Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kiedyś szpital, teraz biblioteka

 
Elbląg, Kiedyś szpital, teraz biblioteka Alicja Wyszyńska (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Powstał w pierwszej połowie XIII w. i stał się miejscem, w którym opiekę znajdowały osoby starsze, chore, zniedołężniałe. Również i tu do zdrowia dochodzili bracia zakonu krzyżackiego, którzy w czasie swojego "chorobowego" mogli mniej się modlić oraz więcej jeść. Kompleks szpitalny św. Ducha, na terenie którego mieści się obecnie Biblioteka Elbląska, ma bogatą historię. To właśnie o niej opowiadano podczas pierwszego spotkania w ramach cyklu "Ziołowe lato w Bibliotece". Zobacz więcej zdjęć. 

Zespół szpitalny powstał w 1242 r., na mocy przywileju wystawionego przez legata papieskiego – Wilhelma z Modeny. Wzniesiono go na potrzeby zakonu krzyżackiego.
     - Na początku szpital był drewniany, miał tylko kilka izb, później był on murowany. Jak podają zapisy w XIV-XV wieku przebywało tu od 60 do 100 podopiecznych. Najczęściej byli to ludzie starsi, niedołężni, chorzy. Schronienie i opiekę mogli tu znaleźć również pielgrzymi – opowiadała Alicja Wyszyńska, przewodniczka, która przybliżyła zebranym historię obiektu. - Szpital nie utrzymywał się tylko z opłat wnoszonych przez osoby, które tutaj mieszkały oraz z datków testamentowych. Posiadał również swoje mienie. Były to nie tylko włości tuż przy kompleksie, ale i parcele na Starym Mieście, wioski oraz lasy przy Buczyńcu, Rychlikach, w Gronowie Górnym. W zapisach znajdujemy informację, że był to jeden z bogatszych szpitali na terenie państwa krzyżackiego.
     Kompleks ogrodzony był murem, który częściowo zachował się do dziś. Tak jak gotyckie piwnice. Podlegał komturowi elbląskiemu, nosił on również miano wielkiego szpitalnika. Zarządzał nim podszpitalnik. To właśnie w nim leczono zakonników.
     - Taki brat, gdy przychodził tu na leczenie, miał więcej dyspensy w zakresie modlitwy czy jedzenia – mówiła Alicja Wyszyńska. - Podopieczni szpitala otrzymywali kaszę, chleby, warzywa, wołowinę, wieprzowinę. W trakcie postu były to śledzie. Zapisy podają również ile przysługiwało im piwa, a także to, że w czasie świąt można było na stole zobaczyć wino.
     W 1454 r. mieszczanie elbląscy wygnali Krzyżaków, a zamek zburzyli.

  Fot. Michał Skroboszewski Fot. Michał Skroboszewski

- Wielki szpitalnik przeniósł swoją siedzibę do Pasłęka. Natomiast szpital w 1457 r. przeszedł pod zarząd rady miejskiej – mówiła Alicja Wyszyńska.
     O opiekę dbał dwornik, który zajmował się mężczyznami, a także dwornikowa, odpowiedzialna za kobiety. Pomagali również zwykli mieszkańcy Elbląga, którzy w ten sposób chcieli się przyczynić do swojego odkupienia, a także siostry brygidki.
     Kościół św. Ducha, który należał do kompleksu (obecnie jest to biblioteczna sala główna) był istotnym punktem na mapie Elbląga.
     - Najważniejszy był kościół św. Mikołaja, później kościół Najświętszej Marii Panny, tam gdzie urzędowali dominikanie [obecnie budynek Galerii El – red.], a trzecim punktem był kościół św. Ducha przy szpitalu św. Ducha. Łączyła je ścieżka kościelna, której kawałek został zachowany. Służyła ona do szybkiego przemieszczania się pomiędzy świątyniami – mówiła Alicja Wyszyńska.
     Kompleks w 1945 r., w trakcie walk wojennych, zniszczono. Jego odbudowę zaczęto pod koniec lat 60., by w 1979 r. otworzyć tam bibliotekę.
     
     Kolejne spotkanie w ramach "Ziołowego lata w Bibliotece" odbędzie się  12 lipca o  godz. 11. Warsztaty pt. "Bakłażan a’la kawior, boćwina z ziołami" poprowadzi Barbara Bukowska. 

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "Ziołowego lata w Bibliotece" - super pomysł. Kiedy będzie wykład o kannabinoidach roślinnych. :) np. kannabinoidowy chłodnik letni w czasie urlopu. ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    (2018-07-06)
  • W polowie lat 60 w ruinach tego szpitala w czasie przerw miedzy lekcjami latalo sie na papieroska,(dot Tech Torfowe,Tech Bud,l Szkoly Rzem- Bud ktore miescily sie w dzisiejszm muzeum.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    Zbyszek 1(2018-07-06)
  • W polowie lat 60 w ruinach tego szpitala w czasie przerw miedzy lekcjami latalo sie na papieroska,(dot Tech Torfowe,Tech Bud,l Szkoly Rzem- Bud ktore miescily sie w dzisiejszm muzeum.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    Zbyszek 1(2018-07-06)
  • Świetna inicjatywa! Duże brawa dla Organizatorów!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    L(2018-07-08)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Żarówki LED
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe