Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 18-12-2017, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Opłatki sióstr katarzynek

Elbląg, Opłatki sióstr katarzynek fot. nadesłana

W naszym kręgu kulturowym wypiekiem opłatków tak kiedyś, jak i obecnie zajmują się przede wszystkim zakony żeńskie. W naszym województwie większość opłatków pochodzi z klasztoru sióstr katarzynek z Braniewa, które wytwarzają je według tradycyjnej receptury w specjalnej żelaznej matrycy.

Marta Kowalczyk: Od ilu lat siostry katarzynki w Braniewie zajmują się wypiekiem opłatków?
     Siostra Angela: Od początku powstania naszego Zgromadzenia, czyli już prawie 450 lat, siostry w Braniewie wypiekają opłatki, hostie i komunikanty.
     - Z czego przygotowuje się opłatki?
     - Zgodnie z przepisami Prawa Kanonicznego do opłatka wykorzystuje się tylko mąkę i wodę, bez jakichkolwiek dodatków.
     - Czy siostry wypiekają też opłatki dla osób z celiakią, czyli bezglutenowych?
     - Do tej pory nikt nie zgłaszał się do nas z takim zapotrzebowaniem, ale jeśli będą chętni to jesteśmy otwarte.
     - W jakie najdalsze zakątki świata opłatki katarzyńskie z Braniewa były wysyłane?
     - Nasze opłatki były już w Brazylii, Afryce Zachodniej, na Filipinach i na Haiti oraz trochę bliżej nas - we Włoszech, w Niemczech i na Litwie, czyli wszędzie tam, gdzie pracują siostry katarzynki.
     - Na opłatkach tłoczone są różne obrazy. Czy to tylko dla ozdoby, czy wytłoczony obrazek ma jakieś głębsze znaczenie?
     - Opłatki tradycyjnie przedstawiają sceny Bożego Narodzenia. Ma to znaczenie symboliczne - składając sobie życzenia łączymy się z tajemnicą przyjścia Jezusa na świat. Natomiast do ważności opłatka nie są one konieczne.
     - Czego życzą sobie siostry katarzynki w Braniewie, łamiąc się opłatkiem w wigilię?
     - Życzenia są naturalne i mają wypływać prosto z serca. Jak wszyscy, tego wieczora życzymy sobie zdrowia, błogosławieństwa, dziękujemy za otrzymane dobro. Dodatkowo bardzo ważne dla nas są słowa zachęty, abyśmy jako katarzynki umiały żyć w codzienności „Jak Bóg chce!”.
     - I tego wszystkim siostrom życzę. Niech się spełni.

  Postulantki pakują opłatki w ozdobny papier Postulantki pakują opłatki w ozdobny papier


     
***
     Zgromadzenie Sióstr św. Katarzyny Dziewicy i Męczennicy, nazywane potocznie katarzynkami istnieje na naszych ziemiach od 430 lat. Siostry pracują z osobami niepełnosprawnymi, prowadzą też ośrodki i świetlice dla młodzieży, dzieci i chorych. Katarzynki mają swoje domy m.in. w Elblągu, Olsztynie, Krynicy Morskiej, Braniewie, Dobrym Mieście i Lidzbarku Warmińskim. Założycielka zgromadzenia – bł. Regina Protmann urodziła się w Braniewie w 1552 roku. Jej dziadek sprawował urząd burmistrza miasta, stryjowie zasiadali w radzie miejskiej, a ojciec był bogatym kupcem, dzięki czemu rodzinę było stać na to, aby wykształcić swoje dzieci z pomocą prywatnych nauczycieli. W wieku 19 lat Regina pozostawiła wygodne życie, dom, rodziców, siostrę i braci, by razem z dwiema koleżankami zamieszkać w starym i opustoszałym domu. To tam bez wystarczających środków do życia, w zimnie i biedzie powoli powstawało coś, co dziś znamy jako Zgromadzenie Sióstr św. Katarzyny, czyli wspólnotę kobiet, żyjących w ślubach zakonnych, we wspólnej modlitwie i pracy, ale nie w zamknięciu od społeczeństwa, lecz wychodzących do ludzi chorych i potrzebujących pomocy.

mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Tyle lat mieszkam w okolicach Braniewa, a nie wiedziałam, że siostry robią opłatki. Fajnie, że o tym napisaliście.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    Świątecznie(2016-12-23)
  • I to od tylu lat! :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    (2016-12-23)
  • Dawno temu, kiedy religia była w kościele, a nie w szkole, w małej salce na wieży katedralnej uczyła siostra Romualda. Bardzo lubiłam jej lekcje. Serdecznie pozdrawiam Siostrę!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 0
    Femina (2016-12-23)
  • @Femina - Tak, siostra Romualda to też katarzynka. Też mnie uczyła. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2016-12-23)
  • Dlaczego Wcisły z Gelertową tam nie było? Ja się na to nie zgadzam. Trzebo powtórzyć wywiad ale jak już bedzie Gelert i Wcisła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 3
    (2016-12-23)
  • No no no, siostry od tylu lat robią opłatki. To rzeczywiście wielkie poświęcenie i wielki wysiłek tak fizyczny jak i umysłowy. Toż to wielka sztuka wlać w gotową formę troszkę ciasta aby po kilku minutach wyjąć gotowy opłatek. Pewnie to ich cel życia. Fajnie, że mamy takie panie, które swoje życie poświęciły robieniu opłatków. A siostra Jadwiga nauczyła mnie abym wszystkich katolików o innych opcjach politycznych nazywał ubekami. Ot i wszystko.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    MarceliNowotko(2016-12-24)
  • Niech się lepiej za jakąś uczciwą I porządną pracę wezmą a nie całe życie doja naiwnych ludzi karmiac ich bajkami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    Jamaleg(2016-12-24)
  • Drogi Jamelagu, gdybyś zadał sobie trud przeczytania artykułu, wiedziałbyś, że katarzynki pracują. Pracują np. z osobami upośledzonymi i z innymi niepełnosprawnościami także w Elbągu np. w warsztatach przy ul. Rawskiej. Jeśli nie wierzysz w Boga i nie obchodzisz świąt, nie musisz ubliżać innym. Jeśli jednak nie obchodzisz świąt i nie wierzysz, to bardzo Cię proszę, abyś wszystkie prezenty, które otrzymałeś z okazji tych świąt, oddał bezdomnym i ubogim. Nie ma okazji, nie ma prezentów, nie ma z czego się cieszyć. Możesz swoje prezenty zostawić np. w domu dla bezdomnych lub w koszu z podarkami dla ubogich, który znajduje się w katedrze. Dziękuję, za wszystkich, których obdarujesz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 2
    niewrażliwa(2016-12-24)
  • @niewrażliwa - Rozumiem, że ty też każdego roku oddajesz wszystkie swoje świąteczne prezenty bezdomnym i ubogim. Jestem też w 100% pewny, że rokrocznie przed wieczerzą wigilijną z całą rodziną latacie po działkach i dworcach w poszukiwaniu biednych i bezdomnych by wspólnie z nimi w twoim domu co nieco zjeść a potem razem kolędować. Wesołych świąt.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    niewrażliwy(2016-12-24)
Reklama