Wtorek 16-10-2018, imieniny Jadwigi, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sadowa o poranku Sadowa o poranku

Historia pewnego zdjęcia

Elbląg, Historia pewnego zdjęcia Na pozakonkursowym zdjęciu jest Pani Krystyna z mężem Emilem (fot. levco).

Ile emocji może wywołać jedno zdjęcie? Jaka historia może kryć się za kawałkiem papieru? Ostatnio nasi Czytelnicy mieli okazję się o tym przekonać za sprawą zwycięzcy fotki grudnia, Pana Tomasza, który postanowił odnaleźć postać ze zdjęcia.

- Hurra! W końcu mi się udało! Długo walczyłem i droga do zwycięstwa nie była łatwa. Przez ten czas, od kiedy zacząłem robić fotki, chyba trochę się nauczyłem - również dzięki „Fotce miesiąca”. Dzięki wszystkim za komentarze, ale również Pani – tak, to była Pani, a nie Pan - która zgodziła się na kilka fotek. Uprzedzałem ją, że może zostać pokazana w internecie, ale nie myślałem, że wzbudzi swoją osobą tyle emocji na portElu. Chyba pojadę do niej z bombonierą. Tylko, że nie znam jej nazwiska ani nie wiem, gdzie mieszka. Jednak dla chcącego nic trudnego i przeprowadzę małe dochodzenie – tak na wiadomość o wygranej w konkursie „Fotka grudnia” zareagował autor zdjęcia, co mogliśmy przeczytać w komentarzu odautorskim.
     - Nareszcie mamy autora, który wie, po co naciska spust aparatu. Mamy kogoś, kto przy pomocy aparatu opowiada i to tym razem o ludziach. To zdjęcie sprawiło mi sporo radości, a myślę, że również i bohaterom tego reportażu oraz jego autorowi – oto komentarz jednego z naszych Czytelników do tego zdjęcia.
     Poprosiłam Pana Tomasza o podzielenie się z nami historią tego „ciepłego” zdjęcia i swoją przygodą z „Fotką miesiąca”. Na spotkanie do redakcji przyszedł skromny człowiek, który stwierdził ku mojemu zaskoczeniu, że wszystko można opowiedzieć w dwóch zdaniach.
     
     Anieze: Czy pamięta Pan, kiedy po raz pierwszy wziął Pan udział w konkursie „Fotka miesiąca”?
     Ojej to było chyba 1,5 roku temu.
     
     W jaki sposób udało się Panu odnaleźć kobietę ze zdjęcia?
     Było sympatycznie, bo pojechałem w tamte okolice. Kiedy zobaczyłem mężczyznę naprawiającego samochód, postanowiłem zapytać o tą kobietę i jak się później okazało, od razu trafiłem na jej męża.
     
     Jaka historia kryje się w Pana pozakonkursowym zdjęciu małżeństwa z fotoboardem? Czy zgodnie z obietnicą pojechałeś z bombonierką?
     Bombonierka była na osłodę, w podziękowaniu za zdjęcie, które zostało zrobione dwa miesiące temu, w związku z czym Pani nie pamiętała mnie.
     
     Jak zareagowała bohaterka konkursowego zdjęcia?
     Pozytywnie, jak najbardziej. Była trochę skrępowana, a jej mąż był zaskoczony, ale tak pozytywnie.
     
     Co Pan myśli o wernisażu „Fotki miesiąca”?
     Uważam, że było fajnie. Było na pewno miło i sympatycznie dla tych, którzy zostali nagrodzeni.

Anieze
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)