Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pozostawiony na pastwę losu wózek inwalidzki Pozostawiony na pastwę losu wózek inwalidzki

Sąd przesłuchiwał w sprawie szczekającego psa (wracamy do tematu)

 
Elbląg, Sąd przesłuchiwał w sprawie szczekającego psa  (wracamy do tematu) Przed sądem zeznaje jedna z sąsiadek pani Franciszki (fot. Anna Dembińska)
Rek

„Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie”. To zdanie z „Samych swoich” zna chyba każdy. Sprawa dotyczyła kota, przez którego Kargul potłukł swoje garnki, a Pawlak sierpem poobcinał rękawy swoich koszul. Skończyło się sprawą w sądzie: o kota i o sprawiedliwość. Nasza elbląska sprawa poszła o psa.

Psina jest opiekunem 98-letniej pani Franciszki i towarzyszy jej, gdy opiekująca się nią na co dzień córka musi wyjść z domu. Przy Tinie pani Franciszka czuje się bezpiecznie, gdy jednak obie panie wychodzą, pies przez kilka godzin zakłóca spokój sąsiadów. Tak bardzo, że sprawa trafiła do sądu. Dziś (11 sierpnia) odbyła się już czwarta rozprawa o psa. Niestety jeszcze nie ostatnia.
– Nie mamy życia. Pies szczeka, wyje. Echo niesie się na całą klatkę – zeznawała podczas rozprawy jedna z sąsiadek. – Bywały dni, że szczekał dziesięć godzin pod rząd. Pies jest agresywny, bo nie jest wybiegany. Trzeba mu poświęcić trochę czasu.
     Sąsiedzi mówią, że nieraz próbowali porozmawiać z sąsiadką o uciążliwym lokatorze. Jak jednak twierdzą, ich prośby nie przyniosły rezultatu. Postanowili więc zgłosić problem straży miejskiej, potem policji, w końcu założyli sprawę w sądzie.
     - Próbowaliśmy rozmawiać z sąsiadką o tym, że szczekanie nam przeszkadza, by coś zrobiła z pieskiem, a ona na to: „a co tam, to tylko kilka godzin” - mówi druga sąsiadka. – Jestem osobą schorowaną. Nie mogę spać w nocy. Chciałabym czasem odespać w ciągu dnia, ale jest to niemożliwe.
     Obie panie przyznają, że zwierzę obecnie szczeka o wiele mniej niż jeszcze kilka miesięcy temu, jednak zachowanie zwierzęcia nadal im przeszkadza. – Zrobiłam wszystko, co mogłam, by pies szczekał jak najmniej – mówi pani Wiesława, właścicielka psa. - Zabawki mu kupuję, kości, by jakoś go zająć. Niemożliwe jest to, by pies non stop szczekał pod naszą nieobecność. Przychodzę do domu, a buty pogryzione, chodnik przeniesiony do innego pokoju, więc jak pies mógł cały czas szczekać?
     Nie wszystkim sąsiadom szczekanie Tiny przeszkadza. Są i tacy, którzy nie mają do sąsiadki pretensji. – Może kiedyś słyszałam szczekanie psa, teraz raczej już go nie słyszę. Jednak ja pracuję w tych godzinach, gdy pies rzekomo szczeka – mówi kolejna sąsiadka.
     Na finał sprawy w sądzie trzeba poczekać do 1 października, kiedy to zostanie przesłuchany ostatni świadek. A jak się ona zakończy? Co można coś zrobić, by pogodzić zwaśnionych sąsiadów? Czy wydany na jesieni wyrok zadowoli skłócone strony?
mg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Sprawę odroczono do dnia, w którym zwierzęta przemówią ludzkim głosem. Tina zostanie wezwana w charakterze oskarżonego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    22 1
    (2015-08-11)
  • pies ma typowy lęk separacyjny (jest to tzw pies który kocha za mocno). Prócz szczekania, zniszczone buty, wyniesiony dywanik. Pies się czuję przywódcą stada więc się martwi o swoich "podopiecznych" gdy wychodzą. Tu przydałby się behawiorysta. Jednak nie wiem czy panie potrafiłyby się zastosować do zaleceń bo wymaga to dużo uporu i stanowczości od opiekuna
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    28 2
    AnaHana(2015-08-11)
  • Niestety posiadanie psa to bardzo dużo obowiązków, wyrzeczeń.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    25 0
    (2015-08-11)
  • nie dadzą starszej kobiecie spokojnie dożyć do śmierci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 14
    (2015-08-11)
  • dlatego też jezeli jestesmy krajem cywilizowanym żeby nie dochodziło do spraw w sadzie na chowanie psa w bloku musi byc zgoda pozostałych lokatorów żeby jeden lokator nie tyranizował pozostałych mieszkańców tak jest u Niemców chcesz chowac psa niech wszyscy wyrażą swoje zdanie nie możemy byc niewolnikiem psa i nie spac po nocach myślę ze najwyższy czas aby rada miejska podjęła taką uchwałę a nie jak do tej pory w blokach psiarze porobili sobie hodowle które daja im dochód lecz nie sprzatają po psach i nie płaca podatków weszliśmy do Uni dostosujmy prawo także w kwesti psów zaraz zobaczycie jakie larum podniosą psiarze pseudo hodowcy że może skończyć im się dochód apeluję do straży miejskiej i będzie wreszcie spokój
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    33 24
    (2015-08-11)
  • garnki tłukli (gdzie ja takie garnki dastane) i rękawy obcinali o nowiuśkich koszuli - za jajko kurzęcze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    chęcińskisylwek(2015-08-11)
  • Do przeciwnika trzymania psów w blokach-naucz się człowieku stawiać kropki i przecinki w zdaniu. mało, że piszesz głupoty to w dodatku ciężko Cię zrozumieć. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    13 25
    (2015-08-11)
  • .. .. .i wymyslil :D mieszkam w Niemczech od 20 lat, powiadasz, ze potrzebne sa zgody pozostalych mieszkancow? Widac w Polsce znaja lepiej prawo niemieckie, niz sami Niemcy :D "psiarze porobili sobie hodowle" co to ma wspolnego z tym jednym psem?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    13 8
    (2015-08-11)
  • A kiedy przesłuchanie psa? To tylko w elbląskim sądzie. Znam sprawę, gdzie przesłuchano mebel.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 5
    (2015-08-11)
  • w wielu przypadkach. Jak pies sra na chodniku, to nie posprzątają tylko, głupa kleją, że nie widzą, jak sra. Psa w domu zostawiają i do roboty jadą a " kojot wyje " cały dzień a co tam, niech inni słuchają, co mnie to obchodzi ?? Ja jestem najważniejszy w parku bez smyczy, bez kagańca bo. .. na pysku ma wypisane, że nie gryzie ? Dopóki Ktoś nie przebiegnie lub nie przejedzie, obok rowerem ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    29 10
    DonKOJOTE?(2015-08-12)
  • nie ma wątpliwości, że problem jest. Ale podejrzewam, że sąd za życia tej staruszki sprawy nie rozwiąże. Prędzej ten pies ludzkim głosem przemówi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 0
    mito(2015-08-12)
  • Za moje podatki taki bzdury????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 2
    (2015-08-12)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety industrial
Fototapeta fizelinowa 290x260 cm - Tropiki
Obraz na dibond 300x60 cm - Owoce
Fototapety z teksturą