Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 17-10-2017, imieniny Ignacego, Wiktora
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pomoc strażaków nie do wycenienia Pomoc strażaków nie do wycenienia

Uroczystość Trzech Króli

Elbląg, Uroczystość Trzech Króli Trzej Mędrcy ze Wschodu. fot. www.wikipedia.org

6 stycznia przypada jedna z najdawniejszych uroczystości w dziejach Kościoła katolickiego. Na Wschodzie pierwsze jej ślady pochodzą z III wieku, a na Zachodzie Objawienie Pańskie obchodzi się od wieku IV.

Wydarzenie o pojawieniu się trzech Mędrców przy narodzonym w Betlejem Dzieciątku opisał św. Mateusz w rozdziale drugim swojej Ewangelii (Mt 2, 1-12). Historia potwierdza prawdę ewangeliczną, że w owym czasie królem żydowskim był Herod I Wielki (37 p.n.e. - 4 n.e). Tradycja średniowieczna wymienia liczbę trzech Mędrców, podając ich imiona, które jednak nie znajdują potwierdzenia w Ewangelii św. Mateusza. Są nimi Kacper, Melchior i Baltazar.
     Ewangelista nie wspomina jednak o królach, ale o Mędrcach (Magach). Jako pierwszy nazwał ich „królami ze Wschodu” rzymski teolog Tertulian (ok. 160 - ok. 220) na początku III wieku. Myśl tę rozszerzył w VI wieku Cezary z Arles (zm. 542).
     Historyk grecki Herodot przez Magów rozumie pewien szczep irański. Inni historycy terminem tym określają wyznawców Zaratustry. Krainę, z której Mędrcy przybyli, św. Mateusz nazywa ogólnie ,,Wschodem”, co za czasów Chrystusa oznaczało cały obszar na wschód od rzeki Jordan, a więc Arabię, Mezopotamię, Persję i Indie. Po przybyciu na miejsce ofiarowali oni Dziecięciu złoto, kadzidło i mirrę, co miało swój symboliczny wymiar. I tak, drogocenny kruszec, jakim jest złoto, oznaczało godność Jezusa jako króla, kadzidło, które - jak dziś - używane było w świątyniach podczas składania ofiar jako symbol modlitwy, oznaczało, że Jezus jest Bogiem, a mirra, czyli balsam, którym namaszczano zmarłych, stanowił zapowiedź męki i śmierci Jezusa Chrystusa. Można więc powiedzieć, że narodzone Dziecię otrzymało w darze złoto jako król, kadzidło jako Bóg i mirrę jako człowiek.
     Tajemnicą pozostanie, w jaki sposób Mędrcy doszli do przeświadczenia, że niezwykła gwiazda, która pojawiła się na niebie, oznacza Zbawiciela i co było powodem, że właśnie oni udali się w tak daleką podróż, by złożyć pokłon Dziecinie. Współcześnie najbardziej prawdopodobną hipotezą dotyczącą gwiazdy betlejemskiej jest ta, sformułowana w 1606 r. przez wybitnego astronoma Jana Keplera (1571-1630), który odkrył, że w roku 7 i na początku 6 r. p.n.e. miała miejsce tzw. potrójna koniunkcja Jowisza, Saturna i Marsa. Wówczas to trzy planety „ustawiły się” na jednej linii z Ziemią w stosunku do Słońca, tak, że sprawiały wrażenie, jakoby były jedną wielką gwiazdą. Jak wykazali astronomowie, taka potrójna koniunkcja zdarza się mniej więcej co 800 lat i jest wyjątkowo jasna. Poza tym w 7 r. p.n.e. koniunkcja Jowisza i Saturna pojawiła się aż trzykrotnie: 27 maja, 6 października i 1 grudnia. Przy tej ostatniej do dwóch największych planet dołączył Mars. Hipoteza ta wydaje się przekonywująca, gdyż wiadomo, że Dionizy Mały, ustalając w 525 roku na zlecenie papieża Jana I datę urodzin Zbawiciela, popełnił błędy w obliczeniach, w związku z czym rok 7 lub 6 p.n.e. jest najbardziej prawdopodobną datą narodzin Chrystusa.
     Kult trzech Mędrców był kiedyś w Kościele katolickim bardzo popularny. Dowodem tego są zachowane także w Polsce kościoły, wystawione pod ich wezwaniem, jak choćby w Kolnie i w Gietrzwałdzie, czy też ołtarze, jak ten w Świętej Lipce czy na Jasnej Górze. Od wieku XV powszechnym stał się zwyczaj poświęcania złota i kadzidła w uroczystość trzech Króli, a od wieku XVIII także kredy. W niektórych krajach poświęconą kredą w uroczystość Trzech Króli wypisuje się na drzwiach wejściowych domów katolickich pierwsze litery imion Mędrców i nowy rok (K + M + B 2009), a poświęconym kadzidłem okadza domy. Figury trzech króli wstawia się też do rozpowszechnionych od XIII wieku, za sprawą św. Franciszka z Asyżu szopek, które można podziwiać w kościołach.

mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ciekawy tekst. Pozostaje pytanie. Jeżeli obecna data nie jest datą narodzin Jezusa to po co świętujemy Boże narodzenie i czy naewno mamy 2009 rok. Po drugie jeżeli w dniu narodzin wiedziano o "szczególnych" narodzinach to co robił narodzony przez pierwwszw 21 lat. Bo raczej cisza o tym. Po tzrecie dlaczego w te mity o niepokalanym poczęciu wierzy tylu lidzi nie mając potrzeby szukania odpowiedzi na te pytania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    @@(2009-01-05)
  • Bo to jest wiara, wyznawcy wierzą w to. Inne wyznania wierzą w co innego. Człowiek musi w coś wierzyć aby życie miało sens. A Ci co zadają pytania, lubia mieć swoje zdanie oparte na tym co usłyszą, ale to nie zawsze jest prawda. Odkrycie prawdy to poświęcenie całego życia zgłębiając jeden temat. A na końcu często zostanie wyśmianym, nawet jeżeli ma sie racje. W tych czasach prawdę kreują media, jeżeli dostatecznie razy powtórzą, że królik urodził krowę, to 80% uwierzy to i bedzię mogło za to życie oddac że tak naprawdę sie stało. Dlatego ludzie ze strefu zadających pytania, a nie przyjmujących do wiadomości tego co mówią w telewizji są kwalifikowani do grupy ludzi którzy wymyślających teorie spiskowe. Logiczne rozumowanie nie jest w dziś dobrze widziane
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bongo_bit(2009-01-06)
  • Wiara w Boga nie wyklucza prawdy historycznej. Wręcz odwrotnie. Smutne tylko, gdy wiara bywa wykorzystywana do prywatnych interesów określonych grup. Dlaczego powtarza się, że byli to królowie, skoro w Ewangelii pisze mędrcy (magowie)? Czy nie piękne, że to uczeni astrologowie oddali pokłon? Nauka pokłoniła się przed Bogiem. Cuda i dziś się zdarzają, tylko trzeba umieć je zauważać. Mirko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-06)
  • Dziś Wigilia u chrześciajn prawosławnych i w katolickich obrządkach wschodnich, którzy posługują się w liturgii kalendarzem juliańskim. Wszystkim dziś i jutro świętującym wszystkiego dobrego. Niech Bóg błogosławi. M.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-06)
  • Dziekuje za zyczenia. Jest mi ogromnie milo, ze pojawily sie na forum. Bo zyczyc wszystkiego dobrego mozna codziennie i tak trzeba.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-06)
Reklama