Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wypadek przy CH Ogrody Wypadek przy CH Ogrody

Miałem wspaniałych nauczycieli (Absolwenci i kadra II LO, odc. 3.)

 
Elbląg, Miałem wspaniałych  nauczycieli (Absolwenci i kadra II LO, odc. 3.) Od szkoły i nauczycieli zależy los młodych ludzi - uważa Bogusław Milusz, fot. D. Radomska
Rek

70. rocznica istnienia II Liceum Ogólnokształcącego skłania tych, którzy spędzili w nim część swojego życia do wspomnień. Wśród wielu absolwentów szkoły są ludzie ważni dla Elbląga, którzy po zdobyciu wykształcenia związali swoje życie prywatne i zawodowe z miastem. Dziś o czasach nauki w II LO opowiada Bogusław Milusz wiceprezydent Elbląga.

- Jak widział Pan II Liceum Ogólnokształcące jako jego uczeń?
     Bogusław Milusz: Moje wspomnienia ze szkoły są niezwykle miłe. Uczyłem się w II LO w latach 1986-1990. Naszym wychowawcą, a właściwie „drugim tatą”, był profesor Zbigniew Waszczyłko. Ani ja ani koleżanki i koledzy nie potrafimy o nim mówić inaczej, gdyż ten wspaniały, ciepły, a zarazem sprawiedliwy człowiek pokazał nam świat, nauczył uczciwości, wzajemnego szacunku i miłości. Wspominamy czasy spędzone w szkole jako najwspanialsze, czego dowodem są nasze częste spotkania, na które zapraszamy profesora. Szukamy okazji do spotkań - organizujemy zjazdy klasowe, na których spotykamy się z największą przyjemnością. Był już nawet zjazd z udziałem naszych dzieci, współmałżonków. Pan profesor był obecny na naszych ślubach, wie o naszych dzieciach i śledzi nasze losy. My też bardzo chętnie spotykamy się z nim. Mimo, że zgodnie z profilem byliśmy klasą matematyczno-fizyczną, mówiono o nas „klasa turystyczna”. Bardzo często podróżowaliśmy, zwiedzając piękne zakątki kraju. Byliśmy częstymi odbiorcami wystaw w warszawskiej galerii „Zachęta”. Na część wyjazdów zarabialiśmy sami: sprzątaliśmy ośrodek wczasowy, malowaliśmy stanowiska autobusowe na dworcu PKS w Elblągu, braliśmy udział w wykopkach. To było po prostu wychowanie przez pracę, od której nie uciekaliśmy.
     
     - Część swojego życia związał Pan z koszykówką, grał Pan w reprezentacji II LO.

     - Z koszykówką wiąże się wiele moich licealnych wspomnień. Wraz z kolegami z klasy: Igorem Ziniewiczem, Dariuszem Łapińskim grałem w szkolnej drużynie koszykowej
     i reprezentowałem II LO. Mieliśmy wiele sukcesów, o czym do dziś rozmawiamy. Tak pokochałem tą dyscyplinę, że po liceum ukończyłem AWF Gdańsk kierunek trenerski z koszykówki. Byłem trenerem koszykówki, szkoliłem młodzież w klasach sportowych SP 11 Elbląg i w klubie MKS Truso Elbląg. Po 12 latach pracy zostałem dyrektorem Zespołu Szkół w Nowakowie, a dziś jestem wiceprezydentem miasta. Sport, który dostarczał mi wcześniej wiele przyjemności, musiał ustąpić moim innym obowiązkom.
     
     - Nauka, sport i podróże wymagały od Pana dobrej organizacji.

     - Wierzę, że sukcesy w każdym przedsięwzięciu zależą od umiejętności dobrej organizacji pracy. Staram się wykonywać wszystko, czego się podejmę z odpowiedzialnością, starannością i zaangażowaniem. Dostrzegam w każdym zrealizowanym zadaniu radość i satysfakcję. Uważam, że nie wolno zniechęcać się do porażek (tak jak w sporcie), są przecież nieodłączną częścią pracy, nauki, naszego życia. Z wielkim szacunkiem i uznaniem wspominam naszych profesorów: biologii Hannę Pietras (z biologii zdałem maturę, będąc w klasie matematycznej), języka polskiego - Krystynę Sandecką, matematyki - śp. Ryszarda Lange czy fizyki śp. Tadeusza Goldera i oczywiście szkolnego trenera koszykówki Janusza Sulkowskiego. Godziłem naukę z treningami, brałem udział w wielu inicjatywach.
     
     - Jak ocenia Pan II LO jako przedstawiciel władz?

     - Cieszę się, że byłem uczniem szkoły, która dzisiaj ma najwyższe notowania w mieście, wysokie w województwie i kraju. Jest to szkoła, do której chcą przyjść najlepsi absolwenci gimnazjów, w której uczą wspaniali nauczyciele, gdzie uczeń może realizować swoje intelektualne pasje, a później dostać się na wymarzone studia. Ta szkoła jest liderem na lokalnym rynku edukacyjnym, dopasowuje się do nowych oczekiwań, szuka nowych rozwiązań, wprowadza innowacje, nawiązuje współpracę ze szkołami wyższymi. W czasach naszej nauki, trudnych politycznie i gospodarczo dyrektorem II LO była pani Izabela Babraj, która potrafiła znaleźć odpowiednią drogę dla szkoły w nowo zmieniającej się rzeczywistości oświatowej. Jej następcy: pan Andrzej Korpacki, pani Agnieszka Jurewicz utrzymali wyznaczony kierunek działań, wzbogacając dorobek szkoły o kolejne sukcesy i nowe ścieżki rozwoju. Gratuluję dyrekcji i nauczycielom pracy w szkole, podziwiam Państwa trud i zaangażowanie. Jestem dumny, że jestem absolwentem II LO. Od szkoły i nauczycieli zależy los młodych ludzi. Mój był dla mnie łaskawy - jestem mu wdzięczny, bo miałem wspaniałych nauczycieli. Życzę II LO tylko takich pedagogów i jeszcze wielu wspaniałych osiągnięć, a uczniom głodu sukcesów, który pobudzi w nich nowe aspiracje i odkryje nowe pasje.
     
     Rozmawiała Dorota Radomska, rzecznik prasowy II LO
     
     Trwają zapisy na zjazd absolwentów II Liceum Ogólnokształcącego. Szkoła będzie świętować 70. rocznicę istnienia w październiku. Osoby zainteresowane uczestnictwem w zjeździe absolwentów mogą zgłaszać się przez formularz zgłoszeniowy na stronie www.zso2.elblag.pl, drogą mailową na adres: 70lecie@2lo.elblag.pl lub osobiście w sekretariacie szkoły. Szczegółowe informacje można uzyskać pod numerem 55 625-88-85.
     
     Tu przypominamy krótko historię szkoły, a w kolejne niedziele będziemy publikować rozmowy ze znanymi absolwentami szkoły oraz jej pracownikami.
     

     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym jubileuszu szkoły
     
     
oprac. redakcja
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • i dlatego ten "sportowiec" nie POtrafi zapewnić JEDYNEGO otwartego kąpieliska w 100 tysięcznym mieście !!! Załóż papierową torbę na głowę ze wstydu Milusz !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    14 5
    (2015-08-09)
  • Domyślam się, kto będzie następnym rozmówcą. Pewien pan "kierujący" pewnym wydziałem w urzędzie albo ktoś w ten deseń. Smutne, redakcjo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 1
    HansKloss(2015-08-09)
  • "Wśród wielu absolwentów szkoły są ludzie ważni dla Elbląga, którzy po zdobyciu wykształcenia związali swoje życie prywatne i zawodowe z miastem". To mówiłem ja, Jarząbek Wacław.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 3
    HansKloss(2015-08-09)
  • I po kilku miesiącach pracy w urzedzie ma zapewnić Ci basen, wyremontować amfiteatr i pewnie jeszcze zbudować nowy stadion. Żałosny komentarz, taki typowy elbląski.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 8
    xxyz(2015-08-09)
  • jak widać ci wspaniali nauczyciele musieli się bardzo pomylić
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 6
    (2015-08-09)
  • xyz milusz to kontynuacja Polityki prowadzonej od 1994 roku kiedy prezydentem miasta został Dziewiałtowski a jego zastępcą Słonina 1994 - 1998 Dziewiałtowski a Słonina 1994–1998 pełnił funkcję wiceprezydenta Elbląga. Od 1998 do 2010 był prezydentem kontynuatorem polityki Dziewiałtowskiego w 2010 został Nowaczy do 2013 i od Grudnia Znowu rządzi kontynuator polityki z 1994 roku Wróblewski-ale to jełopie xyz jesteś zbyt prymitywny by to widzieć lub nie chcesz tego zobaczyć !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 4
    (2015-08-09)
  • Ja takze odnosze wrazenie, ze Ci wspaniali nauczyciele z duza doza niecheci wspominaja...tego ucznia :p
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 3
    (2015-08-09)
  • do xxyz, jakich miesiacach, jak go w pracy wcale nie ma!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 1
    (2015-08-09)
  • a ja mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości będziemy mieli urzędników którzy coś dobrego zrobią dla tego miasta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 0
    (2015-08-10)
  • jak uczeń nie chce i nie potrafi pojąć to i najlepszy nauczyciel nie zda nie na nic
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    (2015-08-10)
  • Nie będzie kogoś kto poprawi życie zwykłym ludziom ale stworzy pozory dla swoich panów. Ci co odpowiadają za nasze życie też są sterowani. Polecam do przemyślenia film dokumentalny o stworzeniu nowego człowieka nawiązującego do imperium III rzeszy. To samo choć przynajmniej bez ofiar tworzy się pod przykrywką prawa, bezpieczeństwa i pozorowanej opieki w Polsce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2015-08-10)
  • czy zbudoujecie dudoland?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 1
    (2015-08-10)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Pieczątki Firmowe
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem