Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

idzie zima pamiętajmy.... idzie zima pamiętajmy....

Jelenia Dolina: obraz nędzy i rozpaczy

 
Elbląg, Jelenia Dolina: obraz nędzy i rozpaczy "Piękny" widok na jezioro - nomen omen - Martwe (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Jelenia Dolina tonie w śmieciach. Miejsce na odludziu sprzyja organizowaniu imprez, po których ich uczestnicy po prostu nie sprzątają. W efekcie popularne „Smoki” zamiast być atrakcją, po prostu odstraszają. Jak długo jeszcze? Zobacz zdjęcia.

Popularne „Smoki” są lubianym przez elblążan miejscem wypoczynku. Stosunkowo łatwo tam trafić, wystarczy kierować się wzrastającą ilością śmieci. Co prawda dostępu broni dziurawa (a nawet bardzo dziurawa) droga, ale dla spragnionych rozrywki nie stanowi to większego problemu. Ten odcinek drogi jest niewykorzystaną szansą promocyjną Elbląga. Tu aż się prosi o zorganizowanie odcinka specjalnego wyścigów samochodowych.
     Wiata na „Smokach” zaprasza do zabawy w myśl zasady „hulaj dusza, piekła nie ma”. Obok walają się flaszki po napojach wysokoprocentowych, soczkach (wszak najbardziej smaczne są drinki), chusteczki higieniczne, reklamówki z hipermarketów i góra śmieci. By dostać się nad jezioro, trzeba się przedrzeć przez przewrócony śmietnik. W wiacie dla strudzonych imprezowiczów poprzedni balangowicze zostawili piwo w puszce. Jak ktoś nie lubi puszkowego, obok stoi butelkowe.
     W wiacie można rozpalić grilla. Trzeba tylko trochę uważać, bo miejsce na grilla jest trochę obłupane i kiełbaska mogłaby spaść na ziemię. Jednak najprzyjemniej jest rozpalić ognisko i usiąść na ławeczkach. Co prawda z jednej ławki zostały tylko podmurówki, ale z drugiej nawet to się nie zachowało. Ale jest jeszcze kilka do rozwalenia.
     Nie można też zapomnieć o zatoczce jeziora Martwego, którego nazwa dokładnie obrazuje stan wokół akwenu. Co prawda jest płytka i nie za bardzo nadaje się do pływania wpław albo kajakiem, ryb też nie stwierdzono, ale za to świetnie nadaje się do wyrzucania pozostałości imprezy. Można też wrzucić cały śmietnik.
     Z upływem czasu, kiedy Jelenią Dolinę pokryje kolejna warstwa ziemi, będzie to doskonały ślad historii naszego miasta. Spodziewam się wielu prac doktorskich na temat „Życie i zwyczaje elblążan na początku XXI w.”
„Dbajmy o czystość” - apeluje Nadleśnictwo Elbląg na tablicy przed popularnymi „Smokami”. Tylko kto to czyta?
     
     PS. Zdjęcia, które dzisiaj zrobiliśmy w Jeleniej Dolinie, wysłaliśmy do Straży Miejskiej, Urzędu Miejskiego i Nadleśnictwa Elbląg. Czekamy na reakcję odpowiednich służb.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne GENNY
Płyn Hayne
Okulary korekcyjne CHRISTIAN LACROIX
Okulary korekcyjne EVA MINGE