Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Uważajmy na czad! O krok od tragedii

 
Elbląg, Uważajmy na czad! O krok od tragedii fot. arch. portEl
Rek

O dużym szczęściu może mówić pewna babcia i jej wnuczęta. Kobieta wraz z czteroletnią dziewczynką i 11-letnim chłopcem trafili do szpitala po tym, jak podtruli się tlenkiem węgla. Na szczęście ich zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci i strażacy apelują o czujność i rozwagę.

W miniony wtorek (23 października) policjanci i strażacy interweniowali w jednym z mieszkań na terenie Braniewa. Zaniepokojony mężczyzna wezwał służby, bo nie mógł wejść do środka, a po drugiej stronie drzwi słyszał płacz wnuczki. Po wejściu do mieszkania okazało się, że 59-latka i czteroletnia dziewczynka straciły przytomność. Z ustaleń strażaków wynikało, że wewnątrz panowało bardzo duże stężenie tlenku węgla. Babcia z wnuczką trafiły na obserwację do szpitala. Dołączył do nich także 11-letni wnuczek, który wcześniej przebywał w tym mieszkaniu. Wszyscy mogą mówić o dużym szczęściu bo pomoc nadeszła w porę, a ich życiu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo.
     
     Jak uchronić się przed zatruciem tlenkiem węgla?

     Wciąż do ogrzewania mieszkania wiele osób używa słabej jakości pieców, czy kominków, a także gazowych urządzeń (w tym kuchenek gazowych). Zróbmy wszystko, aby uchronić siebie i naszych bliskich od śmiercionośnego czadu, który jest cichym zabójcą. Instalowanie w mieszkaniach i domach czujnika tlenku węgla znacznie minimalizuje ryzyko zatrucia. Sygnał generowany jest w przypadku nadmiernego stężenia tlenku węgla w powietrzu. To daje nam szansę na szybką reakcję, gdy nasze życie staje się zagrożone. Każdy z mieszkańców powinien także pamiętać o konieczności sprawdzenia m.in. stanu technicznego przewodów kominowych,wentylacyjnych, a także gazowej instalacji. Czasami odrobina przezorności wystarczy, by uchronić nie tylko własne zdrowie i życie, ale i naszych bliskich.
KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • zauwazmy szkoda im kasy na czujniki, palą byle czym. Gdzie te kontrole co?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 4
    (2018-10-25)
  • Jak to byle czym, palą płytą meblową -najbardziej rakotwórczą dla wdychających sąsiadów. (Nie mówię oczywiście o opisywanych w tym artykule ). A sąsiedzi zamiast zwracać uwagę syfiarzom to morda w kubeł i udają, że jest OK. A potem taki bieduje, że jest chory na raka i obwinia lekarzy, a sąsiad truciciel zaciera ręce bo jest taki sprytny i "oszczędził" na opale. Przykre to. Należy piętnować trucicieli !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    (2018-10-25)
  • Ku. wa, na wiejskiej też palą tą śmierdzącą płytą, wystarczy przejechać nie potrzeba dronów z czujnikami. Kiedy z tym porządek będzie? Pewnie nigdy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tępić syfiarzy(2018-10-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Domena .pl
Domena funkcyjna .com.pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini