Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę

Trzy miesiące z powstaniem styczniowym w tle

 
Elbląg, Trzy miesiące z powstaniem styczniowym w tle fot. nadesłana
Rek

Elbląg jest wspaniałym miastem i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Mówiąc o mieście nie mam na myśli uszeregowanych w dziwnej konfiguracji ulic i okalających je ładnych bądź brzydkich budynków, mam na myśli mieszkających w nim ludzi, obywateli miasta. Przede wszystkim tych młodych, uczących się w szkołach, stanowiących największy kapitał przyszłości naszej ojczyzny.

Przez cały styczeń, luty i marzec Elbląg i lasek miejski „Bażantarnia” pobrzmiewały stukotem kos, pik, karabinów, drągów i szabel. Zdziwieni mieszkańcy miasta mogli oglądać młodych ludzi ubranych w kożuchy i czamary z konfederatkami na głowie, którzy przemierzali ulice miasta milcząco w zwartych szykach. Nad nimi łopotały sztandary, ich zadowolone twarze pokrywał uśmiech, a czerwone policzki smagał większy bądź mniejszy mróz, bo co tu dużo mówić, zima w tym roku nam wszystkim dopisała. Korowód ten toczył się w Elblągu osiem razy, a jego szeregi łącznie liczyły ponad 200 młodych dziewczyn i chłopaków z szkół elbląskich. Przez cały ten czas Elbląg stanowił centrum pamięci powstania styczniowego 1863 roku, centrum dla całej Polski.
     Za zgodą dyrekcji wraz z nauczycielami młodzi ludzie tworzyli kolejne sceny do filmu o powstaniu 1863 roku, który kręci Piotr Imiołczyk w ramach działań Międzyszkolnego Koła Historycznego. Kręcić film, być w nim bohaterem, aktorem to niezła zabawa, lecz jak to bywa w Międzyszkolnym Kole Historycznym, to także nauka historii. Nauka praktyczna, więc taka, która na trwałe zostanie przez młodych ludzi zapamiętana. Marsz w śniegu, zimno, które powoduje marznięcie stóp, to jednak nie to samo, co gra strategiczna na laptopie, w którą możemy się bawić na kanapie otuleni w ciepły wełniany koc. Kiedy marzną dłonie, w których przez godzinę trzyma się szablę, kosę, karabin bądź drąg, doświadczając na własnym ciele zimna, można zrozumieć, jak silna była determinacja młodych ludzi, którzy szli do powstania. Tak konstruowana nauka historii ma znaczenie powszechne i można ją odnieść do każdej epoki historycznej.
     Tocząc w „Bażantarni” boje z moskalami, idąc do krwawych ataków na Kozackie szeregi, w Elblągu z historii doświadczalnej, bo tak się to określa naukowo, skorzystało ok 200 uczniów z Zespołu Szkół Technicznych, Zespołu Szkół Gospodarczych, Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 i Gimnazjum w Stankowie.
     Gimnazjum w Stankowie będzie w ramach działań Międzyszkolnego Koła Historycznego podporą ostatniej inscenizacji w dniu 17 marca, skierowanej do szkół podstawowych, a opisującą historycznie bitwę pod Grochowiskami, stoczoną 18 marca 1863 roku.
     Grochowiska to jedna z najkrwawszych bitew powstania styczniowego, w której oddziały powstańcze dowodzone przez Mariana Langiewicza wykazały się ogromnych hartem ducha, męstwem i pogardą śmierci. Bitwa, w której poległo łącznie po równo 1000 powstańców i Rosjan, po raz ostatni udowodniła wyższość kosy nad karabinem z bagnetem. W tym krwawym boju stoczonych w mgle, w mroźny i deszczowy dzień przedwiośnia sytuacja obu walczących stron zmieniała się diametralnie niczym w kalejdoskopie. Dla odtwórców powstania styczniowego bitwa pod Grochowiskami to niczym Grunwald dla rekonstruktorów XV wieku. Tak więc, od 2017 roku dla lasów i pól pod Grochowiskami nasze pola i lasy w „Bażantarni” będą konkurencją. Odział powstania styczniowego zwanego potocznie „partią powstańczą”, Międzyszkolnego Koła Historycznego liczy obecnie 53 kompletne stroje wraz z bronią i oporządzeniem. Ludzi, nie tylko z resztą z elbląskich szkół, też jest niemało. Możemy w Elblągu sprostać każdemu wyzwaniu. Możemy konkurować z każdym. Z danych Piotra Imiołczyka, organizatora Międzyszkolnego Koła Historycznego wynika, że nikt i nigdzie w Polsce nie zorganizował tak wielu działań związanych z powstaniem styczniowym, jak zorganizowano w 2017 roku w Elblągu. Nigdzie też nie brało w nich udziału tak wiele młodzieży. Czapki z głów Panie i Panowie, mamy jednak wspaniałą młodzież i dzieci. A przy okazji, jeżeli 18 marca w lasku „Bażantarnia” ujrzycie powstańców styczniowych, nie bójcie się, wrota czasu się nie otworzyły, to tylko Międzyszkolne Koło Historyczne kręci dalej film o powstaniu styczniowym.  A nam, Przechodniu, miło będzie, jak zobaczymy na Twojej twarzy uśmiech.
Alicja Jurkowska, szefowa sztabu Międzyszkolnego Koła Historycznego
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Nic nie wychodzi nam tak dobrze, jak pielęgnowanie wątpliwej jakości i przydatności martyrologii i czczenie klęsk pod każdą postacią.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 3
    mieszkaniec.(2017-03-17)
  • - ''Tak konstruowana nauka historii ma znaczenie powszechne i można ją odnieść do każdej epoki historycznej -" A pewnie, że można, a najlepiej do epoki lodowcowej. Wystarczy znaleźć jakąś jaskinię i zajadać się w niej z powodu braku mamuta, surowym dzikiem lub przynajmniej padłą krową. Ile w tym zabawy i poczucia rzeczywistości, że bierze się w końcu udział w odtwarzaniu ewolucji człowieka. Tylko, czy p. Imiołczyk się zgodzi zamieszkać w jaskini ? Bo niektórzy nie bardzo lubią się rozbierać z ciepłych kożuszków. Nawet dla sławy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 4
    (2017-03-17)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Volkswagen
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!
Samochody używane HADM Gramatowski
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM