Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

SLD: Wierzyliśmy cały czas

Nazwisko wicewojewody warmińsko-mazurskiego znane będzie najprawdopodobniej już w ciągu kilku najbliższych dni. Stanowiska tego raczej nie obejmie elblążanin.

Wiadomo już, że wicewojewoda będzie z SLD, a nie jak wcześniej zapowiadano z Unii Pracy czy PSL. Wszystko wskazuje na to, że jedynym, najpoważniejszym kandydatem olsztyńskiej lewicy i nowego wojewody Stanisława Szatkowskiego (wciąż jest on szefem warmińsko-mazurskiej SLD - przyp. autora) jest Wiesław Kowalski z Giżycka. Nazwisko przewodniczącego elbląskiej lewicy - Janusza Nowaka - w ustach wojewody i przedstawicieli olsztyńskiej SLD brzmi dużo ciszej i bez entuzjazmu.
     Jeśli nominację otrzyma Kowalski, Elbląg i cała część byłego województwa elbląskiego, która znalazła się w granicach warmińsko-mazurskiego, po raz kolejny nie będzie miała swojego przedstawiciela na żadnym z dwóch najważniejszych stanowisk władzy wykonawczej w regionie.
     Janusz Leszczyński, rzecznik elbląskiej SLD przyznaje, że jak dotąd niewiele wyszło z zabiegów o wicewojewodę z Elbląga, podobnie jak niewiele udało się "wywalczyć" w sprawie podziału urzędów o randze regionalnej między Elbląg a Olsztyn.
     - W sprawie wicewojewody wystąpiliśmy ostro ponad dwa tygodnie temu, kiedy nie było odzewu w sprawie elbląskiego kandydata - mówi rzecznik. - W stanowisku, jaki wystosował zarząd miejski SLD, było kategoryczne żądanie uwzględnienia potrzeb i rangi 130-tysięcznego ośrodka, jakim jest Elbląg. Po raz kolejny ostrzegaliśmy też, że nieuwzględnienie regionu elbląskiego niekorzystnie wpłynie na notowania lewicy w nadchodzących wyborach samorządowych. Ale jak na razie niewiele chyba z tego wyszło.
     O stosunkach z Olsztynem Leszczyński mówi:
     - Stosunki nie są dobre i ze strony Olsztyna ich przyczyny pozostają niewyartykułowane. Olsztynianie z miłym uśmiechem zapewniają, że wiedzą o naszych potrzebach, ale ich zapewnienia to wciąż tylko deklaracje. Sądzimy, że przyczyną spychania Elbląga na dalszy plan są jakieś kompleksy, że olsztynianie czują się zagrożeni ze strony ośrodka równie dużego jak ich miasto.
     Mimo to, jak mówi Leszczyński, od chwili powołania województwa warmińsko-mazurskiego do dziś, zarówno elbląska lewica jak i prawica w kontaktach z Olsztynem poprzestawały na ustnych rozmowach i zapewnieniach. Nie ma żadnych pisanych dokumentów, w których ustalony byłby podział stanowisk i urzędów między Elbląg a Olsztyn.
     - W żadnym regionie w naszym kraju SLD tego nie praktykuje - twierdzi Leszczyński. - Przyznaję jednak, że można było rozwiązać sprawę tak jak w Toruniu i Bydgoszczy, gdzie podzielono urzędy i stanowiska. Ale przez cały czas wierzyliśmy w obietnice poprzedniego i obecnego wojewody, m.in. że kandydat z Elbląga na wicewojewodę będzie brany pod uwagę.
     Wojewoda Szatkowski ani jego rzecznik nie chcieli dziś rozmawiać o kandydatach na wicewojewodę.
     
     Zobacz także: "Marzenia o wicewojewodzie"

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • I całe szczęście,że pomija się tumanów z ELBLONGA, bo tutaj tylko samouwielbienie i korupcja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mikołaj(2001-11-02)
  • Wiara to domena księży proboszczów ,nie róbcie4 im konkurencji. Trochę trudno zostać wojewodą gdy jest się szefem bankrutującej spółki Elbrol i nazywa się NOWAK
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    członek partii(2001-11-02)
  • Janusz Nowak jest elbląskim kandydatem SLD na stanowisko wicewojewody ...on bankrutuje .czy jako wicewojewoda też będzie taki bystry w interesach jak w swojej firmie BA.nkrut Elbrol.....złodzieje i Koruptorzy na start
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-11-02)
  • Panowie z sld macie co chieliscie: rzadzicie w miescie, powiecie, mamy z elblaga 2 poslow i 2 senatorow tez od was... nie boicie sie tej sytuacji? wszystko w waszych rekach a nic nie udaje sie zrobic.... jesli chcecie sprawowac swoje urzedy siedzac w stolkach i narzekajac jak wasi kumple nie chca sie z wami dzielic wladza to nic sie nie zmieni... czujcie te odpowiedzialnosc.... a co na sytuacje z wicewojewoda nasz posel dziewialtowski ? mimo ze go nienawidzimy za to ze nas pchnal w obiecia olsztyna wybieramy go z najlepszym wynikiem......
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gucio(2001-11-03)
  • Czy to by coś zmieniło, gdyby wice był z Elbląga? Nasze miasto jest skazane na zagładę !!!!!!!!!!!!! W USA takich miast jest dużo i mieszkają w nich straceńcy - przegrani lub "CZARUCHY" Wystarczy ogrądać TVP nawet nasi rodacy nie mają pojęcia gdzie jest ELBLĄG - teleturniej!!! :))))))))))) :((((((((((((((((((
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Adamo(2001-11-04)
  • nowak
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-11-05)
  • ne eumann
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-11-06)
  • Wypowiedzmy wojnę hiper- i supermarketom zagranicznym - powiedział w poniedziałek pod kaliskim ratuszem ponad 2 tysiącom protestujących tam kupców z południowej Wielkopolski wicemarszałek Sejmu Andrzej Lepper. Po południu odbyła się tam manifestacja przeciw zamiarom budowy w tym mieście kolejnego wielkopowierzchniowego sklepu jednej z zagranicznych firm handlowych. Protestujący przyszli z czarnymi flagami i transparentami. Znaczna część sklepów, w tym wszystkie należące do "Społem" PSS, zamknięto na prawie dwie godziny. Kupcy wręczyli władzom Kalisza list protestacyjny wraz z 17 tys. podpisów osób przeciwnych budowie. Plan budowy nowego hipermarketu o powierzchni 8000 m.kw. negatywnie zaopiniowała już komisja rozwoju i promocji Rady Miasta. Kupcy twierdzą, że nowy obiekt wyeliminuje w mieście prawie 140 małych sklepów, a pracę straci około 800 osób, głównie kobiet. Wicemarszałek stwierdził, że w żadnym kraju posiadającym wystarczającą sieć sklepów obcy kapitał nie jest zwalniany z podatków oraz korzystania z gotowej infrastruktury miasta. Zrobię wszystko, aby nawet już istniejące supermarkety wyprowadziły się z Polski. Wystarczy, abyśmy zmienili kilka ustaw, które stworzą im (właścicielom supermarketów) takie same warunki działania, jakie mają polscy handlowcy - powiedział do tłumu manifestantów. Wicemarszałek zapowiedział, że jeśli ten rząd będzie nadal ślepo wierzył Radzie Polityki Pieniężnej i Leszkowi Balcerowiczowi, to "Samoobrona" nie podzieli jego losu. O prezesie NBP powiedział, że ponosi on winę za tysiące ludzi, którzy z powodów materialnych targnęli się na własne życie i doprowadzi do tego, by polityka tego szubrawca i szkodnika była ścigana jako zbrodnia przeciwko ludzkości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    a.Leper(2001-11-06)
Reklama