Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 22-02-2018, imieniny Marty, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Nauka to dobra zabawa

Elbląg, Nauka to dobra zabawa Fot. AD
Rek

Po raz czwarty Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Elblągu, a dokładniej jej wykładowcy i studenci zaprezentowali, że nauka może być świetną zabawą. Podczas wczorajszego (27 maja) Bałtyckiego Festiwalu Nauki udowodniono, że wiedza to nie tylko nudne podręczniki i wykłady. Zobacz film oraz fotoreportaż.

Ideą przyświecającą Festiwalowi Nauki jest popularyzacja wiedzy w przystępnej, atrakcyjnej formule, zrozumiałej dla przeciętnego odbiorcy. Festiwal to prezentacja różnych dziedzin nauki poza ich naturalnym, akademickim środowiskiem. Eksperymenty, badania "wychodzą" z laboratoriów i auli wykładowych. Założeniem wszystkich prezentacji festiwalowych jest ich jak najprostsze, ale i interesujące przedstawienie - głównie młodym - widzom. Może dzięki temu połkną bakcyla nauki i zainteresują się pasjonującym światem wiedzy. Przede wszystkim jednak upewnią się, że nauka nie musi być nudna.
     - Założeniem Festiwalu Nauki jest właśnie przybliżenie matematyki, fizyki, chemii, geografii, geologii i innych nauk o nas, o świecie, ale tak by nie stracić z oczu formuły takich spotkań. Czyli ma być lekko, ciekawie, zabawnie. Myślę, że to udało się nam zrobić - podkreśla Marzanna Skowrońska, koordynator Festiwalu.
     Wiele uczniów opuściło w piątek szkolne ławy by sprawdzić na własnej skórze, czy naprawdę przy tych niedarzonych sympatią naukach ścisłych można się dobrze bawić. Na szczęście nie wyszli zawiedzeni.
     - Rekord popularności pobiło w tym roku stanowisko "Muzyka jest wszędzie", gdzie uczniowie klas I - III odkryli niekonwencjonalne brzmienie przedmiotów codziennego użytku oraz tworzyli własną muzykę na różnych, często bardzo dziwnych instrumentach. To dla nas spore zaskoczenie, bo przecież to była jedna z prezentacji, na którą trzeba było się wcześniej umówić. Gdyby nie ograniczenia czasowe to odwiedziłoby ją jeszcze ze trzy razy więcej grup - opowiada Marzanna Skowrońska, koordynator tegorocznego Festiwalu.
     Ale to niejedyne stanowisko, jakie cieszyło się licznymi odwiedzinami. Gdy wakacje tuż tuż, warto być "Z żeglarstwem za pan brat". Pasjonaci żeglarstwa, którzy opiekowali się tym stoiskiem, przygotowali wachlarz atrakcji dla uczniów w każdym wieku. Uczyli chętnych na przykład jak wiązać podstawowe węzły czy zwijać żagle. A gdy "szczury lądowe" stały się miłośnikami wodnych wypraw, żeglowały w kierunku warsztatów nawigacji by dowiedzieć się jak wyznaczać kurs żeglugi, na czym polega orientacja na morzu, jak prowadzić dziennik pokładowy oraz przede wszystkim jak korzystać z map.
     
     
     
     
     To tylko wycinek z wielu atrakcji jakie przygotowano podczas czwartego Bałtyckiego Festiwalu Nauk w Elblągu. Czy piąty będzie równie atrakcyjny?
     - Oczywiście chcielibyśmy przygotować jeszcze więcej stoisk, z większą ilością pokazów, eksperymentów. Porównuję nasz Festiwal na przykład do tego organizowanego w Słupsku, gdzie jest około 90 stanowisk i nie ukrywam, że trochę im zazdroszczę. Może w przyszłym roku uda się nam jeszcze bardziej trafić w oczekiwania gości i zaprezentować im moc niespodzianek - zapowiada Marzanna Skowrońska.

kos
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama