Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 20-02-2018, imieniny Leona, Ludomira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Elbląskie ptaki Elbląskie ptaki

Pasje absolwentów II LO

 
Elbląg, Pasje absolwentów II LO Kacper Kwiliński, fot. nadesłana
Rek

Anna Janeczek i Kacper Kwiliński, absolwenci II Liceum Ogólnokształcącego wzięli udział w finale Konkursu Naukowego E(x)plory Week 2016, który pokazał, że zaszczepiane w szkole pasje stają się dla jej wychowanków sposobem na życie. Ania uzyskała nagrodę w postaci wyjazdu na Expo-Sciences International w Brazylii a Kacper uzyskał nagrodę Regionalnego Centrum Naukowo-Technologicznego w Warszawie, w którym będzie prowadził badania na komórkach macierzystych.

- Konkurs Naukowy E(x)plory jest ukierunkowany na świat naukowych pasji, przełomowych badań i innowacyjnych rozwiązań. Wyłania naukowców i innowatorów w wieku 13-20 lat i wspiera ich rozwój. E(x)plory to największa w Polsce inicjatywa wspierająca utalentowaną młodzież w realizacji innowacyjnych projektów naukowych oraz promująca ich osiągnięcia na arenie międzynarodowej. Ania i Kacper odnieśli wielki sukces: znaleźli się bowiem w gonie 26 młodych naukowców z całej Polski, którzy zostali wyróżnieni za nowatorskie projekty badawcze - mówi opiekun uczniów Hanna Pietras.
     Kacper Kwiliński przedstawił pracę pt. Synteza analogów kapu modyfikowanych fluoroforem GFP do badań ich oddziaływań z białkiem wiążącym kap eIF-4E. Uzyskał Nagrodę RCNT - Regionalnego Centrum Naukowo-Technologicznego w Warszawie, w którym będzie prowadził badania na komórkach macierzystych. 
     Anna Janeczek przedstawiła pracę pt. Badanie i identyfikacja wybranych gatunków bakterii z wykorzystaniem powierzchniowo wzmocnionej spektroskopii Ramana. 
     Uzyskała za nią nagrodę w postaci wyjazdu na Expo-Sciences International w Brazylii.
     
     Dorota Radomska: Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z biologią, czy jest ona Twoją pasją i jaki jest udział II LO w jej rozwoju?
     Kacper Kwiliński: Zaczęło się od chemii… Od zawsze robiłem jakieś doświadczenia w kuchni. Rodzice nie mieli ze mną łatwo…. W gimnazjum zapisałem się do koła chemicznego. Wtedy zastanowiło mnie, jak to możliwe, że jesteśmy zbudowani z komórek, albo że w rzeczywistości nikt z nas nie jest leniwy, bo w każdej komórce cały czas coś się dzieje. Tak właśnie zaprzyjaźniłem się z biologią. Zresztą zawsze uwielbiałem wszelkie wypady przyrodnicze. Dzięki temu łatwiej mi było wykonać dwie prace badawcze na olimpiadę biologiczną. W II Liceum poznałem niesamowitą nauczycielkę i pierwszą moją prawdziwą opiekunkę naukową, dzięki której rozwinąłem pasje. To pani Hanna Pietras, biolog, fascynujący się swoją pracą i dobry pedagog. To właśnie dzięki pani Pietras zgłosiłem się do Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci, gdzie poznałem kolejne osoby zakochane w świecie nauki. Dalej wszystko samo się potoczyło.
     
     - Czy dalej wiążesz się z tym światem nauki? Skończyłeś II LO w tym roku. Co obecnie robisz?
     Kacper Kwiliński: W liceum wyklarowały mi się dziedziny nauki, które mnie najbardziej pociągają – chemia bioorganiczna i supramolekularna, biologia molekularna oraz biochemia - i które obecnie rozwijam. Studiuję farmację na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, gdzie też należę do kół naukowych: z chemii ogólnej i organicznej oraz z botaniki. Zajmuję się więc „po godzinach” biotechnologią roślin i syntezą polimerów. To dziwne połączenie, ale dla mnie fascynujące…
     - Jak widzisz swoją przyszłość?
     Kacper Kwiliński: Nie chcę widzieć siebie za kilka lat. Gdybym wiedział wszystko teraz, byłoby nudno… Mógłbym się dowiedzieć, że nic ciekawego nie zrobię… Życie z taką wiedzą byłoby co najmniej przerażające. Dlatego żyję dniem dzisiejszym i mam nadzieję, że pozaliczam wszystko na studiach.
     - Będziesz rozwijał pasje?

     Kacper Kwiliński: Chcę rozwijać swoje pasje, bo wraz z nimi przychodzą kolejne i samoistnie tworzą się następne problemy do rozwiązania, a to jest ciekawe. Nie chcę też zamykać się na jedną rzecz. Jak powiedział Einstein: „Najważniejsze, abyśmy nigdy nie przestali zadawać pytań.”
     - Skąd bierzesz pomysły na prace badawcze? Tytuł Twoich badań konkursowych z Gdyni brzmi jak szyfr…
     Kacper Kwiliński: Myślę, że nasuwają mi się przez obserwację przyrody. Chemicy uczą się naśladować naturę. Oczywiście jest to tak jak z poezją. Praca badawcza jest jak wiersz, który trzeba napisać – nigdy na siłę.

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama