś oddaliśmy do adopcji Galę, która była w tamtym czasie najdłużej mieszkającym psem w schronisku. Zamieszkała w domu, gdzie wcześniej trafił jej kolega z boksu i to było dla niej bardzo dobre. Myślę, że gdyby Marysia miała towarzystwo innego psa to byłoby podobnie - tak o jej sytuacji opowiada Katarzyna Silko, pracownik schroniska. 
     Jak opisują ją jej opiekunowie suczka jest delikatna, nieco nieśmiała, chodzi na smyczy, akceptuje inne zwierzęta. 
     
     Agat to kocur, który w schronisku znalazł się w listopadzie ub.r. 
     - Ten kocurek trafił do nas z Gronowa Górnego, z ul. Agatowej, po wypadku komunikacyjnym w fatalnym stanie. Teraz nie ma jednej łapki, ale daje sobie radę. To jest typowo domowe zwierzę, ma cudowny charakter, jest cierpliwy, łagodny, towarzyski, lubi człowieka. Nie przepada za towarzystwem innych kotów - opowiada Swietłana Barszcz, pracownik schroniska. 
"Gdy tylko wyciągnie się do niego rękę, zaraz słychać jego rozkoszne mruczenie. Zachęcamy gorąco do adopcji tego pieszczocha, którego jedyny brak, który rzeczywiście mu doskwiera, to brak ciepłego domu i kochającego opiekuna..." - tak mówią o nim jego opiekunowie ze schroniska. 
     
     Zobacz więcej zdjęć Marysi oraz Agata. 
     
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety ze sztuką
Fototapety z kwiatami
Fototapety dziecięce
Fototapety z uliczkami