Sobota 18-08-2018, imieniny Heleny, Ilony
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wodniacy z wizytą w Kaliningradzie

Elbląg, Wodniacy z wizytą w Kaliningradzie (fot. nadesłane)
Rek

W ostatnich dniach maja z elbląskiej przystani Ogniska Sportów Wodnych „Fala” w rejs międzynarodową drogą wodną E–70 wypłynęło pięć jachtów z szesnastoosobową załogą. Celem podróży była rewizyta w klubie motorowodnym „Boлнa” w Kaliningradzie.

Rejs rozpoczął się 27 maja o godz.13. Rzeką Elbląg w kierunku Zalewu Wiślanego wypłynęło pięć jachtów, których celem były odwiedziny u zaprzyjaźnionego kaliningradzkiego klubu motorowodnego.
     Około godz. 17 weszliśmy do portu we Fromborku, gdzie zatrzymaliśmy się na noc, ponieważ dopiero następnego dnia o godz. 6 rano mieliśmy przejść odprawę celną i graniczną, a także miały tu do nas dołączyć pozostałe jachty biorące udział w rejsie. Po godz. 18 przypłynęły jeszcze dwa jachty z pięcioosobową załogą z Elbląga oraz jacht z dwuosobową załogą z Nowej Pasłęki.
     Następnego dnia (28 maja) rano, po odprawie przez Straż Graniczną i Służbę Celną, wyruszyliśmy z portu na Zalew Wiślany w kierunku granicy polsko – rosyjskiej, która oznaczona jest na wodzie bojami. Przy dziesiątej boi, gdzie należy przekraczać granicę, podpłynął do nas patrol Polskiej Straży Granicznej sprawdzając ilość załogi, numer i nazwę jachtu, po czym wpłynęliśmy na Zalew Kaliningradzki. Oznakowanym szlakiem płynęliśmy do Bałtyjska, gdzie również musieliśmy przejść odprawę graniczną i celną. Podczas rejsu, jak to zwykle bywa, mieliśmy kilka przygód począwszy od drobnych awarii silnika na jednym z jachtów do wplątania się w nieoznakowane sieci kłusowników. Mimo tego około godz. 14 wszyscy szczęśliwie dopłynęliśmy do portu w Bałtyjsku. Tam dopiero po godzinie zaczęła się odprawa celna i graniczna, przy której każda z załóg musiała wypełniać po kilka druków przeróżnych dokumentów. Do portu w Bałtyjsku przypłynął po nas wraz z naszymi rosyjskimi przyjaciółmi Komandor Klubu Motorowodnego „ Boлнa ”, Aleksander Aleksiejewicz Onopko. Około godziny 17 wypłynęliśmy z Bałtyjska, kanałem Kaliningradzkim w kierunku Kaliningradu pilotowani przez kolegów Rosjan.
     Po wypłynięciu z Bałtyjska mijaliśmy wielkie porty: w Swietłyj stał jeden z największych żaglowców STS Kruzensztern - czteromasztowy bark zbudowany w 1926 r., ostatni z windjammerów ( "pogromca wiatrów", tak zwykło określać się ostatnie wielkie żaglowce).
     Wieczorem, po przepłynięciu rzeką Pregołą, która przepływa przez centrum Kaliningradu, w końcu dotarliśmy do klubu „ Boлнa ” w Kaliningradzie. Tam, na przystani przy kei oczekiwała na nas delegacja kolegów z Klubu Motorowodnego „ Boлнa”, którzy bardzo miło i ciepło nas przywitali. Na miejscu podstawiony był autokar którym wspólnie pojechaliśmy na kolację. Po drodze motorowodniacy pokazali nam Kaliningrad nocą, które okazało się być bardzo ładnym, ale dość specyficznym miastem.
     W niedzielę (29 maja) popłynęliśmy jachtami Rosjan rzeką Pregołą do Muzeum Morskiego, a następnie wspólnie przeszliśmy ulicami Kaliningradu do Muzeum Bursztynu. Po południu powróciliśmy na przestań, gdzie oczekiwali na nas: Zbigniew Świerczyński - radca konsul, Kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji z Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Kaliningradzie oraz Galina Maksimchuk, ekspert ds. Koordynacji Międzynarodowych Projektów Komunalnych z Rządu Federacji Rosyjskiej w Kaliningradzie, Ministerstwa Rozwoju Terytorialnego i Współdziałania z Gminami. Przy wspólnym grillowaniu odbyliśmy szereg rozmów dotyczących dążenia do obustronnego zniesienia wiz i otwarcia granic, celem rozwoju turystyki wodnej na naszych wspólnych akwenach wodnych.

 


     W poniedziałek (30 maja) z rana na przystań przybyła delegacja naszych przyjaciół aby nas pożegnać, po czym wyruszyliśmy drogę powrotną. Pogoda nam sprzyjała, droga powrotna przebiegła bez żadnych awarii i niespodzianek, około godziny 20 wszyscy szczęśliwie dopłynęliśmy do naszej elbląskiej przystani.
     Po rejsie jesteśmy bogatsi w doświadczenia, mieliśmy okazję sami doświadczyć niesamowitej gościnności kolegów motorowodniaków z Klubu Motorowodnego „ Boлнa” w Kaliningradzie. Na przełomie lipca i sierpnia nasi przyjaciele z Kaliningradu ponownie przycumują do kei na naszej przystani. Mamy nadzieję, że ta cenna znajomość będzie trwała jak najdłużej.

Grzegorz Borowiec, Komandor O.S.W. " Fala "
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "A moim zdaniem" najwazniejszym punktem wyprawy byl grill we Fromborku ktory osobiscie dostarczylem :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pawelciu&Iwciu(2011-06-06)
  • Panie Borowiec. A co to znaczy "dość specyficzne miasto"?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rdf(2011-06-06)
  • pawelcio zapraszamy na nastepny w piatek ale tym razem do krynicy morskiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    POL 9558(2011-06-06)
  • Kaliningrad miasto specyficzne poniewaz noca nie spotkalismy huliganow i bandziorow a bylismy na dlugim spacerze wszyscy bardzo zyczliwi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    POL 9558(2011-06-06)
  • swietna inicjatywa i pomysl szkoda ze tak malo naglosniony i ze wiecej motorowodniakow niepoplynelo na drugi raz zapraszajcie wszystkich elblazan na takie integracje super sprawa pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    motorowodniak(2011-06-07)
  • Do POL 9558.Jezeli to z twojej strony miala byc aluzja do Elblaga o bandziorach itd. Nic nie stoi na przeszkodzie zebys zrobil wyjazd z Polski do Rosji na stale z wiza bezpowrotna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2011-06-07)
  • nie bądź taki mądry elbląski buraku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-08)
  • tylko ty możesz dostać taką wize biedaku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-08)
  • Nooo!!!!! Panie Grześku!!!! Ma Pan talent nie tylko do jeżdzenia jak "wariat", hehehe ale i pisarki jak widze!! To super że się Panu wypad w ten egzotyczny kraj podobał, miejmy nadzieje ze w końcu rozbudują Wam tą Przystań i Wy zaprosicie innych do siebie. i nadal uważam Pana za najfajniejszego kierowce-3mam kciuki za Pana, pozdrawiam; D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    k-a(2011-06-08)
  • Możesz przejechać całą Europę i nie zobaczysz żadnej granicy, tu chciałbyś tylko za miedzę to : wizy, odprawy, deklaracje, papierki, ciekawa sprawa, ha ha ha.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-09)
  • Gratuluję p. Grzegorzu E. G.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    E.G(2011-07-16)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z jachtami
Fototapety przestrzenne
Fototapeta fizelinowa 290x260 cm - Tropiki
Fototapety dziecięce