Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Schody z powodu zimy

Elbląg, Schody z powodu zimy (fot. AD)
Rek

Jedna z czytelniczek zwróciła się do nas z prośbą o wyjaśnienie następującej sytuacji: jako że jest osobą, która porusza się na co dzień z wózkiem dziecięcym, wybierając się do miasta autobusem, zwraca zawsze uwagę na to, żeby ten był niskopodłogowy. Często wybiera autobus nr 14, ponieważ na rozkładzie tej linii zamieszczona jest informacja, że wszystkie autobusy kursujące na niej są niskopodłogowe. Nie zawsze jednak jest to prawda.

Trudno matce samej wnosić ciężki wózek z dzieckiem po schodach autobusu, nie mogąc często, niestety, liczyć na pomoc innych pasażerów. Matki podróżujące autobusem z wózkami dziecięcymi uciekają się więc często do łatwiejszych rozwiązań, wybierając autobusy niskopodłogowe. Autobus taki jest udogodnieniem także dla osób starszych, niepełnosprawnych, poruszających się na wózkach i niedowidzących.
     Czytelniczka zwróciła nam uwagę na fakt, że według zamieszczonej informacji na rozkładzie jazdy, wszystkie autobusy linii nr 14 powinny być niskopodłogowe. Zdarzało jej się jednak wielokrotnie, że zamiast autobusu niskopodłogowego podjeżdżał zwykły autobus ze schodami i musiała sama wnosić wózek po schodach. Zwróciła się więc do nas z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy. Interweniowała bowiem wielokrotnie do Zarządzie Komunikacji Miejskiej, bezskutecznie.
     Zwróciliśmy się więc do ZKM, tam przyznano, że owszem, zdarza się czasami, że zamiast autobusu niskopodłogowego wysyła się w okresie zimowym w trasę autobus ze schodami, ale ma to charakter incydentalny (zdarza się to tylko w przypadku pojedynczych kursów, nie jest tak, że zwykłe autobusy jeżdżą przez cały dzień na tej trasie). Fakt ten uzasadniono tym, że w wyniku mrozów autobusy niskopodłogowe odmawiały posłuszeństwa, a co za tym idzie, musiano wysłać w ich zastępstwie inne autobusy. ZKM posiada także rezerwowe autobusy niskopodłogowe i dopiero wtedy, gdy te nie są zdatne do jazdy, wysyła inne autobusy. Podkreślano, że ZKM przywiązuje wielką wagę do przestrzegania tego, co jest napisane na rozkładzie jazdy i tylko w ostateczności wysyła w trasę zwykłe autobusy. Zapewniono nas też, że w najbliższym czasie autobusy niskopodłogowe będą jeździć zgodnie z rozkładem.
     

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • czy tak ciężko jest pomóc kobiecie wnieść wózek do pojazdu??? bądźmy życzliwi dla innych, nie wiadomo co nas samych w życiu czeka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    seed(2010-02-12)
  • skoro mowa o lini nr 14 to dlaczego zdjęcie autobusu ALP 14 jeździ w PKS
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-12)
  • zawsze mozna sie przeciwstawic ZKM-owi i iść na piechote, a wtedy nie zarobią :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    śmigam tu i tam(2010-02-12)
  • piekna historyjka dla osob nie korzystajacych z usług ZKM, jeżdżę często autobusami linii nr14 i bardzo często zdarza się że podjeżdżają nie nisko podłogowe autobusy i nawet jak nie było mrozów tak sie działo, poza tym te przestrzeganie rozpiski buahaha oni najbardziej to pilnują żeby nie przegapić kolejnej podwżki biletu/już mamy chyba przejazdy droższe od trójmiejskich/ a co jeszcze do literek n przy gdz na rozkładzie to mogło by ich równie dobrze nie być bo i tak jedno jest na papierze a co innego w rzeczywistości, szczególnie tyczy się to linii nr 3! cieszę się że już niedługo wiosna i zamiast jechac brudnymi autobusami czy tramwajami bedzie można poprostu się przespacerować; ]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    spacerówka;p(2010-02-12)
  • Nigdy nikt mi nie odmówił pomocy przy wniesieniu wózka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-12)
  • W trójmieście bilet normalny kosztuje 2zł50gr. .. w Elblągu 2zł jeśli się nie mylę. .. wiec nie wiem czy przejazdy u nas są droższe. .. ale biorąc pod uwagę długość trasy to owszem, przejazdy komunikacją miejska w Elblągu są droższe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    br(2010-02-12)
  • A nad jarem nie linii 14 na rozkładach jazdy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    E-G(2010-02-12)
  • Mnie również ten temat dotyczy. Rzeczywiście bez względu na pogodę, autobuy nie przestrzegają czy N czy nie. .. Trzeba pamiętać że stojąc przy autobusie ciężko jest kogoś wywołać z niego by pomógł. B. dobry artykuł
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    14(2010-02-12)
  • Nie wiem, gdzie autorka mieszka, ale linia nr 7 jest niskopodłogowa, nie pamiętam, bym w 7 wchodziła po schodach w środkowej części
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-12)
  • czepiacie się, mieszkacie tyle lat w elblągu i jeszcze się nie przyzwyczailiście że w tym miasteczku pod każdym kątem jest lipa, bandyctwo i niedogodności. Mnie tutaj już nic nie zdziwi!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    izi(2010-02-12)
  • autobusy-jedno, kierowcy-drugie! wczoraj jechałam 16-stka! kierowce kojarze bo juz nie raz mialam z nim do czynienia. starszy, ciemny w okularach. napewno nie mozna go zaliczyc do "sympatycznych". facet zachowuje sie jakby nic nie widzial i nic nie slyszal. wczoraj wjechal na przystanek i juz zamknal drzwi ale jeszcze na tym przystanku stal, i podbiegla kobietka, chciala wejsc ale on jej juz nie wpuscil, mimo iz jeszcze chwile stal a ja krzyknelam zeby otworzyl drzwi!pozniej jak wysiadalam z autobusu (z 3-letnim maluszkiem!) to cham zatrzymal sie specjalnie na wysokosci slupka przystankowego, wokol ktorego na szerokosc calych drzwi autobusowych byla usypana gorka. nie mialam jak wyjsc. balam sie ze sie poslizgne, albo moj synek (albo jeszcze do tego przycisnie nas drzwiami) i wyladujemy pod autobusem. jak juz jakos udalo nam sie "wyczlapac" do autobusu dobiegla dziewczyna i na ostatnia chwile do niego "wskoczyla". gdyby nie byla mloda (i pelna refleksu) na pewno zostalaby przycisnieta drzwiami. facet po prostu nie patrzy!!!nie slucha!!! a pasazerow traktuje jakby przeszkadzali mu w pracy. czemu tacy ludzie zajmuja jeszcze to stanowisko!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dnigga(2010-02-12)
  • Mnie to tylko denerwują wózki w tramwajach w godzinach szczytu. Matka bądź ojciec maluszka w wózku ustawi tak wózek aby samemu siąść ale i zablokować jednocześnie ze 3 miejsca siedzące. Jeszcze pół biedy jak jeden wózek ale zdarzają się i dwa, trzy. Jeszcze wielka pretensja jak człowiek nie ma gdzie się posunąć, bo ścisk jak diabli i z ledwością jeszcze ten wózek się wcina. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-12)
Reklama