Poniedziałek 12-11-2018, imieniny Renaty, Witolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Łączy ich droga

 
Elbląg, Łączy ich droga Jedną z osób, która szła elbląską częścią Pomorskiego Szlaku św. Jakuba był Marek Kamiński. W Elblągu był w ubiegłym roku (fot. arch. Anna Dembińska)
Rek

Osiemdziesiąt cztery kilometry od Braniewa do podelbląskiej wsi Kępki - tyle liczy elbląski fragment Pomorskiego Szlaku św. Jakuba. - Marek Kamiński podczas swojej wędrówki do Santiago de Compostella twierdził, że to najtrudniejszy odcinek - mówiła Hanna Skrobotun z Elbląskiego Klastra Turustycznego.

 Droga św. Jakuba to szlak pielgrzymkowy kończący się w Santiago de Compostela w Hiszpanii. Nie ma jednej trasy, a uczestnicy mogą dotrzeć do celu jednym z wielu szlaków. Elbląski fragment z Braniewa do Kępek to część Pomorskiego szlaku św. Jakuba. To właśnie tę trasę przeszedł w ubiegłym roku Marek Kamiński w wędrówce na Trzeci Biegun.
     - Szlakiem tym wędrują ludzie różnych wyznań i kultur, zarówno osoby wierzące, jak i niewierzące - mówiła Tamara Frączkowska, inicjatorka powołania Klubu Przyjaciół Pomorskiej Drogi św. Jakuba w Elblągu.
     W Ratuszu Staromiejskim w Elblągu spotkali się dziś (27 lutego) sympatycy szlaku z Elbląga i okolic. Są z różnych środowisk, ale łączy ich fascynacja drogą św. Jakuba. Niektórzy przeszli odcinki szlaku w Europie i Polsce, inni są typowymi turystami.
     - Przeszedłem 850 km w 32 dni na drodze św Jakuba we Francji i Hiszpanii - mówi Piotr Orzechowski ze Sztumu.
     Klubowicze chcą promować elbląską drogę św. Jakuba jako produkt regionalny, a także pomóc pielgrzymującym na elbląskiej części szlaku. Dotychczas za promocją szlaku zajmował się Elbląski Klaster Turystyczny.
     - Za pracę związaną z Elbląską Drogą św. Jakuba otrzymaliśmy Nagrodę Prezydenta Elbląga – chwali się Hanna Skrobotun.
     Elbląski klub chce wesprzeć klaster w tych działaniach.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Serwis i oryginalne części Audi
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!