Niedziela 23-09-2018, imieniny Bogusława, Tekli. Pierwszy dzień jesieni
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sowa na Święcie Chleba Sowa na Święcie Chleba

Piątek, 13

Niewiele osób przyznaje się do tego, że wierzy w przesądy. Ale gdy czarny kot przebiegnie im drogę, stoją jak zamurowani i czekają, aż pojawi się ktoś , kto pecha przejmie. Pod drabiną nie przejdą, ale tylko tak na wszelki wypadek. A o tym, kiedy wypada w kalendarzu kolejny piątek trzynastego, wiedzą ze znacznym wyprzedzeniem. Tak z ciekawości.

- Trochę magii na co dzień bardzo się przydaje - twierdzi Monika Dymecka, znana nie tylko w Polsce organizatorka targów magii i medycyny naturalnej. - Ja trzynastkę lubię, bo przynosi mi szczęście. A w piątki 13 zdarzało mi się podpisać wyjątkowe umowy czy spotykać ważnych dla mnie ludzi. Same miłe skojarzenia.
     Monika Dymecka twierdzi, że piątek trzynastego to dobry dzień dla optymistów i ludzi inteligentnych. Bywa, że gdzieś tam w podświadomości coś nam mówi, że trzeba w tym dniu szczególnie uważać. Ten stan podwyższonej gotowości powoduje, że bardziej uważamy, a pełna koncentracja może uchronić przed niebezpieczną sytuacją, np. wypadkiem na drodze.
     To, co my w Polsce uważamy za pechowe i przynoszące nieszczęścia, w innych krajach uważane jest za znak szczęścia. Czarny kot w krajach anglosaskich jest zwiastunem szczęścia, a pecha przynosi biały. W Chinach „13” to liczba szczęśliwa, a złą jest niewinna u nas „4”. Przesądy jednak nie znają granic i lubią migrować. „Kupujemy” je dla zabawy i dla zaczarowania rzeczywistości, czasem nie wiemy nawet, kiedy wchodzą one do obiegu. Tak jak nieznany maturzystom sprzed 20 lat obyczaj zakładania czerwonej bielizny na egzaminy. Czy prowadzenie zespołu w ważnym meczu przez nieogolonego trenera. Przykładów jest wiele. No, ale jeśli to pomaga?
     I dlatego, aby nie kusić licha 13 w piątek, pukając w niemalowane drzewo, życzę czytelnikom portElu połamania nóg!
     

Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Samochody używane HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Serwis i oryginalne części Volkswagen