Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 30-05-2017, imieniny Jana, Karola
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play Ogonek jak za dawnych czasów Ogonek jak za dawnych czasów

Oferta ma być bogatsza

31 grudnia zostanie zlikwidowany miejski Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy w Elblągu. Jego zadania przejmie Stowarzyszenie Zastępczego Rodzicielstwa.

Stowarzyszenie zostało wyłonione w otwartym konkursie ofert. W czwartek Rada Miejska zaakceptowała całą reorganizację. Jak wyjaśniał radnym wiceprezydent Marek Gliszczyński, Ośrodek, który przygotowuje dzieci do adopcji i prowadzi związane z tym formalności, funkcjonował prawidłowo, ale zmiana była potrzebna z powodu rozliczeń finansowych.
     - Placówka prowadzi sprawy z rozległego terenu, nie tylko z samego miasta, ale także ziemskiego powiatu elbląskiego, ostródzkiego, braniewskiego itd. - powiedział wiceprezydent. - Za całą tę działalność płacił dotąd samorząd Elbląga. Kiedy przejmie ją Stowarzyszenie, będziemy płacić tylko za to, co dotyczy naszego miasta. Poprawią się też znacznie możliwości pozyskiwania pieniędzy z innych źródeł.
     Przewodniczący elbląskiego oddziału Stowarzyszenia Zastępczego Rodzicielstwa Marek Cieślak zapewnia, że przejmie osoby, które dotąd pracowały w Ośrodku Adopcyjno-Opiekuńczym.
     - Chcielibyśmy poszerzyć dotychczasową działalność - mówi Marek Cieślak. - Myślimy m.in. o zwiększeniu pomocy dla rodzin i o szkoleniach. To dla nas duże wyzwanie, ale wierzymy, że jesteśmy w stanie mu sprostać. Sami wychowujemy dzieci w rodzinach zastępczych, adopcyjnych czy w pogotowiach rodzinnych, mamy więc doświadczenie i wiele zapału.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama