Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 20-08-2017, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Elbląg, Moje miasto Elbląg, Moje miasto

Na placach zabaw – czy jest bezpiecznie?

 
Elbląg, Na placach zabaw – czy jest bezpiecznie? fot. AD
Rek

Jak sprawić, by elbląskie place zabaw były miejscami bezpiecznymi? O to zadbać muszą władze miasta, policja, ale także my, rodzice, poprzez zwracanie uwagi tym, którzy nie stosują się do zasad obowiązujących w miejscach przeznaczonych dla dzieci. Kiedy możemy interweniować? Na jakie prawa mamy się powoływać? Na pytania odpowiada Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.

– Zacznijmy od dość powszechnego problemu – palenie papierosów przy dzieciach. Czy jest prawo, które zabrania palić na placu zabaw? Czy można powoływać się na określone artykuły prawne, rozmawiając z osobami, które palą papierosy w pobliżu dzieci?
     
Łukasz Mierzejewski: – Z całą pewnością jest to art. 5 ust. 1 pkt 10 ustawy z 9.11.1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz. U. z 1996 r.), który mówi: „Zabrania się palenia wyrobów tytoniowych [...] w ogólnodostępnych miejscach przeznaczonych do zabaw dzieci”. Place zabaw – na przykład te będące w zarządzaniu niektórych elbląskich spółdzielni, mają wywieszony „Regulamin korzystania z placu”, który zabrania palenia w jego obrębie. Proszę zwrócić również uwagę, że zaostrzane są przepisy dotyczące palenia tytoniu i drastycznie ograniczane miejsca, gdzie można palić papierosy.
     
     – Jest też kłopot ze zwierzętami w tych miejscach. Często zdarza się, że osoby z małymi psami wchodzą na place zabaw wraz ze swoimi pupilami, uważając, że mały piesek nikomu nic nie zrobi, a przecież to nieprawda. Jak reagować, co można powiedzieć takiej osobie, jakie jest prawo w tej kwestii?
     
– Zakaz wprowadzania psów wynika z § 18 ust. 1 pkt. 6 – Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Miasta Elbląg (Uchwała nr XX/758/2006 z dnia 22.06.2006). Pkt. 6 tego artykułu zakazuje wprowadzania zwierząt na place zabaw oraz do piaskownic.
     
     – Gdzie lepiej dzwonić, gdy na placu zabaw kręci się ktoś podejrzany, na Straż Miejską (tel. 986), czy na Policję (tel. 997)?
     
– To zależy od wykroczeń i specyfiki tych „podejrzanych osób”. Zarówno Policja, jak i Straż Miejska są od reagowania na sytuacje łamania prawa i zakłócania porządku. Co do specyfiki, to można przyjąć, że jeśli na placu zabaw łamany jest porządek publiczny, spożywany jest alkohol, dewastowane mienie należące do miasta – lepiej zwrócić się z tym problemem do Straży Miejskiej, oczywiście w godzinach pracy strażników. Natomiast jeżeli osoba podejrzana zagraża dzieciom, bezpieczeństwu osób – lepiej zwrócić się na Policję, która pełni dyżur całodobowo.
     
     – Jaka jest szansa na zwiększenie liczby patroli Straży Miejskiej lub policji w okolicach placów zabaw, szczególnie tych uznanych za dość niebezpieczne, np. w parku przy ul. Traugutta?
     
– Policja i Straż Miejska zwraca szczególną uwagę na miejsca, gdzie rejestruje się więcej interwencji, czy na miejsca powszechnie uznane za niebezpieczne. Jeżeli chodzi o place zabaw, to Straż Miejska współdziała z Policją w tym zakresie. Wymieniane są informacje nt. ewentualnych zagrożeń związanych z zakłócaniem porządku publicznego przez różne osoby, szczególnie te spożywające alkohol. W najbardziej zagrożone miejsca kierowane są wspólne patrole.
     
     – Czego absolutnie nie należy robić na placach zabaw, co jest zabronione?
     
– Oczywiście te wszystkie rzeczy zakazane przez prawo, także te, o których mówiliśmy powyżej, a więc palenie papierosów, wyprowadzanie psów. Dodać tu należy jeszcze zakaz używania wulgaryzmów i bezwzględny zakaz spożywania alkoholu.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • podobno nie można palić w miejscach publicznych a plac się do nich zalicza. Poza tym problemem jest JEDYNIE sprzęt na tym placu, jego zaniedbanie, psy załatwiające się w pisakownicach oraz osoby lubiące na placu wypić a przy okazji coś zniszczyć. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • a kogo to interesuje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • interesuje to chociażby rodziców dzieci!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • Żeby wasze dziecko, później nie miało lęków przed żadnym burkiem. Strach spowoduje agresję u zwierzęcia, a człowiek nie obyty może zachowywać się jak ofiara. Zamiast wąchać dym niech wcina jogurty, a później niech choruje w swym sterylnym środowisku na astmę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    babelek(2011-11-03)
  • A kogo interesują wasze dzieci?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • szkoda ze nikt nie postawil tabliczki "zakaz wpuszczania dzieciakow" bo terazniejsze dzieciaki to sa okropne, bezstresowe wychowywanie a pozniej rosna w piorka gnoje jedne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • to niech zrobia plac zabaw dla zwierzat wtedy i psiaki i dzieciaki bheda mialy swoj teren i beda szczeliwe poki co jest jeden wspolny i a autorka tekstu moze sobie tylko pomarudzic i popisac; -))))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • wow artyluly nononono hehe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • dziwny tekst, interesuje to chociaz rodzicow dzieci nie do konca. sama jestem mama dwojga dzieci ale jak ide do parku to licze sie z tym ze sa tam psiaki i one wogole mi nie przeszkadzaja poniewaz kocham zwierzeta i mam w domu psa i dwa koty. Jak ktos madrze napisal bobelek nie mozna chowac dzieci w sterylnych warunkach bo pozniej czego nie dotkna to choruja. A jak juz jakas skrzywiona matka jest przeciwna temu to proponuje isc z dzieckiem na carrefour na zabawki, do bajlandii jest masa placykow (platnych) w ktorych dzieci moga bezpiecznie sie bawic. No chyba ze tam tez cos bedzie nie pasowalo np. brudne maskotki, zabawki. .. Ludzie nie dajmy sie zwariowac !!!!NOWOCZESNA MAMA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • a dlaczego sie przyjelo ze parki maja byc dla dzieci???a moze dla zwierzat??? w koncu parki to ala lasy a lasy = zwierzeta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • a ludzie ktozy dra geby po nocy i pija piwa, dewastuja zabawki typu hustwaki to nie przeszkadza jasnie mamie??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
  • ale wazne faktycznie az szkoda czasu bylo czytac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-03)
Reklama