Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Grządki zielonej wiedzy

Elbląg, Grządki zielonej wiedzy Grządki z warzywami powstały na skwerze między ul. Żeromskiego i Mickiewicza (fot. UM Elbląg)

A co to jest? A co tutaj rośnie? Co tu powstaje? Takie pytania mogą pojawić się wśród elblążan, którzy w ostatnich dniach przechodzą przez park im. gen. Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego między ulicami Żeromskiego i Mickiewicza. Właśnie sadzony jest tam ogród warzywny. 

- Wychodząc naprzeciw naturze, która jest naszym nieodłącznym przyjacielem, zamiast tworzyć kolejne barwne rabaty, Zarząd Zieleni Miejskiej postanowił wykorzystać do kompozycji roślinnych warzywa oraz zioła – mówi Leon Budzisiak, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej. - W ostatnich latach coraz częściej słyszy się o inicjatywach połączenia ekologii z architekturą. Decydując się na stworzenie ogrodu warzywnego, chcemy aby zieleń towarzyszyła nam w codzienności bardziej intensywnie, żeby warzywa i owoce znalazły miejsce na osiedlowym zieleńcu czy też w parku. Nie bez znaczenia jest również rola dydaktyczna „warzywniaka”. Własna uprawa warzyw i owoców wpływa na nowe pojmowanie ekologii, uczy naszych najmłodszych, jak wyglądają i skąd się biorą warzywa i jak je pielęgnować
     Powstający ogród warzywny jest w stylu angielskim, czyli na wyniesionych grządkach obudowanych drewnianymi deskami. Podwyższone grządki to dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą uprawiać warzywa, a gleba w ich ogrodzie na to nie pozwala. Ponadto warzywniak w drewnianych skrzyniach wygląda estetycznie.
     Skrzyń jest 31, w każdej posadzone są warzywa z podziałem na grupy, np. dyniowate, strączkowe, kapustne. Są również skrzynie ze zbożem: pszenicą, żytem, pszenżytem, owsem, jęczmieniem i rzepakiem. Na skrzyniach będą etykiety do poszczególnych roślin. Przy grządkach warzywnych miejsce znalazły ule wykonane z pni drzew. Mają uczyć mieszkańców, jak ważna jest rola pszczoły w ekosystemie oraz szacunku tych owadów. Jednocześnie młodzi elblążanie mogą zobaczyć, jak kiedyś wyglądały ule. Natomiast wykonana ze starych opon żaba, która niedługo zawita do warzywnika, będzie przypominać, jak istotny dla naszego środowiska jest recykling.
     Miejsce ogrodu warzywnego nie jest przypadkowe. Patron parku, gen. Nieczuja-Ostrowski, po wyjściu na wolność w 1957 roku namówiony przez środowisko plantatorów i ogrodników, stanął na czele Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej „Żuławy”.
     Rośliny w ogrodzie warzywnym będą uprawiane przez trzy sezony, stosowany będzie płodozmian, a zimą na grządkach planowane jest posadzenie kapusty ozdobnej.
     Koszt wykonania i pielęgnacji ogrodu warzywnego to ok. 15 tys. zł.
Łukasz Mierzejewski, Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Świetny pomysł, szczególnie dla młodych "mieszczuchów", którzy nie mieli okazji widzieć jak rośnie np. dynia czy pomidor. Byłem wczoraj z córką, już widać małe zielone pomidorki. Trzymam tylko kciuki żeby jakiś umysłowo ograniczony tego nie zniszczył. Mam nadzieję że społeczeństwo jest już na tyle inteligentne i rozwinięte, że rozumie, że to, co wspólne, to nasze wszystkich, a nie niczyje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    31 3
    Zennon.(2018-06-20)
  • No mają takie łodygi te pomidory akurat do lania da psów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 11
    (2018-06-20)
  • @Zennon. - prawda, tylko jak długo to się uchowa, tyle wandalizmu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 0
    (2018-06-20)
  • Halyna, bier te reklamówkę z Biedronki, jedziemy po warzywa!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 4
    Janusz_Elbląski(2018-06-20)
  • Fajnie, kolejne 15kpln zrabowanych podatnikom wydane na nic.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 14
    (2018-06-20)
  • Mlodzi koszykarze z Truso, jak zabranie kasy na utrzymanie waszej druzyny nie pozstaje wam nic innego jak przelknac ta gorzka cebule z grzadki z centrum miasta :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 6
    ZdzichuMarynarz(2018-06-20)
  • Darmowe żarcie dla bezdomnych rośnie. Nikt tego nie pilnuje albo psy zasr. .. ją albo artystyczna młodzież zniszczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 5
    widziałem.(2018-06-20)
  • Park w większości niezagospodarowany, proponuje. .. nasadzić kartofli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 5
    BURAK(2018-06-20)
  • Bardzo dobra inicjatywa, ale od razu trzeba zatrudnić wartownika z kałasznikowem bo patole zeżrą plony a skrzynki wyrwą z ziemi i będą mieli opał na zimę. Dlaczego tak twierdzę ?. Dlatego że w zeszłym sezonie mojemu 76 letniemu ojcu wyrwali wszystkie buraki z działki nawet 1 nie zostawili.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2018-06-20)
  • Alejki W końcu zrobić a potem doniczki stawiać dzieci sobie krzywdę robią
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 4
    123(2018-06-20)
  • Koniec czerwca a oni pomidory sadzą. A nie zapomnijcie podlewać bo susza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 2
    J71(2018-06-20)
  • To bardzo dobra inicjatywa! Dzisiejsze "miastowe" dzieciaki nie mają bladego pojęcia, jak wygląda krzak pomidora, jak powstaje ziarno, z którego jest mąka do pieczenia chleba. O dojeniu krów nawet nie wspominam, bo - wiadomo - mleko bierze się z butelki albo kartonu w sklepie. .. Sam kilka razy zawiozłem swoje dzieciaki na wieś do dziadków, a i niejeden urlop spędziliśmy w gospodarstwie agroturystycznym albo w stadninie. Uwierzcie mi, dojenie krowy, wyrzucanie gnoju spod świń (!!!) albo wybieranie jaj z kurnika potrafi być dla młodego Człowieka większym przeżyciem, niż kolejny poziom w Diablo albo nowy czołg w znanej grze. Przy okazji nauczycie swoje dzieciaki szacunku dla czyjejś pracy. A tego już nie zmierzy się złotówkami. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 2
    Pan_Tata(2018-06-20)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna
RTV + SZAFA