Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Wakacje na gigancie

Elbląg, Wakacje na gigancie Izba dziecka

Według elbląskiej policji podczas tegorocznych wakacji będzie więcej ucieczek z domów. Zdaniem Romana Krawczyńskiego, kierownika Policyjnej Izby Dziecka w Elblągu, spowodowane jest to tym, że Polacy są coraz ubożsi.

W 2001 roku z domów i ośrodków wychowawczych powiatu elbląskiego uciekło 34 młodych ludzi, rok później tylko 22.
     - Było mniej ucieczek z ośrodków, dlatego, że zaczęły one organizować wakacyjne wyjazdy, różne biwaki i obozy - tłumaczy Roman Krawczyński.
     W tym roku należy się liczyć z tym, że więcej młodzieży będzie chciało spędzić lato na tzw. gigancie.
     - Coraz mniej rodziców stać na to, aby wysłać swoje dzieci na wakacje - mówi kierownik Policyjnej Izby Dziecka. - A młodzi chcą przeżyć latem przygodę. Zauważyliśmy, że do nas, czyli nad morze przyjeżdżają uciekinierzy z południa Polski, naszych ciągnie zaś w góry.
     Na ucieczkę z domu decydują się przede wszystkim chłopcy w wieku od 13 do 16 lat, choć zdarzają się młodsi. - To jest bowiem najtrudniejszy wychowawczo okres w żuciu, wiek buntu - dodaje Krawczyński.
     Największy problem pojawią się, gdy uciekinierom kończą się pieniądze na jedzenie. Wtedy zaczynają kraść, najczęściej w dużych sklepach i supermarketach.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jaki to"fakt"należy winic że Polacy sa coraz ubożsi.Ubożsi w słownictwo są chuba redaktorzy redakujący tekst.I co znowu nie ma winnych,że jest coraz wieksza bieda.Że dzieci będą uciekały z domu,to że nie maja zagospodarowanego czsu w czasiwe wakacji.To widać.Jechałem nowym mosrem i widziałem jak grupa malolatów z nasypu kolejowego rzucała kamieniami na ulice usiłując trafic w samochód.Co robia org.powołane do tego.Gdzie są jakieś półkolonie,gdzie ZHP ,władze Miasta i wreszcie miłosciwie panujacy nam katoland? dgzie to jest1gdzie sa pieniadze w budżetach przeznaczone na akcja "Lato 2003"Rzygać się chce czytając bzdury o przygotowaniach do jakiejkolwiek akcji.O zakłamaniu mediów,myślałem że jestescie niezależni obiektywni ale nie jesteście zespołem "czerwono-czarnych"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-06-20)
  • No brawo Olo piszesz, że redaktorzy są ubodzy w słownictwo, a w twoim wpisie widzę kilka literówek (takich jak: mosrem, dgzie to jest1gdzie ), których chyba dziecko w szkole podstawowej by nie zrobiło. Ale tak to już jest. Widzi się drzazgę w cudzym oku, a we własnym belki się nie dostrzega. Trochę więcej kultury osobistej bym proponował, bo mądrzyć to się każdy potrafi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    taki tam sobie gość(2003-06-20)
  • W sumie to sie zgadzam z Olo,chciała bym zadac te same pytania-tylko komu??Gdzie sa obietnice przedwyborcze Parji ktore mialy uzdrowic Polskei rodziny ,no wiecie ,praca,mieszkania,pomoc najubozszym i rodzinom wielodzetnym itd.wdelug mnie takie obiecanki przed wyborami powinny byc rozliczane jako umowy cywilno-prawne,polityk cos obiecuje(sklada swoja oferte ,zeby dostac glosy)i to jego czesc umowy,wyborcy daja mu te glosy i chca cos w zamian.Wyborcy sie wywiazali ,wybrali......a co z politykami???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    joanna(2003-06-21)
  • Dziś potępiam ucieczki z domu, nie mniej, z nostalgią wspominam swoje... dwa „giganty” :) Co z tego, że były półkolonie, kolonie a z dworca odchodziły dziennie po trzy specjalne kolonijne pociągi? Co z tego, że państwo dopłacało i najbiedniejsze dziecko mogło na kolonie wyjechać?„Gigant” – to było to! To była prawdziwa przygoda. Nie, nie kradliśmy po drodze. No, może nie do końca tak, ale przywłaszczania warzyw i owoców nikt nie traktował jako... kryminalnego przestępstwa. :) Pomagaliśmy po drodze rolnikom przy sianokosach, żniwach, omłotach, przy zbiórce owoców, a w zamian było mleczko, było co zjeść i było przyzwolenie na spanko w stodole. Zbieraliśmy butelki, a nawet rumianek, aby mieć parę groszy na bulki. Niestety, dzisiejszy „gigantowicz” odczuwa inny rodzaj... głodu. Widziałem w ubiegłym roku takich, jak penetrowali podmiejskie działki ogrodowe, ale z żyletką i flakonikiem, aby zebrać trochę mleczka... makowego. Szkoda gadać. Dzisiaj o sponsorowanym kolonijnym wyjeździe dla 60-ro dzieciaków piszą w gazetach. :( Co by nie mówić o komunie i socjal państwie, to wakacyjna opieka nad dziećmi była o 100 razy lepsza. Gdyby pominąć, przemycana w szkołach a jawną w ówczesnym harcerstwie, indoktrynację polityczna młodzieży, to znacznie lepiej i ciekawiej mogła ona spędzać swoje wakacyjne miesiące.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oset(2003-06-21)
  • Jak ubożsi. Kołotko kilka dni temu mówił o tym że poprawiają się nam stadnarty życia. info.onet.pl ;-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Xmen(2003-06-21)
  • Taki sobie Gościu:chyba nie piszesz często w komentarzach,albo nie wiesz co to jest lapsus,to nie są błęndy ortograficzne tylko szybkie pisanie na komp.ale wydaje mi się że jesteś jednak jednym z tych co biorą kasę za redagowanie portalu.Weź srebnika i idź na piwko,to zdrowsze a i czasem o ile potrafisz myśleć to pomyśl a póżniej napisz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-06-21)
  • Olo w takim razie pisz wolniej...Błędy to robisz nadal i nie usprawiedliwiaj sie w ten sposob bo zachowujesz sie gorzej niz przedszkolak.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    taki sobie gość(2003-06-21)
  • olo: jak juz napisales to daj do przeczytania dla pierwszoklasisty a potem wyslij. Na piwko tez sobie pojdz chyba zes malolat to cie nie posylam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zza miedzy(2003-06-21)
  • Olo po pierwsze to moja praca wcale, ale to wcale nie jest związana z redagowaniem portelu. A po drugie to także piszę szybko (nawet bardzo), a takich baboli nie walę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    taki tam sobie gość(2003-06-21)
  • Bardzo ładnie zmieniliście temat dotyczący biedy i tego że dzieci spędzą wakacje w mieście.Znam to,przerabiałem tą lekcje nie w przedszkolu.Panowie, advocem:martwy się o zasadniczy temat a nie o pisownie.Ważny jest problem.Jak nie to proponuje wspólnie załóżmy"Elbląska Trybunę Ludu" i co bez błędu?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-06-22)
  • nie dłógo to polovą komentaży na porteló beda klutnie i mądżenia sie na temat pisania .........to nie lekcja polskiego tylko ewolucja naszej gwary narodowej - to samo co w innych językach - skracamy wypowiedzi - czysta ekonomia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I ja to popieram
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mr. X(2003-06-22)
  • Sorki, ale co do słownictwa i pisowni pozwolę sobię nie wypowiadać się. Natomiast jeśli chodzi o "wakacje na gigancie" to jest to problem, który sam odczuwam. Nie oczekuje od państwa daleko posuniętej opieki, jednakże mam żal to wielu instytucji powołanych do szczytnych celów, które jak widać są tylko na papierze. Bo jak nazwać sytułacje, gzdzie w takim mieście jak Elbląg wogóle nie ma żadnych informacji o koloniach i półkoloniach. a wystarczy zajrzeć w odpowiedni rejest ile jest organizacji powołanych do wspierania dzieci, rodziny etc. Czyżby tu też względy ekonomiczne ( czytaj ulgi i odpisy podatkowe).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jazo(2003-06-22)
Reklama