Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

S. Szatkowski: Powiedzieliśmy sobie szczerze

Elbląg, S. Szatkowski: Powiedzieliśmy sobie szczerze Stanisław Szatkowski

Rozmowa ze Stanisławem Szatkowskim, wojewodą warmińsko-mazurskim .

Joanna Ułanowska-Horn: Czy częściej bywa pan w Elblągu czy w innych miastach regionu, oczywiście pomijając Olsztyn?
     Stanisław Szatkowski: Staram się bywać wszędzie - województwo to aż 21 powiatów, ale w Elblągu bywam często.
     
     J.U.: Właśnie, ostatnio był pan w kwietniu...
     S.Sz.: To już tak dużo upłynęło...?
     
     J.U.: I właśnie do tego zmierzam. Kiedy był pan tu w kwietniu, spotkał się pan z władzami miejskimi i władzami SLD. Zacytuję pańskie stwierdzenie: "Czas zaręczyn i wzajemnego poznania mamy za sobą, teraz czas na pracę". Czy rzeczywiście od tego spotkania jest lepiej?
     S.Sz.: Moja opinia może być traktowana trochę subiektywnie. Nie ukrywam, że jestem zainteresowany tym, żeby integracja regionu była jak najszybsza i jak najbardziej stabilna. W mojej ocenie, a usłyszałem to teraz od moich kolegów samorządowców, od prezydenta, że rzeczywiście postęp jest znaczący i możemy mówić, że czas zaręczyn mamy już za sobą i że stabilizują się układy partnerskie.
     
     J.U.: Mówię o spotkaniu kwietniowym, bo właśnie kilka dni później Rada Miejska zdecydowała o ponownym wszczęciu procedury na rzecz przyłączenia Elbląga do Pomorza...
     S.Sz.: Teraz również na ten temat rozmawiałem. Pozornie mogłoby się wydawać, że jest to pewnego rodzaju niekonsekwencja, bo z jednej strony deklarujemy wszyscy, że chcemy być razem, a później okazuje się, że kontynuowane są, nazwijmy to umownie, procesy secesyjne. Trochę inaczej odnoszę się do tego rodzaju inicjatyw. Jednak, jak potwierdzali to moi rozmówcy, te procedury zostały potraktowane jako swego rodzaju zobowiązanie wobec części społeczności, która władze miejskie do tego upoważniła czy zobowiązała.
     
     J.U.: Gra nie fair?
     S.Sz.: Ja też miałem podobne rozterki, jeśli chodzi o identyfikację tego zachowania, ale koledzy elblążanie przekonywali mnie, że to jest wynik pewnego rodzaju strategii, nie tylko politycznej.
     
     J.U.: O tym jest również mowa w raporcie Elbląskiego Forum Społecznego...
     S.Sz.: Ten materiał nie zawiera niczego zaskakującego. Z częścią wniosków się zgadzam. Niektóre z nich zasługują nawet na dużą uwagę, szczególnie te, które dotyczą przeciwdziałania bezrobociu. Część wniosków ma charakter postulatywny, a cześć zasługuje na to, żeby traktować jest bardzo przyszłościowo, a nawet polemicznie.
     
     J.U.: Ale są też z jednej strony argumenty za secesją, a z drugiej umacniające więzi w województwie...
     S.Sz.: Należę do ludzi, którzy potrafią używać ostrej argumentacji. Powiedzieliśmy sobie szczerze, że pewne poczynania są w sprzeczności - z jednej strony nie ukrywa się tęsknoty do Pomorza i zachowań secesyjnych, a z drugiej strony pojawia się chęć zabiegania o to, żeby umacniać instytucje administracji, budować infrastrukturę społeczną, która tak naprawdę stabilizuje układ aktualny, czyli wzmacnia integrację województwa.
     
     J.U.: Czy w szeregach Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyczuwa się już poruszenie przed wyborami samorządowymi?
     S.Sz.: Zdecydowanie tak, choć oficjalnie kampania się jeszcze nie rozpoczęła. Zauważam wśród moich kolegów duże zainteresowanie wyborami i trudno się dziwić. Rozpoczął się już proces wyłaniania pierwszych kandydatów, którzy będą mieli szansę znalezienia się na listach wyborczych.
     
     J.U.: Czy w Elblągu odbędą się prawybory?
     S.Sz.: To będzie zależało od sytuacji, a także od sugestii, które będą płynęły od miejscowych władz partyjnych.
     
     J.U.: Szef elbląskiego SLD Janusz Nowak mówił, że prawybory są w Elblągu niepotrzebne, ponieważ kandydat na prezydenta już jest...
     S.Sz.: Nie rozmawialiśmy jeszcze na ten temat, ale z uwagą odniosę się do każdej propozycji, która wpłynie.
     
     
     Rozmowy Studia El prezentowane są w każdy wtorek i piątek na antenie Telewizji Elbląskiej wieczorem, około 18.30.

przyg. Joanna Ułanowska-Horn (Radio Olsztyn)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ani prawybory,ani prezes Elbrolu nie jest potrzebny-bo nie ma Elbrolu-tylko długi po towarzyszu Nowaku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jeszcze pracodawca(2002-06-25)
  • Czy szatkowski to mówi o tym OLSZTYNIE koło Częstochopwy, bo byłem tam i zgadzam się że z tak uroczym miejscem trzeba się integrować. Jeszcze jest podobno olsztyn koło Morąga, ale tam nie byłem więc nic nie mogę o tej miejscowości powiedzieć. Pozdrawim!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ELBLĄG(2002-06-25)
  • a do tych długów dobrze by było jeszcze skontrolować te długi składkowe SLD robione razem z Mireczką Marianska.To by nie jedno szydlo jeszcze wyszlo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wojtek(2002-06-25)
  • p. Szatkowski -wy i szczerość buhahahahahah dobre (mówię i o sld i o olsztynie)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanin od urodzenia(2002-06-25)
  • Wasz mazurski wojewoda to ma poczucie chumoru. My nie zapominajmy że mamy swojego w województwie POMORSKIM, a ten powinien objeżdżać Olecka, Gołdapie itp.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Polak(2002-06-25)
  • JAK POWIADA BIBLIA - PO CZYNACH ICH POZNACIE...........I CO ONE ROBIĄ ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    GALL ANONIM(2002-06-25)
  • Szadkowski stary politruk z Olsztyna słynie z tego, że ma betonowy łeb, odporny na wiedzę. Niech z towarzyszem Januszem Nowakiem zajmują się Olsztynem, a od Elbląga niech się odczepią.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obserwator(2002-06-26)
  • Satkowski: won z Elblaga
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-06-27)
  • SLD w Elblągu nie ma żadych długów, jest moim zdaniem wzorcową organizacją w całym województwie warmińsko-mazurskim. Te pomówienia to z zazdrości, że w Elblągu nie ma konfliktów partyjnych. Mirka Marjańska to super dziewczyna i ma dużą cierpliwości i taktu do wszystkich. Wiem co mówię.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prawdziwy Wojtek(2002-06-27)
  • te Gall choć ja niewierzacy jestem a i Szatkowski mi bardzo daleki to ty se biblią mordy nie wycieraj bo odbijając piłeczkę to nie jednego księdza powinno się dawno wykastrować albo wychłostać lub po prostu rozstrzelać . Powiem Ci tak co boskie zostaw Bogu a co ludzkie to niech ludzie osądzą .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ferdynand Kiepski(2002-07-04)
Reklama