Środa 23-01-2019, imieniny Rajmunda, Ildefonsa
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Rowerzyści kręcili niepodległościowe kilometry

 
Elbląg, Rowerzyści kręcili niepodległościowe kilometry fot. MOSiR
Rek

Imprezy upamiętniające rocznicę stu lat odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 roku odbywają się już od dłuższego czasu. W tym cyklu nie mogło zabraknąć rowerowego akcentu, który dokonał się 14 października na nieprzypadkowo 100 km trasie okrężnej z Elbląga.

- Jubileuszowa edycja Miejskiej Wycieczki Rowerowej (MWR) pod wszystko mówiącym tytułem "100 km na 100 lat" była nietypową nie tylko z uwagi na bardzo długi dystans, ale także fakt prowadzenia zapisów. Trwały one krótko, gdyż z uwagi na duże zainteresowanie pula 50 miejsc została szybko wyczerpana.
     Po tym fakcie pozostało czekać do dnia wycieczki i mieć nadzieję, że w roli głównej nie wystąpi … pogoda. Nic takiego na szczęście nie nastąpiło i od poranka mogliśmy się cieszyć bezchmurnym niebem w w towarzystwie południowo-wschodniego wiatru – relacjonuje Marek Kamm z Działu Organizacji Imprez MOSiR.
     Plac Dworcowy w Elblągu pierwszy zapełnili rowerzyści z Tczewa, a zaraz za nimi zaczęli zjeżdżać się elbląscy miłośnicy dwóch kółek. Po sprawdzeniu listy obecności, dopisaniu chętnych w miejsce 8 osób nieobecnych, rozdaniu okolicznościowych znaczków,, button’’ oraz talonów na bufet we Fromborku pozostało zrobić tradycyjne zdjęcie startowe i ruszyć w trasę. Kolorowy peleton został podzielony na 3 grupy, gdzie każda miała swojego opiekuna.
     Spokojnym tempem, świadomi długości trasy ruszyliśmy spokojnym tempem. Na pierwszym bufecie w Dworze Dawidy mieliśmy się pojawić zgodnie z założonym planem o godzinie 10:30. Byliśmy jednak nieco szybciej, bo już o 10 zasiedliśmy do ciepłej zupy pomidorowej z ryżem, która dobrze rozgrzała ciała poddane chłodowi poranka. Do tego przygotowano dla nas smakowity poncz cytrynowo-miętowy oraz pojawiła się niespodzianka od gospodarza – mocna 60% niespodzianka.
     Dwór Dawidy gościł już elbląskich rowerzystów spod znaku MWR już w 2014 roku, ale po raz pierwszy mieliśmy okazję podziwiać park otaczający posiadłość w pełnej krasie polskiej złotej jesieni. Okazji do wykonania pięknych zdjęć nie brakowało.
     Gdy już wszyscy nasycili duszę i ciało, pozostało ruszyć w dalszą drogę, bo Dawidy to był dopiero 29 km trasy. Teraz czekała nas jazda z wiatrem w plecy, ale po dość marnej jakości asfalcie drogi z Pasłęka do Fromborka. Przez Młynary dotarliśmy do Błudowa, gdzie stanęliśmy przy otwartym pomimo niehandlowej niedzieli sklepie spożywczym. Grupy uzupełniły tutaj zapasy i odpoczęły.
     Frombork zbliżał się z każdym obrotem naszych korb, ale zegar pokazywał że jesteśmy nieco za szybko. Aby być zgodnie z harmonogramem, zatrzymaliśmy się więc w Jędrychowie, będącym w sieci wsi z duszą oraz przed Fromborkiem, gdzie z pola rozciąga się ładna panorama na wzgórze katedralne. Pewnym utrudnieniem w dotarciu na szczyt wzniesienia był fakt zaorania pola, które jeszcze 4 dni przed wycieczką zaorane nie było. Kto jednak chciał, poradził sobie z tą drobną niedogodnością.
     Po obejrzeniu Fromborka z daleka, przyszedł czas na wjazd do miasteczka i udania się do Hotelu Kopernik, w którym czekał na nas drugi posiłek. Sycący żurek był idealnym daniem obiadowym, a uzupełniony deserem w postaci bananów pozwolił z optymizmem myśleć o czekającym nas najtrudniejszym odcinkiem trasy z Fromborka do Pagórek.
     Zanim opuściliśmy miasteczko Kopernika, zajrzeliśmy jeszcze do portu, gdzie zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie. A potem nadszedł czas na zmaganie się z podjazdami i dość dużym ruchem samochodowym na odcinku Frombork-Zajączkowo. Po drodze zrobiliśmy jedną przerwę pod sklepem w Pogrodziu, która bardzo się przydała na złapanie oddechu.
     Z Zajączkowa do Ogrodnik ruchu samochodowego już nie było, była za to bardzo zniszczona droga, która na szczęście od Ogrodnik przeszła w nowy asfalt, towarzyszący nam już do samego Elbląga.
     Tymczasem do mety naszej jazdy było jeszcze 20 km, które same z siebie nie chciały maleć. Trzeba było im w tym pomóc pracą naszych nóg. I z tego zadania uczestnicy MWR wywiązali się znakomicie. Przed Elblągiem zatrzymaliśmy się w Łęczu, drugiej z wsi tematycznej na trasie, w której tego dnia rządziły latawce w związku ze Świętem Wiatru, które po raz pierwszy tutaj się odbywało. Widać było z daleka kolorowe latawce, my już jednak na ten festyn nie jechaliśmy.
     Dynamiczny zjazd w kierunku Zalewu Wiślanego był miłą odmianą po kilometrach wspinaczki na prawie szczyt Wysoczyzny Elbląskiej. Grupy pokonały go sprawnie i bezpiecznie i teraz pozostało już tylko dotrzeć do Elbląga, gdzie w siedzibie elbląskiego oddziału PTTK czekało zakończenie wycieczki.
     Rozdane tam zostały stosowne certyfikaty potwierdzające przejechanie 100 km (dla kilku osób było to pobicie życiowych rekordów) oraz drobne prezenty dla każdego z uczestników. I tym samym najdłuższa jak do tej pory Miejska Wycieczka Rowerowa dobiegła końca.
     Zapraszamy 18 listopada na kolejną odsłonę MWR , już bez zapisów i na standardowym dystansie. Naszym celem będzie Pasłęk.
MOSiR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Volkswagen
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Serwis i oryginalne części Audi
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.