Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

A co tu pisać ?! A co tu pisać ?!

Liga przeciw Unii

Elbląg, Liga przeciw Unii

Kilkunastu członków i sympatyków Ligi Polskich Rodzin przekonywało mieszkańców Elbląga do głosowania na "nie" w referendum unijnym.

Uczestnicy pikiety rozdawali ulotki, w których wyszczególnili zagrożenia, jakie - według nich - niesie ze sobą Unia. Liga obawia się przede wszystkim utraty suwerenności Polski po wstąpieniu do Unii.
     - Musimy teraz powiedzieć Unii "nie", aby w przyszłości wstąpić do niej na lepszych warunkach - tłumaczy Witold Łada z elbląskiej LPR.
     Wśród eurosceptyków jest również i młodzież.
     - Jestem przeciwna Unii, bo widzę zagrożenia, jakie wiążą się polskim członkostwem - mówi jedna z elbląskich licealistek, która wzięła udział w pikiecie. - Jest ich bardzo wiele i bardzo ciężko jest je wszystkie wymienić. To nie jest tak, że młodzież skorzysta na wejściu do Unii. Trzeba widzieć także negatywne tego strony. To jest po prostu jedno wielkie oszustwo.
     Przeciwnicy Unii pikietowali w sobotę na elbląskim placu Słowiańskim.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ciemnogród!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    UE(2003-03-17)
  • UE: lol. Nie popieram sposobów działania Ligi, ale za tymi frazesami kryje się więcej prawdy niż myślisz "oświecony europejczyku". A`propos - reklamy nt. proszków do prania i podpasek też tak bezkrytycznie łykasz jak te tzw. programy informacyjne o Unii?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-03-17)
  • elblążanie...zobaczcie sami www.mediarun.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tadeusz Socha(2003-03-17)
  • Widziałem tą "pikietę". Dobrze że były licealistki to zaniżyły srednią wieku do 60 lat. Tak w sumie to nie mamy czego się bać. Takie populistyczne partyjki jak Liga same wymrą ;-pp . I tylko jedno zapytanie do Ligi... : "Jeżeli nie Unia to co?" Ponad 70% interesów robimy z krajami UE, na ich warunkach. To co błyskotliwi ekonomiści i błyskotliwe ekonomistki mi proponujecie. Myslę że doświadczenia Kuby i Korei Pn. czegos uczą. A może Liga rozwiąała proble, jak zjeść ciastko i zatrzymać je na potem?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Maciek(2003-03-17)
  • Jak nie Unia to ... będziemy musieli odwrócić się na wschód, ale to już przerabialiśmy...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    CcCp(2003-03-17)
  • Jak nie Unia, to Polska.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pucio pucio(2003-03-17)
  • Maciek, nie wiesz o czym piszesz. Czy uważasz, że gdy POlska nie wejdzie do unii, to nagle załamie się z nią handel, czy może obawiasz się jakichś sankcji gospodarczych ze strony Brukseli. Obie tezy są nieprawdziwe. Handel z Unią będzie się odbywać na dotychczasowcyh zasadach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pucio pucio(2003-03-17)
  • Chyba nie do końca pucio pucio. Jeśli nie wejdziemy to warunki moga się pogorszyć z pewnością nie będziemy cieszyli się takimi warunkami jak kraje AKP.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Filozof(2003-03-17)
  • jak nie Unia to Polska,tylko jaka Polska. Polska cofająca się do czasów średniowiecza,feudalizmu i pańszczyzny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lb(2003-03-18)
  • Myślę, że tak jak ja, myślisz o Polsce sprawnie rządzonej, bogatej i sprawiedliwej. Jedyną drogą do takiego stanu jest wzięcie się do naprawy kraju własnymi rękami, a nie oglądanie się na siły zewnętrzne. Często słyszy się opinię, że skoro przez 14 lat doprowdziliśmy kraj do takiego stanu jak dzisiaj, to jako naród nie jesteśmy zdolni do naprawy Polski. Nieprawda. Jesteśmy zdolni do zrobienia u siebie porządku. Potrzebna jest tylko zmiana elit i pozbycie się kompleksów wobec zachodu. Twoje słowa o średniowieczu itp są niestety świadectwem płytkiej refleksji i sympatii lewicowych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pucio pucio(2003-03-19)
  • pucio pucio: Zmiana elit..hm..brzmi populistycznie, ale ok..zmienimy..i co? co Ty nam zaoferujeszZ? przedstaw proszę, choćby w przybliżeniu plan, który pomoże nam się podnieść...a przez te 14 lat to Solidarność, rządy "posierpniowe", liberałowie i po części postkomuniści zniszczyli więcej niz przez 50 lat poprzedni ustrój. Wyzbyć się kompleksów wobec zachodu..ja po przekroczeniu zachodniej granicy OD RAZU wpadam w wielkiego kompleksiora..wystarczy tylko że z naszej drogi wjadę na niemiecka. Jesteśmy nierobami, lamerami, zaściankową szlachtą, pijakami, warchołami , kołtuństwem,oportunistami...długo można by jesczze wymieniec naszych narodowych przywar...ale mamy jedną najgorszą..RÓWNANIE W DÓŁ!jeśli komuś się uda to nikt dookola nie bedzie chcial isc w jegio slady zeby dorównać, tylko zaraz wszytscy zacznął go sciągać do "odpowiedniego" poziomu... Unia Europejska jest jakąś szansą dla nas, pod warunkiem ze się weźmiemy ostro do roboty...a nie, w godzinach pracy siedziec na necie i wypisywać jakies fizoloficzne..fizjolof...czy jakies tam teksty...hyhy..( tą ostatnią uwagę kieruję w szczególności do siebie..hyhyyh)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Warchoł(2003-03-19)
  • Nie jestem politykiem ani ideologiem aby tworzyć własne programy polityczne. Mogę Ci tylko napisać jak ja to sobie wyobrażam. Pierwszym krokiem powinno być zrównaważenie budżetu a nawet obniżenie wydatków budżetowych poniżej wpływów. Wg mnie można to zrobić ograniczając biurokrację. Czy wiesz, że w III RP jest 4 razy więcej urzędników niż w PRL. Coś tu chyba nie jest w porządku. Należałoby także zlikwidować wiele agencji i funduszy rządowych i skóńczyć z finasowaniem organizacji pozarządowych z pieniędzy podatników. Sam kiedyś pracowałem w takiej agencji i wiem jakie tam jest marnotrastwo. Takie działania pozwoliłyby na wprowadzenie reformy podatkowej polegającej na wprowadzeniu podatku liniowego na poziomie ok 15 % (wyliczył to kiedyś jakiś ekonomista). Obniżenie podatków jest najlepszym bodźcem do rozwoju godpodarczego. Ważne byłoby także urealnienie stóp procentowych. Poza tymi działaniami należałoby wykorzystać atuty jakie ma Polska, a o których niewiele osób wie. Czy wiesz, że mamy największe w Europie kontynentalnej złoża energii geotermalnej, których zasoby 150 krotnie przewyższają zapotrzebowanie Polski na energię. Oczywiste jest, że nie da się przestawić w całości w krótkim czasie całej polskiej energetyki na energię geotermalną, ale należy przynajmniej dążyć w tym kierunku. Należy także wprowadzić ochronę polskiego rolnictwa przed dumpingiem z zewnątrz. Jak to zrobić, pozostaje sprawą dyskusji. Wydaje się, że na dzień dzisiejszy jedynym rozwiązaniem są cła antydumpingowe. Zapomniałem także dodać o konieczności radykalnego uproszczenia prawa i wszelkich procedur w urzędach. A teraz zastanów się czy mozna taki plan zrealizować wewnątrz UE. Biurokracji nie można ograniczyć, a wręcz przeciwnie. Potrzebni są nowi urzędnicy zarówno w kraju jak i wydelegowani do Brukseli. Radykalne obniżenie podatków jest także niemożliwe ze względu na ograniczenia jakie nakłada sama Unia. Czy wiesz, że Irlandia była ostro krytykowana przez Unię za to, że ma za niskie podatki ? O ochronie polskiego rolnictwa nie ma co pisać. Sam wiesz co czeka naszych rolników po wejściu do UE. Nierówna konkurencja. Uproszczenie prawa nie będzie możliwe, a wręcz przeciwnie. Będą na obowiązywać, często idiotyczne akty prawne samej Unii, w tym przepisy o krzywiźnie banana, o sposobie wchodzenia na drabinę itp. Jak sobie wyobrażasz przyśpieszenie rozwoju Polski w takich warunkach. Nawet obecne kraje Unii przechodzą kryzys. Czy wiesz jak wielkie bezrobocie jest w Niemczech ? Na koniec sprawa wyzwisk jakimi byłeś łaskaw potraktować nas wszystkich. Ja osobiście nie jestem warchołem, pijakiem itp. Sam pewnie też o sobie tak nie myślisz. Prosiłbym więc abyś na przyszłość abyś nie obrażał naszego narodu. Naprawdę na to nie zasługuje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pucio pucio(2003-03-19)
Reklama