Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Sadowa jak wysypisko śmieci (list Czytelniczki)

 
Elbląg, Sadowa jak wysypisko śmieci  (list Czytelniczki) (fot. Czytelniczka)
Rek

- Ulica Sadowa od skrzyżowania z ulicą Kochanowskiego w kierunku ulicy Bema to wysypisko śmieci. Tylko z nazwy jest to ulica Sadowa – pisze nasza Czytelniczka, pani Beata. - Mieszkam na tej ulicy od września 2016 roku i od początku interweniowałam w sprawie walających się wszędzie śmieci – na terenie należącym do kamienic, wokół śmietników, na chodniku, nawet wzdłuż ogródków działkowych. Bez skutku. Zobacz zdjęcia.

Mieszkam w jednym z domów szeregowych znajdujących się prawie na końcu ulicy, przy schodach łączących Sadową  z ulicą Bema. Ja i moi sąsiedzi dbamy o teren znajdujący się wokół naszych domów. Co z tego, gdy codziennie znajdujemy na naszych posesjach śmieci, które nawiewa wiatr z okolicznych śmietników.
     Jak wspomniałam interweniowałam (telefonicznie i na piśmie) w tej sprawie w: Straży Miejskiej, Urzędzie Miasta, Zarządcy MK Nieruchomości, ZBK, ZUO, firmie Cleaner, EPGK, nawet w zarządzie ogródków działkowych, za których płotem od strony ulicy leży sterta śmieci.
     Interwencja Straży Miejskiej i pani z Urzędu Miasta przyniosła jednorazowy efekt. Przez tydzień  teren przy śmietniku stojącym bezpośrednio przed moim domem był czystszy. Po kilku dniach sytuacja wróciła.
     Mieszkańcy kamienic wyrzucają luzem resztki jedzenia przed pojemniki na makulaturę, szkło i plastik. Tego potem nikt nie sprząta. Zaskakujące jest również to, że przy każdej kamienicy stoi cały "pakiet" pojemników. A śmieci i tak walają się obok.
     W trakcie moich interwencji słyszałam , że to zarządca odpowiada za utrzymanie porządku na tym terenie (czyli w tym wypadku MK Nieruchomości). Ale nikt nie jest w stanie rozliczyć zarządcy z tego obowiązku. Wydaje mi się również, że teren leżący przy samej ulicy powinien zostać sprzątnięty przez miasto.
     W każdym razie od kilkunastu miesięcy dzwonię, piszę i nic z tego. Niektóre ze śmieci leżą w tych samych miejscach od września 2016 roku. Słyszę tylko, to "ludzie sami sobie są winni". No dobrze. Ludzie są, jacy są. Nagannym jest wyrzucanie śmieci byle gdzie. Ale, jak to już się stało, to ktoś musi to posprzątać.
     Codziennie przejeżdżam do pracy obok ratusza. Tam przynajmniej raz na tydzień widzę ekipę zbierającą śmieci. Czy ulicy Sadowej taka troska nie przysługuje?
     Tydzień temu byłam w ZBK  i zgłosiłam chęć posadzenia na własny koszt tui obok śmietnika stojącego w pobliżu mojego domu. Chciałam trochę poprawić widok, który mam z okna, bo widzę codziennie stertę śmieci. Nie chciałam tego robić na własną rękę, bo ten skraweczek terenu podległego podobno ZBK. Niestety, do dzisiaj nikt się do mnie w tej sprawie nie odezwał. Nikt nie jest zainteresowany poprawieniem wizerunku ulicy Sadowej.
     28 marca zrobiłam kilka zdjęć. Spacer po ulicy Sadowej nie należy do przyjemności. Na zdjęciach niestety nie widać ogromu tego zaśmiecenia. Zdjęcia zrobiłam chodząc głównymi alejkami.
     Moim zdaniem, coś jest nie tak, skoro w dzisiejszych czasach miasto nie może poradzić sobie z tak podstawową sprawą, jak prawo mieszkańców do życia w czystym mieście.
     
Czytelniczka (nazwisko do wiadomości redakcji)
     
     Od redakcji: Będziemy interweniować w tej sprawie w miejskich służbach. Do tematu wrócimy.
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Służby miejskie nic z tym nie robią, brud i syf, śmieci walają się po Sadowej nawet za skrzyżowaniem w stronę domków pełno śmieci. Na Kolejowej na Kochanowskiego, normalnie masakra a śmietników takich dostępnych na wszystkich jak w parkach nie ma i nie da rady gdzieś tego wyrzucić. Ludzie dbajcie o środowisko, segregujcie odpady, inwestujcie w worki na śmieci a nie jednorazowe woreczki czy reklamówki, mniej piwka i lotka u Wali a więcej w dbanie o ekologie. Zacznijcie to sprzątać bo śmieci przybywa!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 1
    ZohanDisco(2018-03-29)
  • A kto to tak nawalił tych śmieci ? Chyba nie MPO czy Cleaner tylko wy sami ! Więc do kogo te żale ? Ręce zapasac i posprzątać do wora zaraz będzie czysto a nie białe rękawice dumą że aż i tylko narzekać! !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    26 11
    QbeeQ (2018-03-29)
  • Co robi straz miejska w godzinach urzedowania ? Kiedy byli tutaj ? Czy mpo lub cleaner nie moga tego sprzatnac ? Tam jest chyba jakas spółdzielnia. Trzeba tam pójść bo ci ze spółdzielni pierdza w stolki i nie wyjda w teren zobaczyc co siw dzieje w terenie ktorym zarzadzaja. Pewnie powiedza ze grunt nalezy do miasta....i maja to w du..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 3
    (2018-03-29)
  • Gdzie te wszystkie sortownie śmieci?????!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    (2018-03-29)
  • mieszkacie tam i sami śmieci wyrzucacie sam widziałem jak starsza pani wyszła z klatki i worek śmieci wyrzuciła na trawnik zamiast do śmietnika daleko miała
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    12 2
    wronka(2018-03-29)
  • A to dobre, Sadowa i. .. kamienice.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 5
    śnieg(2018-03-29)
  • Na zadnych buedzetowych cwaniaczkow nie ma co liczyc. Ich interesuje tylko zeby wyplata wplynela w terminie na konta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    (2018-03-29)
  • zakasać rękawy i pozbierać, proszę pani. godzinka roboty i po kłopocie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 7
    (2018-03-29)
  • To wina ludzi a nie służb oczyszających,widocznie dla niektórych to za trudne wynieść i posegregować śmiecie,a może by tak opakowania plastikowe i wszystkie butelki zrobić zwrotne?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 0
    Pan Zdzichu(2018-03-29)
  • Wielokrotnie sama sprzątałam teren wokół śmietnika, który stoi w pobliżu mojego domu. Musiałabym zaczynać każdy dzień od tego. A tych śmietników w okolicy jest bardzo dużo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 0
    MieszkankaSadowej(2018-03-29)
  • Na Różanej to samo ludzie nie potrafią wyrzucać śmieci do śmietnika wyzwalają resztki przez okna niby dla zwierząt. Szybciej zwierzaki się potruja niz zakosztuja w tym. Pełno butelek po piwie, śledzi w pudełkach nawet pieluchy leżą na trawnikach. Niestety ale na dzielnicach na których mieszkają również ludzie niżej sytuowani tzw. Kolokwialnie patole zawsze będzie taki syf.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 1
    Gabrysia(2018-03-29)
  • @Pan Zdzichu - Oczywiście, że jest to wina ludzi. Ale jeżeli zaśmiecenie osiągnęło już takie rozmiary, to ktoś ze służb miejskich musi zacząć interweniować. W centrum miasta też ludzie śmiecą, ale tam zaraz ktoś to sprząta. Np. na osiedlu Spółdzielni Mieszkaniowej Sielanka jest czyściutko. Tam codziennie Pani Sprzątaczka sprząta nie tylko klatki ale również teren wokół bloków.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 0
    MieszkankaSadowej(2018-03-29)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna II
RTV + SZAFA
Kuchnia klasyczna