Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Tłusty Czwartek

Elbląg, Tłusty Czwartek Dziś objadamy się pączkami (fot. rp)

To ostatni czwartek karnawału, otwierający onegdaj huczne obrzędy i zabawy ostatkowe. Do powszechnych zwyczajów tego dnia należą sute poczęstunki… choćby pączkami.

Choć współcześnie najbardziej popularnym wiktuałem tłustego czwartku są pączki i chrusty, to jeszcze do niedawna, szczególnie na obszarach wiejskich uważano, że w tym dniu należy tyle razy spróbować boczku, słoniny, kraszonej skwarkami kaszy i mięsa, „ile razy kot ogonem ruszy” - czyli wielokrotnie.
     Pochodzenie zwyczaju spożywania pączków, faworków i różnego rodzaju słodkich placuszków dokładnie nie jest znane. Jedni uważają, że przysmaki te przywędrowały do Polski z Wiednia już w XVII-XVIII wieku, inni łączą łakocie z przepisami tureckimi, które zaanektowała nasza rodzima kuchnia.
     Tak czy inaczej wszystkim życzymy smacznego, a dla odważnych, którzy lubią przygotować coś samodzielnie, proponujemy prosty i sprawdzony przepis na „Pączki domowe”.
     
     Składniki: ½ kg twarogu, 1 cukier waniliowy, 1 zapach arakowy lub rumowy, 1 łyżeczka sody, 2 łyżki octu, 3 łyżki cukru, 1 jajko + 1 żółtko, 1 małe opakowanie śmietany 18 procent, ok. 2 szklanki mąki. Ciasto zagnieść i rozwałkować. Szklanką wycinać duże kółka – w środku wycinając dziurki małym kieliszkiem. Smażyć na Plancie, oleju lub innym tłuszczu. Odsączać na papierowych ręcznikach i posypywać cukrem pudrem.

mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • antoś Jestem ogromnie rozczarowana cukiernią " Marysieńka". Mimo, ze byłam tam dzisiaj o 6,50 to za 5 minut nie było już pączków najbardziej : chodliwych" tzn. z wiśnią i truskawką. Tak naprawdę to cukiernia decydowała o tym jakie kupić, bo z minut y na minutę asortyment się zawężał. Gdy odchodziłam od lady, ludzi było bardzo dużo - natomiast pączków jak na lekarstwo. Ekspedientki tłumaczyły to spóźnieniem sie kierowcy z towarem. Nie rozumiem, czyżby produkcja była w innym miejscu, a jeżeli tak to czy własnie tego dnia stać właścicieli na taki błąd. Zrażony klient szybko nie wróci. Wśród kolejkowiczów już było słychać wiele krytyki i niezrozumienia. Szkoda, bo TŁUSTY CZWARTEk jest tylko raz w roku - można było oszczędzić ludziom rozczarowania i niepotrzebnego zdenerwowania - wszak to dzień radosny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-19)
  • Uwaga na pączki w Marysieńce! Kupiłem 5 pączków za 1,5 zl/sztuka. Miały być z dżemem, a okazało się że są bez. Poza tym same gnioty, widać że robione na ilośc a nie na jakość. Nie polecam!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-19)
  • Pod spodem masz przepis na pączki-po co się irytujesz i stoisz w kolejce?-ZRÓB SAM:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oto ja(2009-02-19)
  • bardzo polecam pączki wypiekane w piekarni Merlino, mimo, że dużego wyboru nadzienia nie ma, to pączusie są bardzo świeże, pulchne i pachnące:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    justine(2009-02-19)
  • Zrobiłam według przepisu. Wyszło 26 sztuk. Dobre. Tylko dłużej się smaży niż trwa wyrobienie ciasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-19)
  • Jadłam, mmmmm pychotka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-19)
  • Najgorsze pączki w Marysieńce, bez marmolady i bardzo małe. A cena wygórowana!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-19)
Reklama